Kolejne makabryczne odkrycie pod Rzeszowem. Śledczy znaleźli już 32 szczątki płodów
Śledczy pracujący na posesji w Lutoryżu pod Rzeszowem odnaleźli już 32 szczątki ludzkich płodów. To jednak nie koniec działań prowadzonych na terenie dawnej posesji lekarki zatrzymanej w związku ze sprawą. Kobieta miała zostać przesłuchana w sobotę, jednak z powodu złego samopoczucia trafiła do szpitala na badania.
Śledczy odnaleźli kolejne szczątki
Prokuratura poinformowała w sobotę, że na terenie posesji w miejscowości Lutoryż odnaleziono już 32 szczątki ludzkich płodów. Poszukiwania nadal trwają, a funkcjonariusze i biegli przeszukują kolejne fragmenty działki.
Sprawa wyszła na jaw podczas prac ziemnych prowadzonych na terenie nieruchomości. Wówczas odkryto odpady medyczne oraz szczątki, które doprowadziły do wszczęcia śledztwa.
Zatrzymana lekarka trafiła do szpitala
W piątek funkcjonariusze zatrzymali 57-letnią patomorfolożkę Magdalenę H., która wcześniej była właścicielką działki. W sobotę kobieta miała zostać przesłuchana przez prokuraturę, jednak przed przewiezieniem zgłosiła policjantom złe samopoczucie. Została skierowana na badania do szpitala. Od wyników badań oraz decyzji lekarzy zależy, kiedy śledczy będą mogli przeprowadzić przesłuchanie i przedstawić jej zarzuty.
Na posesji znaleziono także odpady medyczne
Podczas prac zabezpieczono również znaczną ilość odpadów medycznych. Wśród nich znajdowały się m.in. płytki mikroskopowe oraz fragmenty dokumentacji. Wszystkie materiały zostaną poddane szczegółowym badaniom. Prokuratura zapowiada również analizę dokumentacji ze szpitali, w których pracowała zatrzymana kobieta.
Służby sprawdzają sąsiednie działki
Śledczy nie wykluczają kolejnych odkryć. W działania zaangażowano specjalistów wykorzystujących georadar, którzy mają sprawdzić również okoliczne posesje. W piątek teren badał także policyjny pies wyszkolony do poszukiwania zwłok. Zwierzę nie wskazało jednak żadnych miejsc na sąsiednich działkach, które mogłyby wymagać dalszych prac.
Jakie zarzuty grożą zatrzymanej?
Prokuratura zapowiada przedstawienie kobiecie dwóch zarzutów. Pierwszy ma dotyczyć zbezczeszczenia zwłok, za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Drugi związany jest z porzuceniem niebezpiecznych odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. W tym przypadku kara może wynieść nawet 12 lat więzienia.
.webp)
.webp)
Skomentuj artykuł