Jest decyzja biskupa ws. księdza Charamsy

(fot. youtube.com)
KAI / pk

Biskup pelpliński Ryszard Kasyna zawiesił w czynnościach kapłańskich ks. Krzysztofa Charamsę oraz zabronił mu noszenia szat duchownych.

Wcześniej, 3 października wykluczyła go z grona swych współpracowników Kongregacja Nauki Wiary, w której pracował on od kilku lat, uzasadniając to jego publicznym przyznaniem się do homoseksualizmu i utrzymywaniem związków z innym mężczyzną.

Pasterz diecezji pelplińskiej powiadomił o tym drogą elektroniczną samego zainteresowanego, przy czym dostęp do tej wiadomości miała hiszpańska agencja prasowa EFE, która ją ujawniła. Uzasadniając swą decyzję biskup zaznaczył, że podjął ją "za obronę postulatów przeciwnych nauczaniu Kościoła".

Dziennik "El Periódico", wydawany w Barcelonie dokąd obecnie przeniósł się ks. Krzysztof Charamsa, zamieścił jego wypowiedź po informacji o decyzji bp. Kasyny. "W praktyce Kościoła nie ma żadnej rzeczywistej nadziei, aby móc złożyć odwołanie ani prosić o wyjaśnienia w sprawie kary uważanej za niesłuszną, zwłaszcza wtedy, gdy nie wyszczególniono konkretnych powodów ani nie uściślono przyczyn wspomnianej kary" - miał powiedzieć zawieszony w swej posłudze duchowny.

Dodał, że "biskupi w Polsce od dawna popierają lub po prostu nie reagują na język katolicki, przepełniony nienawiścią wobec mniejszości seksualnych".

Agencja EFE przypomniała, że bp Kasyna oznajmił już 10 bm. ks. Charamsie, iż "popełnił on błędy doktrynalne, sprzeczne z Pismem Świętym i nauczaniem Kościoła" oraz poprosił go, aby powrócił do "poprawnej nauki Kościoła". Duchowny ze swej strony, uważając to oskarżenie za bardzo ogólne, poprosił biskupa o uściślenie, "jakich prawd Pisma i nauczania Kościoła nie przestrzegałem", aby móc przygotować swą obronę. Radził też biskupom polskim, aby "zaniechali promocji języka nienawiści i przemocy, właściwego homofobii, który jest sprzeczny z Pismem Świętym".

W miniony poniedziałek 19 bm. ks. Charamsa otrzymał odpowiedź od ordynariusza w postaci dekretu o zawieszeniu go w funkcjach kapłańskich, co - jego zdaniem - "potwierdza brak dyskusji w Kościele na temat naturalnej i zdrowej orientacji seksualnej, problemów mniejszości seksualnych i ich praw, zarówno w społeczeństwie, jak i w Kościele oraz poszanowania godności osób, które nie są heteroseksualne".

"W Kościele jest oczywiste, że kapłan nie może się ujawnić i oświadczyć publicznie, że jest gejem, i to nieważne, czy ma partnera czy nie. Dla Kościoła ujawnienie swego homoseksualizmu oznacza wspieranie homoseksualizmu" - oświadczył w wypowiedzi dla EFE zawieszony w swych czynnościach duchowny polski. Przypomniał, że Kongregacja Nauki Wiary (której zresztą do niedawna był członkiem) wydała już w 2005 instrukcję, w której zakazywała dopuszczania homoseksualistów do kapłaństwa.

"W obecnej sytuacji nie jest ważne, czy przedstawiłem swego partnera czy nie. Nie mógłbym już wyjść na zewnątrz bez napiętnowania" - skarżył się ks. Charamsa. Zaznaczył przy tym, że "nie rozumie oskarżenia", za które zawieszono go w czynnościach kapłańskich.

Agencja przypomniała też, że kapłan wymienił już kilka listów ze swym biskupem od czasu, gdy 3 października ujawnił swój homoseksualizm. 12 bm. bp Kasyna poprosił go o przybycie do Polski, na co duchowny odparł, że nie może tego uczynić ze względu na brak środków.

Rzecznik kurii pelplińskiej ks. Ireneusz Smagliński początkowo nie potwierdził doniesień EFE o suspensie ks. Charamsy, później jednak zapowiedział, że jeszcze dzisiaj kuria biskupia wyda komunikat w tej sprawie.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Jest decyzja biskupa ws. księdza Charamsy
Komentarze (21)
Fala Kwiat
21 października 2015, 23:09
Można też się zastanowić, kto mu tak wyprał mózg, że 2-3 lata sprawiły iż jest On nie do poznania, poprzez czyny, słowa, wartości.
21 października 2015, 20:00
Suspensa - kara naprawcza. Kościół czeka z miłosierdziem na decyzje ksiedza, czy nadal chce być kaplanem.
AC
Anna Cepeniuk
22 października 2015, 08:11
Czy miłosierdzie jest tylko dla kapłanów? Gdzie jest to w Ewangelii?
22 października 2015, 08:36
Generalnie wg wielu wyobrażeń o Kościele, szczególnie tych medialnych, to tylko kapłani otrzymują rozgrzeszenie. Świeccy wierni po pierwszym upadku dostają dożywotni zakaz wchodzenia do budynków kościoła oraz na teren przyległy. Ale proponuję, abys porzuciła te medialne wyobrażenia i zobaczyła, jak naprawdę wygląda nasz Kościół. I Jego miłosierdzie.
JS
Jakub Suchara
21 października 2015, 17:07
O co ten Pan się rzuca?? Ma partnera więc nie przestrzega celibatu! tyle w temacie więc ksiedzem nie jest. Ksiądz obojętnie czy hetero czy gej jeśli robi to co do niego należy z powołania jest księdzem ale jeśli robi kogoś w konia i robi coś za plecami innego no to sorry.
21 października 2015, 17:47
Słyszłem nie raz, że księdza nie obowiązuje celibat. Celibat obowiązuje zakonników.
21 października 2015, 20:03
Bzdura.
21 października 2015, 22:39
Czyli celibat obowiązuje każdego księdza i tzw. osobę duchowną? Więc jak Wesołowski, albo Paetz uprawiali seks to powinni zostać także usunięci ze stanu kapłańskiego? 
22 października 2015, 07:20
Suspensa nie jest usunięciem. A swoje pytania musisz skierować do właściwych organów Kościoła.
22 października 2015, 08:03
Tam tradycyjnie zamiatają niewygodne pytania pod dywan. Kościół obawia się prawdy. Przecież wiadomo ile korzyści przyniosła im bajeczka i Jezusie.
22 października 2015, 08:08
Pytałeś? To pokaż odpowiedzi, jakie otrzymałeś.
AC
Anna Cepeniuk
21 października 2015, 16:58
Nareszcie!!! Lepiek późno niż wcale... Tyle, że brak przeproszenia tych, którym zadana została rana... No, ale nasi biskupi nie mają w zwyczaju jak widać nikogo przepraszać.. No, chyba, że komunikat będzie to obejmował... To ja przeproszę za to wcześniejsze zdanie....
21 października 2015, 19:58
Kto i za co ma Cię przeprosić?
jazmig jazmig
21 października 2015, 16:55
KK ma swoje procedury, ale brakuje jednej: natychmiastowego wydalenia ze stanu kapłańskiego ludzi pokroju Charamsy - jawnych grzeszników, którzy afiszują się swoimi grzechami i jeszcze bezczelnie oskarżają swoich biskupów o czyny, których ci biskupi nie popełnili. Lemański, Charamsa i tacy jak oni są zakałą KK.
21 października 2015, 17:50
Masz rację np. abp. Wesołowski pozostał abp. do końca życia.A i Paetz jest wciąż biskupem i mieszka w pałacu.
21 października 2015, 18:58
Ciekawe dlaczego dostałem klika głosów "przeciw". Czyżby nie powinno się wykluczać z hierarchii kościelnej pedifilów albo biskupów molestujacych kleryków a jedynie tylko homoseksualistów którzy sie ujawnili? A co z homoseksualistami, którzy się nie przyznali do homoseksualizmu ale oddają się czynom lubieznym?  Czekam na wypowiedzi. Czu zamiatanie pod dywan jest wystarczające aby takich hierarchów nie wykluczać?
21 października 2015, 22:42
Żadnych wypowiedzi nie będzie? Czy wynika to z wpojonej hipokryzji katolików .... bo gdy grzechów dokonują hierarchowie koscielni to sie tego nie potępia? 
22 października 2015, 08:11
"Lemański, Charamsa i tacy jak oni są zakałą KK." A a jego luminencja abp. Wesołowski, oraz jego luminescencja abp. Juliusz Paetz (alais "czerwone majteczki") są chlubą? Mentalność katolickiego religianta jest dość prymitywna.
AK
Andrzej Klimaszewski
21 października 2015, 15:28
Absolutnie nie rozumiem, czemu tę osobę nadal tytułuje się księdzem, jeśli grzecznościowo, to zdecydowanie wystarczy pan, a jak był w kongregacji nauki wiary to sam powinien doskonale znać Biblię, aby odpowiedzieć, dla czego homoseksualista, nie może być księdzem. W dawnych czasach został by potraktowany inaczej niż tylko wykluczeniem go ze stanu kapłańskiego. Fobia to strach przed czymś ale chyba brakuje im określeń na odczucia wobec tego skrzywienia :/ jakie odczuwają nie hedoniści do takiego upodobania.
21 października 2015, 15:05
3...2...1 - można zacząc atakować polskich biskupów. Kto pierwszy? ps. redakcjo - warto poczekac na oficjalny komunikat
21 października 2015, 17:52
Uważam, że świetnie, że go wydalono. I zastanaiwam się dlaczego abp. Wesołowski został abp. do końca swojego życia. A bp. Paetz wciąż jest biskupem i mieszka w pałacu.