Benedykt XVI odwiedził więźniów

(fot. EPA/Claudio Peri)
KAI / drr

-Tylko, Dzieciątko leżące w żłobie, może obdarzyć wszystkich pełną wolnością - powiedział dziś papież odwiedzając więźniów odbywających karę w rzymskim więzieniu Rebbibia. Benedykt XVI podkreślił różnicę między sprawiedliwością ludzką a Bożą, która obejmuje także miłosierdzie, wskazując, że kara ma zawsze prowadzić do reedukacji skazanego, szanując prawa człowieka i jego godność.

Ojciec Święty przypomniał, że nakaz odwiedzania więźniów pochodzi od samego Pana Jezusa i należy do dzieł miłosierdzia. W tym kontekście zapewnił odbywających karę, że są miłowani przez Boga, tym bardziej, iż Syn Boży był więźniem, poddany został ludzkiemu sądowi i skazany na okrutną śmierć. Zacytował słowa swej najnowszej adhortacji apostolskiej, Africae munus, gdzie stwierdził, że "Kościół ... uznaje swe prorocze posłannictwo względem tych wszystkich, których dotyka przestępczość i ich potrzebę pojednania, sprawiedliwości i pokoju. Więźniowie są osobami ludzkimi, zasługującymi - mimo ich zbrodni - na traktowanie z szacunkiem i godnością".

Benedykt XVI zwrócił uwagę na różnicę między sprawiedliwością ludzką a Bożą i zaznaczył, że choć ludzie nie są w stanie stosować Bożej sprawiedliwości, to jednak powinni usiłować zrozumieć ducha, który tę Bożą sprawiedliwość ożywia, aby nie traktować więźnia jako osoby "wykluczonej". - Bóg jest tym, który sprawiedliwość głosi z mocą, ale równocześnie leczy rany olejem miłosierdzia - stwierdził papież. W tym kontekście przypomniał przypowieść o robotnikach w winnicy, wskazującej, że Boża sprawiedliwość nie tylko obejmuje danie tego, co się komuś należy, lecz obejmuje także miłosierdzie i przebaczenie, stanowiące podstawę nauki społecznej Kościoła. Dla ludzi są to dwie różne sprawy, natomiast w optyce Bożej każde działanie sprawiedliwe musi obejmować także miłosierdzie i przebaczenie. - Nasza sprawiedliwość będzie tym doskonalsza, na ile będzie bardziej ożywiana miłością Boga i braci - powiedział Ojciec Święty.

Papież przypomniał, że zadaniem systemu penitencjarnego jest z jednej strony ochrona społeczeństwa przed ewentualnymi zagrożeniami a z drugiej resocjalizacja tych, którzy zbłądzili, unikając deptania ich godności i wykluczenia z życia społecznego. Zaznaczył, że kara ma zawsze prowadzić do reedukacji skazanego, szanując prawa człowieka i jego godność. Tym bardziej, że ludzkie życie należy jedynie do Boga samego, a nie zależy łaski kogokolwiek. - Jesteśmy powołani, by strzec cenną perłę naszego życia, a także życia innych - podkreślił. Benedykt XVI zaznaczył, że system penitencjarny powinien dostosowywać się do wymogów osoby ludzkiej, w tym odbywania kary poza zakładami karnymi czy poprzez inne sposoby jej realizacji.

Odnosząc się do bliskich już Świąt Bożego Narodzenia Ojciec Święty przypomniał, że misją Pana Jezusa było niesienie zbawienia każdemu człowiekowi, bez wyjątku. - Jego zbawienie nie narzuca się, ale przychodzi do nas poprzez akty miłości, miłosierdzia i przebaczenia, których sami potrafimy dokonywać. Dzieciątko z Betlejem będzie szczęśliwe, gdy wszyscy ludzie powrócą do Boga z odnowionym sercem" - powiedział papież. Zachęcił do modlitwy o wyzwolenie z grzechu, pychy i wyniosłości, bowiem każdy musi wyzwolić się ze zła, trwogi i śmierci. - Tylko, Dzieciątko leżące w żłobie, może obdarzyć wszystkich pełną wolnością - stwierdził Benedykt XVI

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Benedykt XVI odwiedził więźniów
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.