Kard. Krajewski: jeśli tego nie robię, wchodzę w noc jak Judasz
- Jeśli wyznam Jezusowi, że jest we mnie Judasz, a może nawet kilku, to On na pewno mi przebaczy, tak jak przebaczył św. Piotrowi, który się Go zaparł. Jeśli pobiegnę do Jezusa, może nawet dzisiaj, albo właśnie dzisiaj, w Wielką Środę moich zdrad, doprowadzi to do zmartwychwstania. A jeśli nie, wchodzę w noc jak Judasz. I to może się skończyć samobójstwem - mówił w Wielką Środę kard. Konrad Krajewski podczas porannej Mszy świętej celebrowanej w łódzkiej katedrze.
W ostatnim dniu przed Triduum Paschalnym metropolita łódzki, zwracając się do wiernych, powiedział: "Doprawdy bulwersujące, że można Jezusa sprzedać za 30 srebrników, za cenę niewolnika, bo tyle kosztował niewolnik. Minęło XX wieków, a my Go nadal sprzedajemy. Sprzedajemy Go za cenę kariery, za cenę wejścia do polityki, za cenę naszych namiętności, za cenę bycia bogatym. Sprzedajemy Go w internecie, będąc anonimowym, grzebiąc tam i udając, że nikt nas nie widzi. Sprzedajemy Go".
Kiedy Judasz sprzedał Jezusa, kiedy postanowił i odszedł od Niego, to wszedł w noc. Jeśli wyznam Jezusowi, że jest we mnie Judasz, a może nawet kilku, to On na pewno mi przebaczy, tak jak przebaczył św. Piotrowi, który się Go zaparł. Jeśli pobiegnę do Jezusa, może nawet dzisiaj, albo właśnie dzisiaj, w Wielką Środę moich zdrad, doprowadzi to do zmartwychwstania. A jeśli nie, wchodzę w noc jak Judasz. I to może się skończyć samobójstwem - zauważył hierarcha.
Kończąc homilię, kard. Krajewski powiedział: - Jesteśmy zrodzeni dla życia. Jezus zawsze będzie z nami, jeśli tylko potrafimy się przyznać i powiedzieć: "Kocham Cię. Prowadź mnie w moim życiu ku zmartwychwstaniu!" - zakończył.
Jutro - w Wielki Czwartek, przed południem - metropolita łódzki będzie przewodniczył Mszy Krzyżma, którą wraz z biskupami i całym prezbiterium Kościoła Łódzkiego będzie celebrował w łódzkiej bazylice archikatedralnej o godzinie 10:00.
Źródło: Archidiecezja łódzka / pk
Skomentuj artykuł