"Nie mam już chłoniaka". Wyzdrowiał chłopiec, którego Leon XIV polecił modlitwom podczas Jubileuszu Młodzieży

Fot. Vatican News - Italiano / YouTube
Piotr Kowalczuk / Vatican News / pk

15-letni obecnie Ignacio Gonzálvez w zeszłym roku z rodzeństwem przybył do Rzymu na Jubileusz Młodzieży i rozchorował się. Stwierdzono złośliwy nowotwór - chłoniaka dróg oddechowych. Ignacio został przewieziony do słynnego watykańskiego szpitala Bambino Gesu, gdzie lekarze określili jego stan jako bardzo ciężki.

Papież prosił o modlitwy

Leon XIV, który dowiedział się o chorobie chłopca od wspólnych znajomych, podczas spotkania z młodzieżą w Tor Vergata na peryferiach Rzymu prosił o modlitwy za Ignacia. 4 lipca zeszłego roku, gdy chłopiec leżał na wyizolowanym oddziale intensywnej terapii papież przybył do szpitala, by spotkać się z jego rodzicami przybyłymi z Hiszpanii. O geście Papieża donosiły wszystkie światowe media, co skłoniło miliony ludzi do modlitwy o zdrowie dla hiszpańskiego chłopca.

DEON.PL POLECA




Wyzdrowienie i spotkanie z papieżem w Castel Gandolfo

Po wielu miesiącach walki z cierpieniami i terapii Ignacio całkowicie wyzdrowiał. Opuścił szpital w poniedziałek. Chciał osobiście przekazać tę wiadomość papieżowi. Wczoraj wraz z rodziną udał się do Castel Gandolfo, gdzie Leon XIV zwyczajowo odpoczywa, a we wtorek wieczorem, przed powrotem do Watykanu, odpowiada na pytania dziennikarzy zgromadzonych przed papieską rezydencją w Villa Barberini. "Chciałem osobiście powiedzieć papieżowi, że wyzdrowiałem. Lekarze powiedzieli mi, że wszystko jest w porządku. Nie mam już chłoniaka - powiedział dziennikarzom Ignacio - chciałem podziękować mu za modlitwy. Bardzo się o mnie martwił i wypytywał". Jak się okazało, Leon XIV kilkakrotnie kontaktował się z chłopcem. Wczoraj też się spotkali na krótko w Castel Gandolfo. Ignacio powitał papieża słowami: "Będę oczekiwał na Ojca Świętego w Madrycie!". Papież wybiera się na pielgrzymkę do Hiszpanii w dniach 6-12 czerwca.

Ignacio Gonzálvez powiedział mediom w Castel Gandolfo, że uważa swoje wyzdrowienie za cud wyproszony modlitwami: "Gdy się wybudziłem w szpitalu, czułem bliskość św. Klary. Lekarka, która się mną opiekowała w szpitalu Bambino Gesu, też miała na imię Klara. Wiem, że bardzo wielu ludzi modliło się za mnie".

Źródło: Piotr Kowalczuk / Vatican News / pk

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Nie mam już chłoniaka". Wyzdrowiał chłopiec, którego Leon XIV polecił modlitwom podczas Jubileuszu Młodzieży
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.