Abp Szewczuk apeluje o modlitwę za ukraińską młodzież

fot. Orest Lyzhechka / depositphotos.com
KAI / ml

Abp Światosław Szewczuk wciąż przebywa w Przemyślu, gdzie przewodniczy obradom Synodu Biskupów Kościoła Greckokatolickiego. Potrwają one do połowy lipca. W swoim codziennym przesłaniu zaapelował o modlitwę w intencji żołnierzy poległych ostatniej nocy na Ukrainie oraz cywilów, którzy zginęli w licznych nalotach, m.in. na Mikołajów i obwód dniepropietrowski. Zaznaczył, że ostatnia doba naznaczona była licznymi ofiarami wśród ludności cywilnej.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Drodzy bracia i siostry w Chrystusie!

Dziś jest sobota 9 lipca 2022 roku i Ukraina przeżywa już 136 dzień ogólnonarodowego oporu wobec rosyjskiej agresji.

DEON.PL POLECA

Dziękujemy Panu Bogu i Siłom Zbrojnym Ukrainy, że żyjemy, widzimy to poranne światło i możemy stanąć na modlitwie przed obliczem Boga.

Ostatni dzień był trudny, naznaczony wieloma ofiarami wśród ludności cywilnej. Wróg aktywnie atakował Ukrainę, w szczególności w obwodach ługańskim i donieckim. Minionej nocy przeprowadzono bardzo aktywne uderzenia rakietowe na miasta na południu Ukrainy. Krzywy Róg zadrżał od rosyjskich pocisków, w Mikołajowie słychać było wybuchy rakiet, a wróg ponownie zbombardował swoimi pociskami cruise region Dniepropietrowska. Niestety, zginęło wielu ludzi i wielu jest rannych.

Ale Ukraina trwa. Ukraina walczy. Ukraińska armia stara się wyprzeć wroga z terytorium na południu naszej ojczyzny, w szczególności w obwodach chersońskim i zaporoskim. Dzisiaj chcemy, aby każdy Ukrainiec, gdziekolwiek mieszka na powierzchni tej ziemi, był poruszony bólem i cierpieniem tych, którzy cierpią bezpośrednio z powodu wojny. Bo to właśnie nasze współczucie czyni nas naprawdę chrześcijanami i czyni nas prawdziwymi ludźmi.

Dzisiaj kontynuujemy nasze rozważania, poszukując w doświadczeniu Kościoła mądrości, jak zwyciężać, jak pokonywać zło, jak triumfować nad diabłem. I dziś chciałbym zastanowić się nad jeszcze jednym z tak zwanych ośmiu grzechów śmiertelnych. Są one główne, bo rodzą wiele innych grzechów, a gdy uda nam się je pokonać, wtedy uwolnimy się od wielu innych wad naszej postawy duchowej.

Dziś zastanówmy się nad istotą i treścią grzechu cudzołóstwa, a więc nad cnotą czystości, która jest zwycięstwem nad tym niebezpiecznym nieszczęściem. Pan Bóg stworzył człowieka i powołał go do miłości, dał mu wszystkie siły fizyczne, psychiczne i duchowe, aby był zdolny do miłości. Kiedy człowiek kocha, ożywia wszystko wokół siebie. Kiedy kocha, uczestniczy nawet w tajemnicy narodzin nowego życia ludzkiego. Dlatego można powiedzieć, że pożądanie seksualne jest naturalne dla osoby, ale istota grzechu cudzołóstwa polega na tym, że z powodu namiętności, z powodu grzechu, ta potrzeba osoby, ten dar osoby do kochania i bycia kochanym staje się zdezorientowany i nieuporządkowany.

Grzech rozpusty polega na nieuporządkowanym ciągłym poszukiwaniu przyjemności seksualnej. I staje się to bardzo niebezpieczne, bo kiedy nie widzimy drugiej osoby jako kogoś, kto może i powinien być kochany, sprowadzamy ją do przedmiotu naszej żądzy. A grzech cudzołóstwa niszczy zdolność człowieka do miłości, czyni go głęboko nieszczęśliwym, zagubionym we własnej pożądliwości i czyni go niewolnikiem grzechu, a drugiego człowieka sprowadza do poziomu towaru, przedmiotu przyjemności. Ludzka seksualność, która jest powołaniem do miłości, zostaje zamieniona w towar, który można sprzedać lub kupić.

Grzech rozpusty polega na niewłaściwym wykorzystaniu ludzkiej wolności. Rozpusta sprawia, że nie dostrzegamy wartości drugiej osoby, ale sprowadzamy ją do obiektu pożądania. Rujnuje zdolność człowieka do miłości, czyni go nieszczęśliwym i zagubionym, robi z niego niewolnika grzechu, który ludzi sprowadza do przedmiotu. Zdolność do miłości zamienia w towar, który można sprzedać lub kupić. To niebezpieczne nie tylko dla ciała, ale i dla duszy, ponieważ głęboko zniewala i powoduje zwyrodnienie ludzkich relacji. Cyryl Jerozolimski w swojej katechezie powiedział, że «kto wierzy, że jego ciało jest przeznaczone do powstania z martwych, uważa na swą szatę, by niczym jej nie splamić, kto zaś nie wierzy, odda się nieczystości i niewiele będzie dbał o ciało, jakby było mu czymś obcym» (Katecheza 18,1; BOK 14, s. 300). Zatem czystość i integralność - to przejawy naszej wiary w zmartwychwstanie ciała, przejaw szacunku dla ludzkiej seksualności, a także szkoła prawdziwej, czystej miłości.

Dzisiaj chcę zaprosić was wszystkich do szczególnej modlitwy za naszą młodzież, bo to na barki naszej młodzieży spadł główny ciężar tej wojny. Kwiat naszego narodu ginie na froncie, a dziesiątki, setki tysięcy dzieci nie czują się w pełni kochane, nie odczuwają miłości, która jest niezbędnym warunkiem ich rozwoju, ich dojrzewania, ich kształtowania się jako ludzi. Módlmy się dzisiaj za naszą młodzież, ogarnijmy miłością naszej modlitwy tych wszystkich, którzy cierpią dzisiaj pośród morza nienawiści w tej strasznej wojnie.

Boże, błogosław Ukrainę. Boże, naucz nas kochać, naucz nas czystej miłości do ziemi, jak uczy nas nasza modlitwa-hymn „Wielki i jedyny Boże” [Bozhe velykiy, yedyniy]. Boże, daj nam tę uniwersalną cnotę, dzięki której będziemy mogli pokonać demona rozpusty, który dziś na Ukrainie zamienia ludzką seksualność nawet w broń upokorzenia. Boże, błogosław dzieciom ukraińskiej ziemi.

Niech błogosławieństwo Pana będzie na was przez Jego łaskę i miłość do ludzkości, zawsze, teraz i na wieki wieków. Amen.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Abp Szewczuk apeluje o modlitwę za ukraińską młodzież
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.