Kard. Dziwisz: musimy wznieść się ponad podziały

Kard. Dziwisz: musimy wznieść się ponad podziały
(fot. youtube.com)
4 lata temu
KAI / sz

Do wsłuchiwania się w słowa Chrystusa, przyjęcia Jego Ewangelii, poszanowania każdego człowieka i wznoszenia się ponad podziałami, wzywa w orędziu telewizyjnym z okazji Świąt Wielkanocnych krakowski arcybiskup senior kard. Stanisław Dziwisz. Na antenie TVP1 hierarcha zachęca także do szukania porozumienia i współpracy dla pomnażania dobra wspólnego.

Publikujemy pełny tekst orędzia kard. Stanisława Dziwisza:

Drodzy Państwo,

Bracia i Siostry!

Zwracam się do wszystkich, którzy podzielają wiarę w Jezusa Chrystusa, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana, ale także do wszystkich, którzy szukają motywów nadziei, aby swemu życiu na ziemi nadać sens.


REKLAMA

Wydawnictwo WAM - darmowa wysyłka książek


Co roku święta Wielkiej Nocy skupiają naszą uwagę na wydarzeniu, które odmieniło losy świata i człowieka. W tym wydarzeniu Bóg uporządkował nasze najważniejsze sprawy. Wkroczył On bezpośrednio w naszą ludzką historię, do której od zarania człowieka na ziemi zakradło się zło, cierpienie i śmierć. Nie mogliśmy, o własnych siłach, odmienić tej przygnębiającej rzeczywistości. Mógł to jedynie uczynić i uczynił to sam nasz Stwórca i Pan.

Święta Wielkanocne to święta zwycięstwa życia nad śmiercią, to święta zwycięstwa Boga nad mrocznymi siłami grzechu i zła, to święta zwycięstwa człowieka, bo wszyscy mamy udział w zwycięstwie Boga. Jesteśmy bowiem Jego dziećmi. Wierzymy w słowa Jezusa, Który powiedział: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem, kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki".

Jedną z konsekwencji oderwania się człowieka od Boga było podważenie braterskich relacji, jakie w zamyśle Stwórcy powinny panować między Jego dziećmi. Znamy historię Kaina i Abla. Ta historia niestety nie pozostała odosobnionym epizodem.

Całe dzieje świata zostały naznaczone napięciami, podziałami, konfliktami i przemocą, i to zarówno w obrębie najmniejszej, podstawowej ludzkiej wspólnoty, jaką jest rodzina, jak i w szerszej przestrzeni, obejmującej wszystkich ludzi, wszystkie środowiska, społeczeństwa i narody.

Jedność jest darem, o który powinniśmy usilnie prosić Boga, bo zdajemy sobie sprawę, że o własnych siłach nie podołamy i nie poradzimy sobie z rodzącymi się w naszym sercu egoistycznymi pragnieniami, oddalającymi nas od bliźnich, sprawiającymi, że zamykamy się w sobie, że dzielimy świat na swoich i obcych. Rozpoznanie i pokorne uznanie tej trudnej prawdy jest pierwszym krokiem prowadzącym do pojednania z Bogiem i bliźnimi, do odmiany życia.

Zdajemy sobie sprawę, że przywracanie, utrzymywanie i pogłębianie jedności w naszych wspólnotach, poczynając od rodziny, jest trudnym wyzwaniem i zadaniem. Tym bardziej trudne jest ono w wielkim domu, który nazywamy Polską. Ponad tysiąc lat temu otwarliśmy w tym domu drzwi przed Chrystusem i odtąd nie przestaje On przemawiać do synów i córek naszego narodu, do naszych sumień i serc. Naszym podstawowym zadaniem jest wsłuchiwanie się w Jego słowa, przyjęcie Jego Ewangelii wytyczającej nam drogę miłości i służby, poszanowania każdego człowieka, wznoszenia się ponad podziałami, szukania porozumienia i współpracy dla pomnażania dobra wspólnego.

Nieszczęściem naszego kraju są ostre podziały partyjne, nie mające wiele wspólnego z mądrą demokracją i polityką. Utrzymujące się napięcia i konflikty, wzajemne podejrzenia i oskarżenia prowadzą do marnowania energii, do zamykania się w swoich środowiskach, a także do niechęci wobec innych, mówiących innymi językami, mających inny odcień skóry, szukających naszej pomocy. A przecież chrześcijaństwo jest religią miłości, braterstwa i solidarności.

Ubiegłoroczny Światowy Dzień Młodzieży pokazał cały światu, że Polska jest pięknym, otwartym i przyjaznym krajem. Jest krajem jeszcze bardziej rozpoznawalnym przez innych dzięki orędziu Bożego miłosierdzia, które stąd rozeszło się na świat, a także dzięki świętemu Janowi Pawłowi II, synowi naszej ziemi. Młodzi całego świata, a wraz z nimi młode Polki i młodzi Polacy pokazali nam, że możemy wszyscy przemawiać jednym, zrozumiałym językiem, a takim jest język miłości. Młodzi pokazali nam, że możemy budować jeden, braterski, solidarny dom, w którym jest miejsce dla wszystkich.

To wszystko, o czym mówię, może wydawać się utopią. Ale nie jest utopią, bo przecież od dwóch tysięcy lat żyjemy w innym, nowym świecie, w którym ostateczne słowo nie należy do zła, nienawiści i śmierci, ale do dobra, miłości i życia. Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jest fundamentem naszej nadziei. To przełomowe i ponadczasowe wydarzenie jest dla nas źródłem inspiracji i odwagi do angażowania się w sprawy naszego świata, aby stawał się on coraz bardziej ludzki, a więc coraz bardziej Boży.

Życzę wszystkim takiej nadziei i takiej odwagi. Życzę wszystkim radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego! Alleluja!

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Kard. Dziwisz: musimy wznieść się ponad podziały
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.