"Będą spotkania z przedstawicielami Kościołów"

(fot. PAP/Grzegorz Jakubowski)
PAP / drr

Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zapowiedział w poniedziałek, że w przyszłym tygodniu zostanie zaprezentowany projekt dotyczący składek ubezpieczeniowych duchownych. Wtedy też odbędą się spotkania z przedstawicielami Kościołów.

Boni powiedział dziennikarzom, że projekt w sprawie Funduszu Kościelnego zostanie zaprezentowany 15 marca podczas obrad Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, a dzień później odbędzie się spotkanie z przedstawicielami innych Kościołów. Szef MAC dodał, że chodzi o "usamodzielnienie płacenia składek": emerytalnej, rentowej i zdrowotnej.

Do tej pory MAC nie prowadził konsultacji z Episkopatem, który kilkakrotnie zapowiadał, że jest gotowy do rozmów. Strona kościelna uważa także, iż zmiany dot. Funduszu Kościelnego powinny być poprzedzone dwustronną umową. Zaznacza też, iż Fundusz powinien zostać przekształcony, ale nie zlikwidowany.

Zmiany w funkcjonowaniu Funduszu Kościelnego, z którego m.in. finansowane są emerytury duchownych, zapowiedział w swoim expose premier Donald Tusk. Jak mówił, potrzebna jest dyskusja nad emerytalnym zabezpieczeniem duchownych, którzy powinni być objęci powszechnym systemem ubezpieczeń społecznych.

DEON.PL POLECA

Sekretarz generalny KEP bp Wojciech Polak powiedział w lutym PAP, że nie było żadnych rozmów z MAC ws. Funduszu Kościelnego. - Zapisy związane z konkordatem i konstytucją wyraźnie mówią, że zmiany w kwestiach dot. dofinansowywania działalności Kościołów i związków wyznaniowych powinny być poprzedzone dwustronnymi umowami. Dotyczy to nie tylko dofinansowywania ubezpieczenia duchownych, ale także szerszych działań: wspomagania działalności edukacyjnej i charytatywnej, troski o kościelne zabytki. Chodzi nam o to, żebyśmy mogli uczestniczyć w procesie przekształcania Funduszu Kościelnego i osiągnąć porozumienie pomiędzy stroną kościelną i rządową - podkreślił bp Polak.

Natomiast z odpowiedzi MAC na interpelację posłanki PiS Marii Nowak wynika, że zmiany dotyczące finansowania z Funduszu Kościelnego składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i wypadkowe duchownych nie wymagają podpisywania umowy z Kościołem. MAC argumentuje, że są one finansowane zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, a jej zmiana nie wymaga porozumienia z Kościołem.

Według Episkopatu Fundusz Kościelny powinien funkcjonować w bardziej współczesnej formie. - Otwarte są kwestie konkretnych rozwiązań, np. objęcie większym nadzorem działalności Funduszu, czy też propozycja dobrowolnego odpisu podatkowego wiernych. To są tematy do dyskusji i konsultacji - podkreśla bp Polak.

Fundusz Kościelny powstał w 1950 r. jako rekompensata za przejęcie przez państwo dóbr kościelnych na rzecz Skarbu Państwa, które po 1999 r. uznano za bezprawne. Do Funduszu miały wpływać dochody uzyskiwane z przejętego przez państwo majątku kościelnego, a następnie miał on być dzielony między kościoły proporcjonalnie do zabranych nieruchomości. Nigdy tak się nie stało, fundusz jest zasilany z budżetu państwa. Zdaniem ekspertów, przekazywane kwoty są kilkakrotnie niższe od tych, jakie można by uzyskać z użytkowania zabranej ziemi.

Z Funduszu Kościelnego pokrywane są ubezpieczenia duchownych, którzy nie mają umów o pracę, m.in. misjonarzy i zakonników zakonów kontemplacyjnych. Fundusz finansuje też działalność charytatywną, oświatowo-wychowawczą, remonty i konserwacje zabytków sakralnych oraz utrzymanie wydziałów teologicznych na wyższych uczelniach. Działa na rzecz wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych. W 2011 r. na Fundusz Kościelny rząd przekazał 89 mln zł.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Będą spotkania z przedstawicielami Kościołów"
Komentarze (3)
D
dd
5 marca 2012, 16:31
To jest tak jak się układasz ze złodziejem. Niestety "państwo" jest tu złodziejem. Ukradło w latach 50, dogadało się, że odda i zrekompensuje "jakoś" - to w latach 90; a teraz choć ani nie oddało, ani nie zrekompensowało - rzuca - "łapaj złodzieja"
M
Marcel
5 marca 2012, 13:59
Ksiądz nie ma zarządzać tylko być księdzem wszystkich wiernych. Przez to ze ksiadz musi zarzadzac, myslec o kasie i innych sprawach traci siebie dla rzeczy ktore odciagaja go od glownej misji. Ksiadz powinien miec jakby pracownika administaryjnego ktory sie tym zajmie, najlepiej nie po znajomosci. Zwlaszcza w parafii gdzie jest 2 ksiezy. Miejsce ksiedza jest w kosciele lub wsrod wiernych w celu gloszenia Ewangelii. Kościół ma kase i bedzie miał bo tak jest tak ma byc wiec na oplaty beda mieli dla ludzi zajmujacych sie sprawami ziemskimi typu administrowanie. A dla spoleczenstwa o tyle moze byc lepiej ze wiecej ludzi bedzie milo prace a ksiadz zajmie sie swoja misja. A to ze ksiezom to tez nie przyszkadza jakby (oszukiwanie iwiele grzechów tłumaczą ze to nic) to nic dziwnego ze Bóg zesłał Palikota. I to nie źle dla Kościoła. Wg mnie dobrze. Palikot tak jak Szatan nic bardzo złego nam i Kościołowi nie zrobi jesli będziemy trzymać się Przykazań i uczciwie życ wg wiary.
5 marca 2012, 13:48
 Niech oddadzą właścicielom majątek zagrabiony przez komune, to koscioły spokojnie opłaca skłądki swoich duchownych. A sami w tym czasie wydają fortune na niepotrzebny stadion...