Msza trydencka nie wróci. Papież Leon nie zmieni decyzji Franciszka

Fot. Facebook/Msza Święta Trydencka
NCR/The Tablet/łs

Nadzieje tzw. „tradycjonalistów” na przywrócenie pełnej swobody sprawowania tzw. Mszy trydenckiej właśnie legły w gruzach. Watykan potwierdza, że papież Leon XIV utrzyma w mocy restrykcje wprowadzone w 2021 roku. Decyzja ta definitywnie ucina spekulacje o powrocie do przepisów ułatwiających nieskrępowany dostęp do dawnej liturgii.

Kardynał Arthur Roche, prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, rozwiał wątpliwości w wywiadzie dla angielskiego magazynu katolickiego The Tablet. Duchowny jasno stwierdził, że papież Leon nie zamierza wycofywać ograniczeń zawartych w dokumencie Traditionis Custodes. Oznacza to, że Watykan kontynuuje linię wyznaczoną przez papieża Franciszka.

DEON.PL POLECA



Jasne zasady dla dawnej liturgii

Obecne prawo nakłada na księży konkretne obowiązki. Każdy kapłan, który chce odprawiać Mszę według Mszału Rzymskiego z 1962 roku, musi najpierw uzyskać zgodę swojego biskupa. Dodatkowo wspólnoty przywiązane do tej formy modlitwy nie mogą już korzystać ze zwykłych kościołów parafialnych – ich liturgia odbywa się w wyznaczonych do tego miejscach.

Kardynał Roche zaznacza, że papież nie planuje powrotu do zasad z 2007 roku. Wtedy to dekret Summorum Pontificum, wydany przez papieża Benedykta XIV, znacznie ułatwiał dostęp do starej formy rytu. Dzisiaj Watykan stoi na stanowisku, że jedynym wyrazem rytu łacińskiego jest liturgia zreformowana po Soborze Watykańskim II.

Spór o nowoczesność i tradycję

Dla części wiernych dostęp do starej Mszy stał się symbolem oporu wobec nowoczesności. Konflikt ten dzieli środowiska tradycjonalistyczne i te, które promują wizję Kościoła posoborowego z większą rolą świeckich. Kardynał Roche uważa jednak, że obecne warunki w żaden sposób nie spychają miłośników dawnej liturgii na margines.

W rozmowie z The Tablet purpurat opisuje swoje spotkania z grupami tradycjonalistów. Kiedy mówi im, że Ojciec Święty dał im możliwość sprawowania tej liturgii pod pewnymi warunkami, często nie słyszy odpowiedzi na pytanie o istotę problemu. Kardynał Roche dziwi się, dlaczego te grupy wciąż mówią o prześladowaniach, skoro „zespół gra melodię niezgodną z życiem Kościoła”.

Jedność wokół jednego obrzędu

Wcześniejsze sygnały z Watykanu dawały tradycjonalistom pewną nadzieję. Papież pozwolił kardynałowi Raymondowi Burke'owi odprawić starą Mszę w Bazylice św. Piotra, a niektóre amerykańskie diecezje otrzymały czasowe zwolnienia z przestrzegania nowych norm. Te gesty interpretowano jako zapowiedź złagodzenia kursu przez amerykańskiego papieża.

Oficjalne stanowisko pozostaje jednak twarde. W tekście rozesłanym do kardynałów na początku roku Roche napisał, że w Kościele powinien istnieć tylko jeden ryt sprawowania Mszy. Według kardynała, ograniczenia nałożone na starą liturgię to droga do jedności, którą wskazał już papież Franciszek.

DEON.PL POLECA


Karmienie wiernych Słowem

Watykan opiera swoją decyzję na teologii Soboru Watykańskiego II. Kardynał Roche podkreśla, że Kościół musi być bardziej misyjny, a Eucharystia ma karmić ludzi w nowy sposób. Jego zdaniem dzisiejsza Msza oferuje katolikom znacznie bogatszy „pokarm” z Pisma Świętego niż wersja z 1962 roku.

Kolejną kluczową zmianą jest rola wiernych. W starym obrzędzie kapłan działał w imieniu zgromadzenia. Obecnie, jak mówi kardynał Roche, ochrzczeni są ludem kapłańskim i celebrują Mszę wspólnie z księdzem. To aktywne uczestnictwo jest fundamentem zreformowanej liturgii, której Watykan zamierza bronić.

NCR/The Tablet/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Msza trydencka nie wróci. Papież Leon nie zmieni decyzji Franciszka
Komentarze (4)
KP
~katolik pomniejszego płazu
2 sierpnia 2026, 14:58
Póki co to jest jakaś publicystyka a nie decyzja Leona. Może sierota po Franciszka bardzo by chciała, a jak będzie - zobaczymy.
MW
~Mieczysław walentynowicz
1 sierpnia 2026, 13:58
słuszna decyzja. Tak tzymać!!!
ES
~Ewa Słota
1 sierpnia 2026, 09:34
Super decyzja- jeżeli ktoś Wspólnota ( Bractwo) czuje się lepszą od pozostałych członków Kościoła, które należą do Jezusa, to coś jest nie tak z - ową Wspólnotą. Nie można stawać ponad Innych, a Wy drogie Bractwo chcieliście być Naj ... z tego nie będzie dobrego zaczynu (ciasta) tylko Zakalec. ( Jeśli wyróżniamy Jednych, tak czyniło Bractwo, a odsuwamy Drugich, to to nie jest Jezusowe, Chrześcijańskie ( raczej rogate) ... Duch Święty Boży rządzi Kościołem i już. Naaszym zadaniem jest wsłuchiwanie się w Bożego Ducha Świętego my dzieci Boże słuchamy Go, ... ( nie że Duch Święty ma nam podlegać nie mogę "stawać" nad Bogiem, to szatańskie) ... Bractwo - Wracajcie do Kościoła dość tych "widzimisi- ów".
JB
~Joachim Bach
31 lipca 2026, 17:56
Niestety,czy nam sie podoba czy nie Leon XIV to nie jest papiez formatu Benedykta XVI: Brak mu tej duszpasterskiej troski o braci myslacych inaczej, brak mu tej Milosci Chrystusowej. Szkoda.