50- lecie kapłaństwa polskich jezuitów

50- lecie kapłaństwa polskich jezuitów
(fot. Leszek Mądrzyk SJ)
Leszek Mądrzyk SJ

Tegoroczne obchody uroczystości św. Ignacego Loyoli - 31 lipca w Gdyni miały szczególny charakter. Zostały one połączone ze wspólnym dziękczynieniem za 50 lat kapłaństwa polskich jezuitów.

Uroczystej Eucharystii o g. 18.00 w kościele pw. św. Stanisława Kostki przewodniczył Przełożony Prowincji Wielkopolski-Mazowieckiej o. Tomasz Kot SJ.

Oto lista Jubilatów, którzy koncelebrowali razem z o. Prowincjałem:
o. Józef Figel SJ, obecnie posługujący w Świętej Lipce
o. Władysław Figiel, pomagający w Szczecinie,
o. Florian Pełka, pracujący w Gdyni,
o. Jan Świś, posługujący w Radomiu,
o. Zdzisław Wietrzak, pracujący w Krakowie,
o. Mieczysław Wołoszyn, pomagający w Świętej Lipce,
o. Jakub Widmański, przebywający w Gdyni.
Brakowało tylko o. Hieronima Fokcińskiego, który pracuje w Rzymie.

W 1964 r. zostało wyświęconych w sumie 13-u polskich jezuitów, pierwsza grupa 21 czerwca, a druga 11 października. Podczas tej mszy św. pamiętaliśmy również o tych z tego grona, którzy odeszli już do Pana. Oto oni: o. Jerzy Laskowski (+ 1993), o. Alojzy Mikulski (+1984), o. Fryderyk Młynarczyk (+1992), o. Tadeusz Pawlicki (+2013), o. Augustyn Smyda (+2004).

Razem z Jubilatami koncelebrowali jezuici z gdyńskiej wspólnoty oraz współbracia przybyli z kilku palcówek, szczególnie ci, którzy na różne sposoby czują się związani z Jubilatami. Uczestniczyli natomiast w Eucharystii gdyńscy parafianie, przyjaciele i zaproszeni goście.

W wygłoszonej homilii o. Prowincjał mówiąc przede wszystkim o istocie kapłaństwa tak to wyraził:
"Patrząc na 50 lat waszego kapłańskiego życia, możecie wspominać tylu ludzi, którym służyliście, tyle odprawionych mszy, wysłuchanych spowiedzi… wygłoszonych kazań… Ale to wszystko nie wiele jest warte wobec waszego uczestnictwa w kapłaństwie tego, którego wybraliście: Chrystusa. To przez tę intymną relację, przez którą już nie działacie wy, ale Chrystus w was, służyliście najbardziej życiem waszym, służbą waszą wskazując Chrystusa.
Tak, ksiądz jest potrzebny po to, by życiem swym, swoją posługą wskazywał na Chrystusa. Więcej, by tak był blisko niego, by móc oddać się całkowicie do jego dyspozycji, by jego ja znikło właściwie.

Ks. Twardowski, bardzo trafnie to oddał w wierszu, modlitwie, prośbie o samotność:
Proszę Cię o tę prawdziwą,
Kiedy Ty mówisz przeze mnie
A mnie nie ma…

Radość nasza, z Waszego powodu Drodzy jubilaci jest wielka, bo jesteście świadkami, żywą historią, wypisaną przez wierność waszą (ludzką) i Bożą. Za tę waszą wierność dziękujemy i Wam i Bogu".

Podziękował Jubilatom za to, że "dotrzymali słowa’, że swoją wiernością odpowiedzieli na wierność Boga.

Pod koniec mszy św. Rektor gdyńskiej wspólnoty - o. Robert Bujak SJ złożył Jubilatom życzenia, a najmłodsi jezuici - czyli nowicjusze wręczyli specjalne prezenty, tzn. różę i jubileuszowy krzyż wraz z zapewnieniem o modlitewnej pamięci. Następnie o. Proboszcz Adam Sołdek SJ poprowadził modlitwę, jaką odmawiamy w trakcie trwającej nowenny przed 200-a rocznicą wskrzeszenia Towarzystwa, zaprosił najpierw do ucałowania relikwii św. Ignacego oraz do wspólnego świętowania przy grillu.

Jubilaci najpierw zatrzymali się trochę z parafianami i zaproszonymi gośćmi, a następnie udali się do refektarza na wspólna kolację. Cieszyli się, że przy tej wyjątkowej okazji mogli się razem spotkać i w ten sposób świętować. I wtedy rozpoczął się długi wieczór wspomnień.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

50- lecie kapłaństwa polskich jezuitów
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.