Kard. Krajewski: jest tylko jeden moment, kiedy mogę patrzeć na człowieka z góry

Kard. Krajewski: jest tylko jeden moment, kiedy mogę patrzeć na człowieka z góry
(fot. youtube.com)
KAI / jb

Kaznodzieja zachęcał do przeczytania listu Franciszka na temat tajemnicy żłóbka. „Papież mówi tak: «aby spotkać każdego człowieka, po to Bóg został pokorny». Po przeczytaniu tego listu przypomniały mi się słowa, które kiedy powiedział Ojciec Święty.

We wtorek 24 grudnia rano przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice św. Piotra rozbrzmiały polskie kolędy. Zgodnie z wieloletnim zwyczajem w wigilijny poranek Polacy, przebywający w Rzymie, spotykają się w tym miejscu, aby wziąć udział we Mszy i rozpocząć świętowanie Bożego Narodzenia.

W homilii jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski apelował, by Polacy stawali się „nosicielami Boga w świecie”. Przypomniał, że przykład Jana Pawła II sprawił, iż nawet wówczas, gdy nie mógł on już wypowiedzieć ani jednego słowa, ludzie szli do spowiedzi i modlili się, ponieważ był dla nich wiarygodnym świadkiem Ewangelii, nosicielem Boga. Kaznodzieja zachęcał również do przeczytania listu Franciszka na temat tajemnicy żłóbka.

„Papież mówi tak: «aby spotkać każdego człowieka, po to Bóg został pokorny». Po przeczytaniu tego listu przypomniały mi się słowa, które kiedy powiedział Ojciec Święty. Mówił wówczas: «Jest jedyny taki moment, kiedy mogę patrzeć na drugiego człowieka z góry, kiedy trzeba go podnieść, gdy trzeba mu pomóc. Innych momentów w moim życiu nigdy nie powinno być»" – powiedział polski kardynał kurialny.

DEON.PL POLECA

Zaznaczył, że drugim elementem, który wskazuje Franciszek, jest dotknięcie ubóstwem. "Jezus świadomie wybrał żłób. Bóg postanowił urodzić się w stajni. Ojcowie Kościoła mówią, że to ciągłe przychodzenie do żłobu zwierząt przypomina, że jestem człowiekiem grzesznym. To takie moje przemyślenie z tego Adwentu, że Bożym Narodzeniem jest spowiedź" – wyjaśnił jałmużnik papieski.

Za trzeci element, o którym mówi Franciszek, uznał to, że Jezus «był położony w żłobie, na sianie, żeby stać się pokarmem, bo ze żłobu się je». On chce byśmy stali się Jego nosicielami, żebyśmy to my stali się żłóbkiem. Może zróbmy sobie takie postanowienie: nie będę mówił o Bogu, ale będę żył tak, żeby wszyscy mnie pytali, jaki jest twój Bóg, że ty tak właśnie żyjesz“ – stwierdził kaznodzieja.

Po Mszy w bazylice watykańskiej zabrzmiały polskie kolędy. „Szczególnie wzruszył mnie śpiew w tym miejscu kolędy «Bóg się rodzi» i wypowiadane w ostatniej zwrotce słowa: «Podnieś rękę Boże Dziecię, błogosław ojczyznę miłą»” – powiedziała Radiu Watykańskiemu Katarzyna Ciemięga z Warszawy. Z kolei Anna Rastawicka z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego dodała, że to wigilijne spotkanie Polaków przy grobie św. Jana Pawła II i śpiew w tym miejscu kolęd były wyrazem specjalnej łączności z papieżem-Polakiem, który kochał kolędy i znał wszystkie zwrotki.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Papież Franciszek, Dominique Wolton

„Niczego się nie boję…”
Papież Franciszek podsumowuje pięć lat swojego pontyfikatu

Zwolennicy nazywają go prorokiem, zagorzali krytycy – heretykiem. Od momentu objęcia urzędu wprowadza rewolucyjne zmiany w Kurii Rzymskiej. Zadziwia świat, rezygnując z mieszkania...

Skomentuj artykuł

Kard. Krajewski: jest tylko jeden moment, kiedy mogę patrzeć na człowieka z góry
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.