Ostra reakcja na wypowiedź patriarchy Cyryla

Ostra reakcja na wypowiedź patriarchy Cyryla
(fot. Serge Serebro, Vitebsk Popular News / (CC BY-SA 3.0) / Wikimedia Commons)
KAI / pk

Słowa patriarchy Cyryla nt. wydarzeń na Ukrainie zadają rany Ciału Chrystusa - napisał w liście otwartym do patriarchy moskiewskiego Cyryla znany amerykański pisarz i teolog George Weigel. Zarzucił zwierzchnikowi Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (RKP) szerzenie łgarstw prezydenta Władimira Putina i ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa. Wyraził nadzieję, że RKP włączy się w pełni w światowe dążenie do jedności chrześcijan jako braterski Kościół a nie agent sowieckiej władzy, jak było w czasach zimnej wojny.

Przypomniał swe spotkanie z Cyrylem w Waszyngtonie przed kilku laty i swą "dawną nadzieję", że łączy ich wspólna troska o jedność Kościoła Chrystusowego i wspólne zaangażowanie na rzecz budowania mostów nad przepaścią, jaka powstała miedzy Ameryką i Rosją w czasach zimnej wojny. - Piszę: "dawną nadzieję", bo szczerze mówiąc niektóre Wasze niedawne komentarze nt. wydarzeń na Ukrainie zadały nowe rany Ciału Chrystusa, jak również zaostrzyły napięcia w światowej polityce - stwierdził Weigel.

Przywołał szczególnie sformułowane przez Cyryla oskarżenie pod adresem Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), któremu zarzucił "podejmowanie bezpośredniej działalności politycznej", z użyciem "rusofobicznych haseł" oraz publiczne wypowiadanie się przeciwko RKP. Ponadto patriarcha wyraził też ubolewanie z powodu wsparcia tego stanowiska "przez niektóre krajowe konferencje biskupie, takie jak niemiecka, polska i amerykańska".

- Wasza Świątobliwość, trudno mi dostrzec ziarno prawdy w tych stwierdzeniach - napisał Weigel. Wyjaśnił, że od czasu gdy w listopadzie ub.r. rozpoczął się "dramat Ukrainy dążącej do narodowej odnowy moralnej poprzez odrodzenie społeczeństwa obywatelskiego", UKGK był "głosem umiaru, pojednania i niestosowania przemocy". Jego księża i biskupi "ryzykowali życie, aby nieść posługę działaczom społeczeństwa obywatelskiego", do których strzelali snajperzy, powszechnie uznawani za działających za przyzwoleniem Rosji.

Ujawnił, że niedługo po kanonizacji Jana Pawła II - "papieża o wielkiej znajomości i głębokim szacunku do duchowych tradycji rosyjskiego prawosławia, którego serdeczne pragnienie odwiedzenie Waszego kraju zostało pokrzyżowane przez Waszych poprzedników"- zadzwonił do niego arcybiskup większy Swiatosław Szewczuk, zwierzchnik UKGK z prośbą o przekazanie "przesłania do Rosji". Weigel zawarł je w dwóch artykułach, które rozeszły się po świecie w Internecie, jednak najwyraźniej "nie dotarły do klasztoru Daniłowskiego" [siedziby patriarchy moskiewskiego - KAI], a przynajmniej nie odniosły skutku, dlatego obecnie powtarza jego najważniejszy fragment.

- Arcybiskup większy Szewczuk powiedział to do Was i Waszych braci: "UKGK nie jest wrogiem RKP. Jesteśmy Waszymi braćmi; zrodziliśmy się z tej samej duchowego łona. Ze świętego miasta Kijowa, gdzie nasze narody zostały ochrzczone, przesyłamy Wam przesłanie pokoju. Nie pozwólmy politykom wzbudzać nienawiści i rozlewu krwi między nami" - zacytował Weigel.

Dodał, że oświadczenia zachodnich konferencji biskupich, które wsparły UKGK, były pełne braterskiej solidarności w sprawie tolerancji i pokoju. - Biskupi ci, tak jak inni zachodni chrześcijanie, nie dali się nabrać na nadzwyczajną kampanię kłamstw, jakie puszczano w obieg z Kremla przez ostatnie siedem miesięcy - stwierdził amerykański pisarz. Według niego zarówno tych biskupów, podobnie jak wszystkich, którym drogie jest duchowe dziedzictwo rosyjskiego prawosławia, głęboko zasmucił fakt, że Cyryl i metropolita Hilarion, odpowiedzialny za relacje ekumeniczne RKP "szerzą łgarstwa prezydenta Putina i ministra spraw zagranicznych Ławrowa".

Weigel zauważył, że RKP "nie ma tradycji przeciwstawiania się władzom państwowym, jaka rozwinęła się przez stulecia w wielu częściach zachodniego chrześcijaństwa". - Niemniej jednak ci, którzy czczą pamięć waszych świętych, męczenników i teologów, mają nadzieję, że pokomunistycznej Rosji (gdzie, jak zapewne wiecie, 15-latek ma dzisiaj przewidywaną długość życia o trzy lata krótszą niż 15-letni Haitańczyk) rosyjskie prawosławie podejmie wszelkie wysiłki dla stawienia czoła moralnym pozostałościom totalitaryzmu, pomoże odbudować kulturowe fundamenty rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego i włączy się w pełni w światowe dążenie do jedności chrześcijan jako braterski Kościół a nie agent sowieckiej władzy, jak było w czasach zimnej wojny. Właśnie z powodu tej nadziei wraz z wieloma innymi modlę się, by Wasza Świątobliwość znalazł nową drogę do przyszłości - napisał Weigel.

Jego list otwarty, ogłoszony w czerwcu br., został opublikowany na portalu UKGK.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ostra reakcja na wypowiedź patriarchy Cyryla
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.