Jak reaguje Kościół w przypadku doniesienia o pedofilii?

(Quinn Dombrowski / flickr.com)
PAP / KAI / kk

Po uzyskaniu informacji o ewentualnym nadużyciu seksualnym wobec osoby niepełnoletniej przełożony księdza czy zakonnika odsuwa go od powierzonych zadań i przeprowadza dochodzenie wstępne - wynika z wytycznych Kościoła dot. procedury postępowania wobec oskarżeń duchownych o takie przestępstwa.

Niedawne informacje dotyczące skazanego za pedofilię ks. Romana B., jak również list arcybiskupa Gądeckiego do przełożonego Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej w tej sprawie, skłaniają do tego by ponownie przyjrzeć się jak wygląda postępowanie Kościoła w przypadku oskarżenia o popełnieniu przestępstwa seksualnego.

Wytyczne Episkopatu

Postępowanie regulują obowiązujące od marca 2015 r. wytyczne Konferencji Episkopatu Polski dotyczące "Wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia". Wytyczne zawierają również trzy aneksy, które uszczegóławiają kwestie dotyczące pomocy ofiarom, procedury w przypadku zgłoszenia nadużycia oraz zasady formacji duchownych i profilaktyki.

DEON.PL POLECA

Jakie są wytyczne Episkopatu dotyczące dochodzenia w przypadku oskarżeń o pedofilię [TEKST] >>

Przypomina się w nich, że w porządku prawnym Kościoła rozstrzyganie w sprawach przestępstw seksualnych popełnionych przez duchownych wobec osób niepełnoletnich jest zastrzeżone dla Kongregacji Nauki Wiary. Za najcięższe uznaje się "przestępstwo przeciw szóstemu przykazaniu Dekalogu", popełnione z osobą nieletnią albo osobą z niepełnosprawnością intelektualną, oraz posiadanie i upowszechnianie pornografii przedstawiającej dzieci poniżej 14 lat. Poza wyjątkowymi sytuacjami, przestępstwa te ulegają przedawnieniu po upływie 20 lat od dnia, w którym osoba skrzywdzona ukończyła 18. rok życia. Tym samym wytyczne co do karnej procedury kościelnej są ostrzejsze niż w prawie państwowym, gdzie przedawnienie następuje nie wcześniej niż po ukończeniu przez ofiarę 30. roku życia.

Między prawem kanonicznym a procedurami państwowymi

Za każdym razem, gdy przełożony duchownego otrzymuje przynajmniej prawdopodobną informację o przestępstwie, zostaje ona zweryfikowana i przeprowadzane jest dochodzenie wstępne. W przypadku gdy postępowanie przez organy państwowe zostało wszczęte wcześniej, nie rozpoczyna się dochodzenia kanonicznego, a już rozpoczęte ulega zawieszeniu do czasu zakończenia procedur państwowych.

Przełożony kościelny ma obowiązek zapoznać się z rozstrzygnięciami strony świeckiej i uwzględnić je w swoich decyzjach, lecz należy pamiętać o tym, że nie jest on związany w swym postępowaniu wyrokiem skazującym organów państwowych. Jak mówi w rozmowie z DEON.pl adwokat Michał Kelm: "Fakty ujawnione w postępowaniu karnym przełożony musi uwzględnić, ale ponieważ są to dwa osobne porządki prawne, może wyciągać inne wnioski niż sąd karny. Przełożony oskarżonego nie jest związany co do winy wyrokiem sądu karnego - może wydać inny. Uwolnienie duchownego przez jego przełożonych od oskarżenia potwierdzonego wyrokiem karnym sądu państwowego należy do rzadkości i z reguły wynika z tego, iż w toku postępowania ujawniły się nowe okoliczności, nieznane sądowi państwowemu. Warto pamiętać, że każda taka sprawa i tak musi trafić do Rzymu".

Etapy dochodzenia

Dochodzenie obejmuje trzy kroki: przyjęcie zgłoszenia od osoby skrzywdzonej, której należy się informacja o jej prawie do złożenia doniesienia do organów państwowych; badanie faktów, okoliczności i dowodów; oraz gromadzenie dokumentacji, której przygotowanie jest celem dochodzenia. Postępowanie względem ofiary nadużycia powinno być zawsze inspirowane poczuciem sprawiedliwości oraz troską o jej dobro.

Zgodnie z wytycznymi jeżeli ujawnione fakty dotyczyłyby bieżących wydarzeń, ordynariusz lub przełożony ma prawo do odsunięcia oskarżonego go od powierzonych zadań, by uniemożliwić kontynuowanie przestępstwa, oraz nakazać lub zakazać pobytu w jakimś miejscu lub terytorium, a nawet zabronić publicznego uczestnictwa w Najświętszej Eucharystii. Przełożony wskazuje miejsce, w którym duchowny może przebywać i gdzie zapewnione będą niezbędne środki materialne do życia. Może zapewnić mu opiekę psychologiczno-terapeutyczną. W odpowiedzi na list abp. Gądeckiego generał chrystusowców ks. Ryszard Głowacki twierdzi, że kilka z powyższych działań zostało przedsięwziętych w stosunku do ks. Romana B.

Jeśli fakty dotyczą niedalekiej przeszłości, lecz obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia, przełożony rozstrzyga czy zastosować wobec duchownego środku zapobiegawcze, takie jak odsunięcie od pracy z dziećmi i młodzieżą do czasu wyjaśnienia sprawy. W przypadku oskarżeń o czyny sprzed wielu lat, zasada ta powinna być stosowana z zachowaniem odpowiedniej słuszności. Oskarżony duchowny aż do momentu udowodnienia winy korzysta z domniemania niewinności i nie może być pozbawiony prawa do obrony.

Papież do biskupów: "Pedofilia w Kościele napawa nas wstydem" [LIST] >>

Wyniki wstępnego dochodzenia kanonicznego są przekazywane Kongregacji Nauki Wiary, której przysługuje ostateczne prawo do wskazania trybu w jakim każdy przypadek powinien zostać osądzony. Wydane w tym trybie orzeczenie również podlega zatwierdzeniu przez tę Kongregację. W wypadku braku stwierdzenia wiarygodności, przełożony jest zobowiązany do przywrócenia podejrzanego duchownego do obowiązków, w których został zawieszony oraz do przywrócenia utraconego dobrego imienia.

Gdy biskup zwleka

Opublikowane w czerwcu zeszłego roku motu proprio papieża Franciszka "Come una madre amorevole" wprowadza szereg dodatkowych przepisów dotyczących biskupów czy przełożonych zakonnych dowiadujących się o przypadkach nadużycia w ich wspólnocie. Papież rozszerzył istniejące już zapisy prawa kanonicznego, które mówią o pozbawieniu urzędu kościelnego "z ważnych przyczyn" (por. kan. 193 § 1 KPK, kan. 975 § 1 KKKW).

Prawo kanoniczne przewiduje możliwość usunięcia z urzędu kościelnego "z poważnych przyczyn" i do takich należy opieszałość czy zaniedbanie przełożonego w kwestii dochodzenia do prawdy, jeśli jego działania wyrządziły szkody pojedynczym osobom bądź wspólnocie. Biskup czy przełożony może zostać usunięty ze stanowiska, jeśli okaże się, że nie wykazał się sumiennością w wykonywaniu swych obowiązków, zwłaszcza jeśli dotyczą one reakcji przełożonego na uzasadnione doniesienia na temat nadużyć seksualnych.

W takim wypadku odpowiednia kongregacja Kurii Rzymskiej może rozpocząć badanie sytuacji, informując o tym przełożonego, który otrzymuje możliwość przygotowania argumentów na swą obronę. Jeśli po zbadaniu okoliczności przypadku oraz uznaniu za właściwe usunięcia przełożonego, kongregacja może wydać dekret o jak najszybszym usunięciu bądź też zachęcić go do ustąpienia w ciągu 15 dni. Decyzję kongregacji zatwierdza papież mający prawo do zasięgnięcia opinii właściwego kolegium prawników.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Jak reaguje Kościół w przypadku doniesienia o pedofilii?
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.