Hiszpania: kolejne zamachy islamisty na kościoły
Muzułmanin, który 8 września br. podpalił kościół w hiszpańskim miasteczku Fontellas koło Pampeluny, zniszczył kolejne miejsca kultu.
Proboszcz parafii w Ribaforada ks. José Mari Garbayo oznajmił, że w kilka dni po tymczasowym zatrzymaniu marokański islamista zignorował nałożony przez niego przez sąd zakaz zbliżania się na 10 metrów do jakichkolwiek uroczystości lub świątyni katolickiej. Napastnik "zniszczył kamienny krzyż w starym kościele w Ribaforada, a następnie w kościele parafialnym odciął głowę figurze świętego Bartłomieja" - powiedział ks. Garbayo.
Według hiszpańskich mediów w trakcie śledztwa ustalono, że wandal jest powiązany z jedną z radykalnych organizacji islamskich, a jego poglądy zradykalizowały się dopiero w ostatnich miesiącach w następstwie spędzenia urlopu w rodzinnym kraju.
W piątek 16 września sąd w Tudeli postanowił tymczasowo aresztować Marokańczyka. Podczas pobytu w więzieniu mężczyzna ma zostać poddany badaniom psychiatrycznym. Prowadzone śledztwo ma też wykazać, czy to on był autorem innych aktów wandalizmu w niektórych parafiach regionu Nawarry, polegających na podkładaniu ognia w świątyniach oraz niszczeniu ksiąg liturgicznych.
Marokański islamista podpalił kościół w Fontellas w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, podkładając ogień pod jej dwie zabytkowe figurki, które spłonęły. Pomimo szybkiej interwencji straży pożarnej również kościół został poważnie uszkodzony. Ujęty na miejscu podpalacz-islamista przyznał się do winy, twierdząc, że swoim działaniem chciał sobie zasłużyć na niebo.
Skomentuj artykuł