Vatican News/ks. Marek Weresa/łs
Krzyż Chrystusa nieustannie przypomina nam o cierpieniu i bólu, które towarzyszą śmierci, oraz o rozdarciu, jakie ona niesie. Wszyscy lękamy się śmierci i dlatego odwracamy od niej wzrok, woląc na nią nie patrzeć. Nie możemy nadal pozostawać obojętni! - wezwał Leon XIV w wielkanocnym przesłaniu. Papież zapowiedział na sobotę, 11 kwietnia czuwanie modlitewne w intencji pokoju, które odbędzie się na Placu św. Piotra. „Niech zabrzmi wołanie o pokój, które wypływa z serca!” - wezwał Ojciec Święty.
Krzyż Chrystusa nieustannie przypomina nam o cierpieniu i bólu, które towarzyszą śmierci, oraz o rozdarciu, jakie ona niesie. Wszyscy lękamy się śmierci i dlatego odwracamy od niej wzrok, woląc na nią nie patrzeć. Nie możemy nadal pozostawać obojętni! - wezwał Leon XIV w wielkanocnym przesłaniu. Papież zapowiedział na sobotę, 11 kwietnia czuwanie modlitewne w intencji pokoju, które odbędzie się na Placu św. Piotra. „Niech zabrzmi wołanie o pokój, które wypływa z serca!” - wezwał Ojciec Święty.
PAP/Dzieje.pl/łs
„Grzech ma charakter mafijny: jak człowiek robi jeden krok, to za chwilę jest wciągany do kolejnego” – ostrzega kardynał Grzegorz Ryś w szczerej rozmowie o kondycji współczesnego wierzącego. Metropolita krakowski bije na alarm, wskazując, że oficjalne nauczanie Kościoła od sześciu dekad nie może przebić się do świadomości wielu katolików. W obliczu trudnych pytań o dialog z judaizmem, bolesną przeszłość instytucji oraz wyzwania moralne, hierarcha wzywa do rzetelnej edukacji i odważnego stanięcia przed „lustrem odpowiedzialności”.
„Grzech ma charakter mafijny: jak człowiek robi jeden krok, to za chwilę jest wciągany do kolejnego” – ostrzega kardynał Grzegorz Ryś w szczerej rozmowie o kondycji współczesnego wierzącego. Metropolita krakowski bije na alarm, wskazując, że oficjalne nauczanie Kościoła od sześciu dekad nie może przebić się do świadomości wielu katolików. W obliczu trudnych pytań o dialog z judaizmem, bolesną przeszłość instytucji oraz wyzwania moralne, hierarcha wzywa do rzetelnej edukacji i odważnego stanięcia przed „lustrem odpowiedzialności”.
W sercu ośrodka w Laskach, tam gdzie wzrok ustępuje miejsca głębszemu widzeniu, padły słowa, które dają do myślenia i to nie tylko wierzącym. Abp Adrian Galbas w wielkanocnym orędziu na rok 2026 nie uciekał od trudnych tematów, mówiąc wprost o mroku wojen, rozpadających się relacji i dojmującej pustce duszy. To nie był tylko świąteczny komunikat, ale osobiste wyznanie hierarchy, który przyznał, że sam czuje się „bardziej niewidomy” w konfrontacji z podopiecznymi Ośrodka dla Niewidomych.
W sercu ośrodka w Laskach, tam gdzie wzrok ustępuje miejsca głębszemu widzeniu, padły słowa, które dają do myślenia i to nie tylko wierzącym. Abp Adrian Galbas w wielkanocnym orędziu na rok 2026 nie uciekał od trudnych tematów, mówiąc wprost o mroku wojen, rozpadających się relacji i dojmującej pustce duszy. To nie był tylko świąteczny komunikat, ale osobiste wyznanie hierarchy, który przyznał, że sam czuje się „bardziej niewidomy” w konfrontacji z podopiecznymi Ośrodka dla Niewidomych.
TokFM/Financial Times/łs
Relacje między Waszyngtonem a Watykanem wkroczyły w fazę otwartego konfliktu, który komentatorzy określają mianem „wojny”. Papież Leon XIV stanowczo odrzucił zaproszenie do USA, a amerykańscy biskupi – dotąd głęboko podzieleni – zaczynają mówić jednym głosem. Donald Trump dokonał rzeczy niebywałej: zjednoczył konserwatywne i progresywne skrzydła Kościoła we wspólnym sprzeciwie wobec swojej polityki.
Relacje między Waszyngtonem a Watykanem wkroczyły w fazę otwartego konfliktu, który komentatorzy określają mianem „wojny”. Papież Leon XIV stanowczo odrzucił zaproszenie do USA, a amerykańscy biskupi – dotąd głęboko podzieleni – zaczynają mówić jednym głosem. Donald Trump dokonał rzeczy niebywałej: zjednoczył konserwatywne i progresywne skrzydła Kościoła we wspólnym sprzeciwie wobec swojej polityki.
Vatican News/ks. Marek Weresa/łs
Pan żyje i pozostaje z nami. Poprzez przebłyski zmartwychwstania przenikające ciemności, powierza On nasze serce nadziei, która nas podtrzymuje: moc śmierci nie jest ostatecznym przeznaczeniem naszego życia. Jesteśmy raz na zawsze ukierunkowani ku pełni, ponieważ w Chrystusie zmartwychwstałym także my zmartwychwstaliśmy - wskazał Leon XIV podczas Mszy św. w Niedzielę Wielkanocną. Liturgia pod przewodnictwem Ojca Świętego była sprawowana na Placu św. Piotra.
Pan żyje i pozostaje z nami. Poprzez przebłyski zmartwychwstania przenikające ciemności, powierza On nasze serce nadziei, która nas podtrzymuje: moc śmierci nie jest ostatecznym przeznaczeniem naszego życia. Jesteśmy raz na zawsze ukierunkowani ku pełni, ponieważ w Chrystusie zmartwychwstałym także my zmartwychwstaliśmy - wskazał Leon XIV podczas Mszy św. w Niedzielę Wielkanocną. Liturgia pod przewodnictwem Ojca Świętego była sprawowana na Placu św. Piotra.
Vatican News/ks. Marek Weresa/łs
O tym, że „w Chrzcie poświęceni miłości Ojca, zjednoczeni we wspólnocie świętych, zostaliśmy uczynieni z łaski żywymi kamieniami dla budowy Jego Królestwa” mówił Papież w homilii podczas Wigilii Paschalnej. „Chcemy tej nocy wyruszyć z tej bazyliki, aby nieść wszystkim dobrą nowinę, że Jezus zmartwychwstał i że Jego mocą, zmartwychwstając wraz z Nim, również my możemy dać początek nowemu światu, światu pokoju i jedności” – dodał Ojciec Święty.
O tym, że „w Chrzcie poświęceni miłości Ojca, zjednoczeni we wspólnocie świętych, zostaliśmy uczynieni z łaski żywymi kamieniami dla budowy Jego Królestwa” mówił Papież w homilii podczas Wigilii Paschalnej. „Chcemy tej nocy wyruszyć z tej bazyliki, aby nieść wszystkim dobrą nowinę, że Jezus zmartwychwstał i że Jego mocą, zmartwychwstając wraz z Nim, również my możemy dać początek nowemu światu, światu pokoju i jedności” – dodał Ojciec Święty.
Zdarza się nam czasem, że słuchamy kogoś bardzo uważnie, ze zrozumieniem kiwamy głową, ale potem, gdy przychodzi co do czego, stoimy jak wryci, zupełnie nie wiedząc, o co temu człowiekowi chodziło. To jest dokładnie właśnie ten moment, w którym znaleźli się uczniowie w poranek wielkanocny. Przecież Jezus im o tym mówił. Powtarzał im wielokrotnie, że Syn Człowieczy musi cierpieć, zostać zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Słyszeli to, ale ich serca i umysły nie były w stanie tego pomieścić. Kiedy więc Maria Magdalena przybiega z wiadomością, że zabrano Pana z grobu, reakcją nie jest radosne „no przecież mówił!”, ale lęk i dezorientacja. Piotr i „ów drugi uczeń”, o którym czytamy w Ewangelii Jana, biegną do grobu. Ten bieg jest fascynujący – to nie jest dostojna procesja, to jest sprint człowieka, któremu na Golgocie zawalił się świat i który desperacko szuka jakiegokolwiek punktu oparcia.
Zdarza się nam czasem, że słuchamy kogoś bardzo uważnie, ze zrozumieniem kiwamy głową, ale potem, gdy przychodzi co do czego, stoimy jak wryci, zupełnie nie wiedząc, o co temu człowiekowi chodziło. To jest dokładnie właśnie ten moment, w którym znaleźli się uczniowie w poranek wielkanocny. Przecież Jezus im o tym mówił. Powtarzał im wielokrotnie, że Syn Człowieczy musi cierpieć, zostać zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Słyszeli to, ale ich serca i umysły nie były w stanie tego pomieścić. Kiedy więc Maria Magdalena przybiega z wiadomością, że zabrano Pana z grobu, reakcją nie jest radosne „no przecież mówił!”, ale lęk i dezorientacja. Piotr i „ów drugi uczeń”, o którym czytamy w Ewangelii Jana, biegną do grobu. Ten bieg jest fascynujący – to nie jest dostojna procesja, to jest sprint człowieka, któremu na Golgocie zawalił się świat i który desperacko szuka jakiegokolwiek punktu oparcia.
Vatican News / Niedziela / JK
Dokładnie 100 lat temu, w Wielkanoc 4 kwietnia 1926 r., w Częstochowie ukazał się pierwszy numer „Niedzieli”. Początki pisma wiążą się z powstaniem diecezji częstochowskiej. Pierwszy jej biskup Teodor Kubina wskazywał na potrzebę powstania medium, które wesprze społeczeństwo duchowo po latach zaborów.
Dokładnie 100 lat temu, w Wielkanoc 4 kwietnia 1926 r., w Częstochowie ukazał się pierwszy numer „Niedzieli”. Początki pisma wiążą się z powstaniem diecezji częstochowskiej. Pierwszy jej biskup Teodor Kubina wskazywał na potrzebę powstania medium, które wesprze społeczeństwo duchowo po latach zaborów.
Archidiecezja Krakowska / JK
W Wielką Sobotę krakowski Rynek Główny stał się miejscem tradycyjnego święcenia pokarmów. Kardynał Grzegorz Ryś spotkał się z mieszkańcami przed Bazyliką Mariacką oraz pod Wieżą Ratuszową, przypominając, że treść świąt Wielkiej Nocy jest głęboko ukryta w symbolice wielkanocnego koszyka.
W Wielką Sobotę krakowski Rynek Główny stał się miejscem tradycyjnego święcenia pokarmów. Kardynał Grzegorz Ryś spotkał się z mieszkańcami przed Bazyliką Mariacką oraz pod Wieżą Ratuszową, przypominając, że treść świąt Wielkiej Nocy jest głęboko ukryta w symbolice wielkanocnego koszyka.
Logo źródła: Vatican News Vatican News / Wojciech Rogacin / JK
Kamień został odsunięty, gdy było jeszcze ciemno, gdy nikt jeszcze nie wierzył, że to możliwe. Bóg nie czeka, aż nasze wojny się skończą, by zacząć wskrzeszać życie. Zaczyna w zamkniętym jeszcze grobie – mówił kard. Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy podczas Mszy Wigilii Paschalnej, sprawowanej bez pielgrzymów przy Bożym Grobie w Jerozolimie.
Kamień został odsunięty, gdy było jeszcze ciemno, gdy nikt jeszcze nie wierzył, że to możliwe. Bóg nie czeka, aż nasze wojny się skończą, by zacząć wskrzeszać życie. Zaczyna w zamkniętym jeszcze grobie – mówił kard. Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy podczas Mszy Wigilii Paschalnej, sprawowanej bez pielgrzymów przy Bożym Grobie w Jerozolimie.
JK
Tradycja budowania Grobów Pańskich w kościołach to jeden z najbardziej widowiskowych i głębokich elementów polskiej religijności. Choć dziś wydaje nam się ona oczywista, jej korzenie sięgają setek lat wstecz i łączą w sobie pobożność, teatr sakralny oraz narodową tożsamość.
Tradycja budowania Grobów Pańskich w kościołach to jeden z najbardziej widowiskowych i głębokich elementów polskiej religijności. Choć dziś wydaje nam się ona oczywista, jej korzenie sięgają setek lat wstecz i łączą w sobie pobożność, teatr sakralny oraz narodową tożsamość.
Archidiecezja Łódzka / JK
Co roku w Wielki Czwartek przed południem w kościołach katedralnych odprawiana jest tzw. Msza św. Krzyżma, podczas której zostają poświęcone oleje, jakie później przez cały rok używa się przy udzielaniu sakramentów. Tradycyjnie jest to wspólnotowa Eucharystia biskupa i kapłanów.
Co roku w Wielki Czwartek przed południem w kościołach katedralnych odprawiana jest tzw. Msza św. Krzyżma, podczas której zostają poświęcone oleje, jakie później przez cały rok używa się przy udzielaniu sakramentów. Tradycyjnie jest to wspólnotowa Eucharystia biskupa i kapłanów.
Źródła: ml/stacja7.pl, onet.pl, archwwa.pl /pzk
„Krzyż zostanie odbudowany” – zadeklarował ks. proboszcz Andrzej Krzesiński. Choć przyczyny pojawienia się ognia nie są jeszcze oficjalnie znane, sprawą zajmują się już powołane do tego służby.
„Krzyż zostanie odbudowany” – zadeklarował ks. proboszcz Andrzej Krzesiński. Choć przyczyny pojawienia się ognia nie są jeszcze oficjalnie znane, sprawą zajmują się już powołane do tego służby.
Dorota Abdelmoula-Viet / vaticannews.va / pzk
W Wielki Piątek wieczorem Leon XIV przewodniczył nabożeństwu Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum. Podczas gdy wierni modlili się rozważaniami, przygotowanymi przez byłego kustosza Ziemi Świętej, o. Francesca Pattona OFM, Ojciec Święty osobiście niósł krzyż pomiędzy kolejnymi stacjami. Powrócił tym samym do zwyczaju św. Jana Pawła II, który był dotąd jedynym papieżem, który sam nosił w procesji krzyż obchodząc wszystkie 14 stacji Drogi Krzyżowej.
W Wielki Piątek wieczorem Leon XIV przewodniczył nabożeństwu Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum. Podczas gdy wierni modlili się rozważaniami, przygotowanymi przez byłego kustosza Ziemi Świętej, o. Francesca Pattona OFM, Ojciec Święty osobiście niósł krzyż pomiędzy kolejnymi stacjami. Powrócił tym samym do zwyczaju św. Jana Pawła II, który był dotąd jedynym papieżem, który sam nosił w procesji krzyż obchodząc wszystkie 14 stacji Drogi Krzyżowej.
Wojciech Rogacin / vaticannews.va / pzk
W Wielki Piątek papież Leon XIV przeprowadził rozmowy telefoniczne z prezydentami Izraela i Ukrainy, apelując o ochronę ludności cywilnej, otwarcie kanałów dyplomatycznych oraz podjęcie konkretnych działań humanitarnych w celu zakończenia trwających konfliktów.
W Wielki Piątek papież Leon XIV przeprowadził rozmowy telefoniczne z prezydentami Izraela i Ukrainy, apelując o ochronę ludności cywilnej, otwarcie kanałów dyplomatycznych oraz podjęcie konkretnych działań humanitarnych w celu zakończenia trwających konfliktów.
vaticannews.va / pzk
Jerozolimski Kościół uczcił pamiątkę misterium Męki Pańskiej. Celebracja w Bazylice Grobu Pańskiego połączyła liturgiczne wspomnienie z historycznym miejscem ukrzyżowania Syna Bożego
Jerozolimski Kościół uczcił pamiątkę misterium Męki Pańskiej. Celebracja w Bazylice Grobu Pańskiego połączyła liturgiczne wspomnienie z historycznym miejscem ukrzyżowania Syna Bożego
lifesitnenews.com / jh
Sprawa Johna Maloneya z Alberty ponownie rozpaliła debatę o granicach eutanazji w Kanadzie. Mężczyzna cierpiał na częściową ślepotę, wrodzoną zaćmę i zespół Charlesa Bonneta. Nie był pacjentem terminalnym, ale uzyskał zgodę na śmierć wspomaganą medycznie w ramach kanadyjskiego systemu MAID.
Sprawa Johna Maloneya z Alberty ponownie rozpaliła debatę o granicach eutanazji w Kanadzie. Mężczyzna cierpiał na częściową ślepotę, wrodzoną zaćmę i zespół Charlesa Bonneta. Nie był pacjentem terminalnym, ale uzyskał zgodę na śmierć wspomaganą medycznie w ramach kanadyjskiego systemu MAID.
Logo źródła: Vatican News red.
Stolica Apostolska zabiera głos w globalnej debacie o przyszłości kosmosu. Jej Stały Przedstawiciel przy ONZ w Genewie abp Ettore Balestrero podkreśla, że przestrzeń kosmiczna powinna pozostać "dobrem wspólnym" całej ludzkości, regulowanym odpowiedzialnymi normami i współpracą międzynarodową.
Stolica Apostolska zabiera głos w globalnej debacie o przyszłości kosmosu. Jej Stały Przedstawiciel przy ONZ w Genewie abp Ettore Balestrero podkreśla, że przestrzeń kosmiczna powinna pozostać "dobrem wspólnym" całej ludzkości, regulowanym odpowiedzialnymi normami i współpracą międzynarodową.
ACI Prensa / red
Około 20 tys. marynarzy utknęło w rejonie Cieśniny Ormuz, nie mogąc kontynuować rejsów, a ich zdrowie psychiczne jest poważnie zagrożone - alarmuje emerytowany biskup Luis Quinteiro Fiuza. Prałat i prezes Stowarzyszenia Apostolstwa Morza podkreśla dramatyczną sytuację marynarzy i ich rodzin, którzy żyją w strachu i izolacji, oraz zapowiada rozmowy w Międzynarodowej Organizacji Morskiej w sprawie "bezpiecznego korytarza morskiego", który pozwoliłby statkom bez ryzyka opuścić Zatokę Perską i Cieśninę Ormuz.
Około 20 tys. marynarzy utknęło w rejonie Cieśniny Ormuz, nie mogąc kontynuować rejsów, a ich zdrowie psychiczne jest poważnie zagrożone - alarmuje emerytowany biskup Luis Quinteiro Fiuza. Prałat i prezes Stowarzyszenia Apostolstwa Morza podkreśla dramatyczną sytuację marynarzy i ich rodzin, którzy żyją w strachu i izolacji, oraz zapowiada rozmowy w Międzynarodowej Organizacji Morskiej w sprawie "bezpiecznego korytarza morskiego", który pozwoliłby statkom bez ryzyka opuścić Zatokę Perską i Cieśninę Ormuz.
- W naszej codzienności „groby” to nie są tylko wielkie dramaty. To są też te wszystkie momenty, kiedy coś w naszym życiu się kończy i nie bardzo wiemy, jak to unieść, miejsca, gdzie nie ma życia. I wtedy pojawia się w nas taka pokusa, żeby albo od tego uciec, albo bardzo szybko to „zamknąć”, zagadać, przykryć czymś nowym - mówi Agata Rusek w rozmowie z Magdą Urbańską. 
- W naszej codzienności „groby” to nie są tylko wielkie dramaty. To są też te wszystkie momenty, kiedy coś w naszym życiu się kończy i nie bardzo wiemy, jak to unieść, miejsca, gdzie nie ma życia. I wtedy pojawia się w nas taka pokusa, żeby albo od tego uciec, albo bardzo szybko to „zamknąć”, zagadać, przykryć czymś nowym - mówi Agata Rusek w rozmowie z Magdą Urbańską.