Niepokojąca sytuacja na cmentarzu w Jaszkowie pod Legnicą. Na nekropolii zaczęły zapadać się groby, a niektóre z nich osunęły się nawet na ponad metr w głąb ziemi. Odwiedzający cmentarz mieszkańcy mówią o wstrząsającym widoku i obawiają się o miejsca pochówku swoich bliskich.
Ziemia zaczęła się zapadać
Według relacji mieszkańców problem jest poważny i dotyczy wielu mogił. W wyniku osuwania się ziemi część grobów znalazła się znacznie niżej niż pierwotnie, a w przeszłości zdarzały się nawet sytuacje, w których z powodu podmokłego gruntu trumny wydostawały się na powierzchnię.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że teren od dawna budził wątpliwości. Gleba w tym miejscu jest gliniasta i zatrzymuje wodę, co sprzyja osuwaniu się ziemi.
Błąd przy projektowaniu cmentarza
Jak ustalili dziennikarze RMF FM, główną przyczyną problemu jest brak odpowiedniego odwodnienia terenu. Błąd miał zostać popełniony już na etapie projektowania cmentarza kilka lat temu.
Po zimowych roztopach woda gromadzi się w ziemi, która staje się miękka i zaczyna się zapadać. To powoduje deformowanie się grobów i osuwanie całych fragmentów nekropolii.
Miasto zapowiada inwestycję
Część mogił została już naprawiona, jednak problem może się powtarzać, jeśli nie zostanie rozwiązana jego przyczyna. Władze miasta zapowiadają budowę systemu odwodnienia terenu.
Na razie trwa kompletowanie dokumentacji oraz uzyskiwanie pozwoleń, między innymi od Wód Polskich. Dopiero później będzie możliwe zaprojektowanie i wykonanie drenażu.
Według urzędników inwestycja może kosztować kilka milionów złotych, ale jest konieczna, by zapobiec dalszemu zapadaniu się grobów.
Skomentuj artykuł