Przełożona zakonu benedyktynek apeluje o wprowadzenie kapłaństwa kobiet

Przełożona zakonu benedyktynek apeluje o wprowadzenie kapłaństwa kobiet
(fot. youtube.com)
1 rok temu
international.la-croix.com / jp

"Jestem zaskoczona, że obecność Chrystusa została zredukowana do płci męskiej" - mówi przełożona benedyktynek.

"Kapłaństwo jest naturalne dla kobiet, nie rozumiem, dlaczego nie miałoby takie być" - mówi siostra Ruth Schönenberger, przełożona Zakonu Benedyktynek w Tutzing.

Dodaje: "Jestem zaskoczona, że obecność Chrystusa została zredukowana do płci męskiej". Podkreśla, że w Tutzing mają dobrze wykształcone teolożki, mówi, że "jedyne czego im brakuje to wyświęcenia, nic więcej".

Siostra Schönenberger zaznacza, że kapłaństwo nie powinno opierać się na płci. Podkreśla, że nasza wizja kapłaństwa potrzebuje fundamentalnej zmiany. Mówi: "jestem zaskoczona, że sami kapłani nie protestują".

Tą sytuację określa jako nierówność w traktowaniu mężczyzn i kobiet. Ona i inne siostry często dyskutują na temat nowych form Eucharystii. W pełni popiera światowe modlitwy o równość płci w Kościele, które zostały zapoczątkowane przez siostrę Irene Gassman, przełożoną klasztoru benedyktynek w Fahr w Szwajcarii. Jak powiedziała s. Schönenberger zakonowi zaproponowano także, aby włączyć tą modliitwę do komplety podczas każdego tygodnia.

Benedyktynka podkreśla, że sama modlitwa nie wystarczy. Dodaje, że najważniejsze jest to, żeby te wszystkie dyskusje i modlitwy ofiarować Bogu.

Klasztor w Tutzing jest jednym z najważniejszych dla benedyktynów. Został założony w 1885 roku przez benedyktynki misjonarki z Tutzing. Dzisiaj liczy około 1300 sióstr w 19 krajach na całym świecie.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Zuzanna Radzik
26,91 zł
29,90 zł

Historia wielkiego przemilczenia

W Kościele pierwszych wieków kobiety pełniły ważne funkcje: nauczały, studiowały Biblię, były apostołkami. W ich domach spotykali się wierni i sprawowano Eucharystię. To one jako jedne z pierwszych fundowały i utrzymywały klasztory....

Skomentuj artykuł

Przełożona zakonu benedyktynek apeluje o wprowadzenie kapłaństwa kobiet
Komentarze (62)
HJ
Hubert Jakub
15 kwietnia 2019, 15:27
Kobiety na traktory, do hut i kopalń!
20 marca 2019, 01:23
najwyzszy czas na zmane,  kiedys dawno temu , chodzilem troche do protestanckiego koscila,  kobieta byla pastorem , i bylo pieknie
21 marca 2019, 22:28
Piękna była liturgia, czy kobieta?
KN
Krzysiek Niepiekło
19 marca 2019, 23:44
SESJA 6 (za Pawła III) (czwartek 13 stycznia 1547) Rozdział 16 Owoc usprawiedliwienia, czyli zasługa dobrych uczynków i jej natura 16. Gdyby ktoś z całkowitą i nieomylną pewnością mówił, że będzie posiadał ten wielki dar wytrwania aż do końca, chyba że poznałby to ze specjalnego objawienia - niech będzie wyklęty. Skoro ktoś mówi mając całkowitą i nieomylną pewność, to nie może się mylić - więc na pewno mówi prawdę. Nie przeszkadza to Soborowi Trydenckiemy wykląć takiego. Jak widać, to Duch Święty na Soborze Trydenckim wyklął wszystkich "nieomylnych" Wszyscy jesteśmy kapłanami. Każdy, kto uwierzył i ma w sobie Ducha Świetego, Może Łamać Chleb. Żaden "nieomylny" nie może zabronić Duchowi Świętemu tego robić. Każdy z uczniów Chrystusa może też drugiego obmywać z grzechów, bo to Duch Święty - czyli Bóg obmywa człowieka z grzechów. Radzę więc "nieomylnym" żeby zaczęli żebrać o Boze miłosierdzie. Może Bóg się nad Wami ulituje i nie porazi Was swoim gniewem.
KN
Krzysiek Niepiekło
27 marca 2019, 14:18
Z góry wiedziałem, ze Wam sie to nie spodoba, co Duch Świety na Soborze Trydenckim powiedział.
John Rambo
John Rambo
19 marca 2019, 22:52
Niemce, Niemce, ciągle te Niemce. Jak nie Marx to znowu jakaś Schönenberger... Co Wy w Polsce biskupów nie macie ani przełożonych?  Mam dla Was propozycję nowego adresu: "Deon.de" Czyż nie mejodyjniej brzmi niż obecny?
19 marca 2019, 21:56
ja podsumuję to tak: Reformacja, dwie wojny światowe, spłodzenie marksizmu - korzenia całej lewicowej choroby - to wszysto zobowiązuje ten naród, rozumiemy, współczujemy, odwagi!
20 marca 2019, 08:23
Sprawdziłem ciebie ''bulwa'' po innych forach i zastanawiam się co taki clozetowy zboczeniec robi na stronie katolickiej. Przecież ty oprócz ''puf puf'' i kłamania, to nic nie potrafisz. dziwię sie że adm. Deon nie zamknął tobie konta . Chyba dlatego że wiedzą żeś ksiądz. Albo chcą aby ktoś przeprowadził na tobie szkolenie i być może zakładają że można z ciebie jeszcze zrobić człowieka. Zauważyłem, że bez pardonu atakujesz ludzi po których zakładasz, że nie odpowiedzą tobie świńskim językiem jakim władasz i w ten sposób wydaje ci się że bez końca możesz łgać i ubliżać tutaj ludziom. Myślę że czas zmienić twoje poglądy. Ja przeprowadzę z tobą szkolenie abyś stał się grzecznym i mądrym człowiekiem, ale ty musisz zamknąć swoją mordę w kubeł i wykonywać to co ci nakażę. Bo szkolenie to będzie bolesne ze względu, że będę się posługiwał twoim słownictwem i sposobem wyrażania sie. Zostaniesz dotknięty swoim słownictwem pisanym przez inną osobę. Odwagi !!!  Tak przy okazji zajmiemy się twoim mężem ''trytytką'' ( ''beretka'' z  i innego forum)  znanym tutaj z pedalstwa i pobicia własnego ojca. A więc na początek przedstaw się,  aby wszyscy wiedzieli kim jesteś. A teraz zamknij mordę i czekaj na aport. Albo masz jeszcze jedno wyjście spie*****j z tego forum i więcej niech nie widzę tej zboczonej mordy. a te twoje słowa : ''Co oni Ci robili? Czy odbyli z tobą stosunek doodbytniczy? Czy wkładali Ci do odbytu jakieś podłużne przedmioty? Dlaczego ciągle o tym piszesz w innych wątkach? Szukasz pomocy? Halo! Co się dzieje? Halo!'' czytaj i płacz bo otworzyłeś sobie droge do piekła
20 marca 2019, 10:41
no dobrze, wygrałeś. Przyznaje się, jestem grzesznikiem (ale nie jestem gejem, księdzem, ani żadnym zboczeńcem). Wybacz mi wszystkie słowa którymi Cię uraziłem, wiele z tych które mi przypisujesz nie są moje. Próbowałem za Tobą podążać, ale nauka o samozobrazowanym Duch i Eonach jest dla mnie za trudna. Pokornie zamilknę do czasu aż dasz znak bym przemówił.
PM
Patryk M
20 marca 2019, 11:30
Ja też przepraszam za zło jakie wobec Ciebie wyrządziłem. Żyj w POKOJU CHRYSTUSA.
20 marca 2019, 15:11
Piszesz nie z tego konta co trzeba - wszystko jasne kłamco i oszczerco. To ty jesteś asdf12, arek.pl, jan, naj, jan777, hitanachi, policemen, magdalena, wyrocznia, baba86, kjch, i inne... zwany też deonowym jankiem. Piękne świadectwo wystawiłeś o sobie: "Albo masz jeszcze jedno wyjście spie*****j z tego forum i więcej niech nie widzę tej zboczonej mordy". Brawo. Piękne słowa. Teraz już wiem, że nie masz nic wspólnego z Jezusem. Jesteś sługą szatana i to tylko jemu służysz. Demon na Jezusa, na takiej samej zasadzie jak ty. Precz ode mnie. Przestań fantazjować o gejach.
KN
Krzysiek Niepiekło
19 marca 2019, 20:39
Ap 1 5 i od Jezusa Chrystusa, Świadka Wiernego, Pierworodnego umarłych i Władcy królów ziemi. Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów, 6 i uczynił nas królestwem - kapłanami dla Boga i Ojca swojego, Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen. Ap 5 9 I taką nową pieśń śpiewają: «Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu, 10 i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, a będą królować na ziemi». Z Apokalipsy wynika, ze wszyscy jesteśmy kapłanami. To i kobiety sa kapłanami. Z tego co pamietam, to chyba tylko na obrzezanych trzeba było nakładac rece żeby na nich zstapił Duch Świety. Na pogan zstępował bez nakładania rąk. Kto ma w sobie Ducha Świętego, ten może Łamać Chleb, bez pytania się o zgodę. Trzeba tylko byc w stanie Łaski.
19 marca 2019, 22:33
Mowa oczywiście o chlebie na kanapki? 
19 marca 2019, 22:38
synu, skoro już so kapłankami to po co je robić księżycami? a chleb lepiej kroić nożem, nie łamać, chyba że sie żywisz macą, a to odwagi!
19 marca 2019, 22:39
o kurka wodna, to było do syna mego krzysiazapiekło czy jak mu tam
KN
Krzysiek Niepiekło
19 marca 2019, 23:05
Jak na patyka to masz bardzo wysokie mniemanie o sobie. Czyżżżżbyś miał syna???? Nie słyszałem zeby patyk mógł się rozmnożyć. Jak już się urwałeś z gałęzi, to jesteś na łasce innych.
KN
Krzysiek Niepiekło
19 marca 2019, 23:07
Nie trytytko. Ja pisałem jak najpoważniej i dobrze wiesz, o co mi chodziło.
20 marca 2019, 08:15
Gdzie przyszedłeś geju. Znowu będziesz wypisywał swoje chamstwa? ''trytytka=saska kępka= misjonarz =misjonarzm i inne Tutaj się ukryłeś zboczeńcu!!! Przypominam tobie cytowane są twoje słowa: ''IIeszek 12:55:07 | 2016-07-28 @misjonarz Napisałeś: No i na koniec, ale "bazyli" ?, och coś to mówi a ja np. jestem prawdziwym misjonarzem :-) i mam na imię Janusz :-) a nazwiska nie musze podawać, chociaż mogę :-). Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :-), a tak sobie zażartowałem :-) Sa to typowe odzywki gejów'' ''IIeszek 12:40:46 | 2016-07-28 @misjonarz Napisałeś: "ma Pan bardzo mocne mięśnie czworogłowe uda". Tak powiedział "pan doktór" :-), ale ja mam całe ciało silne, chociaż często obolałe :-). No i skończę, bo chcesz słuchać o ciele ? Och, nie, Ty byś................. To nie pierwsza taka twoja wypowiedz. Zatem pytam wprost: Czy ty jesteś gejem? Przecież ty wprost podrywasz Bazyliego. Czy tobie nie jest wstyd zboczeńcu?'' Ewelinamar 12:59:56 | 2016-10-13 A co powiecie na czyny ''misjonarza'' ( trytytki) , który sam o sobie opisuje: ''Proszę sobie uważać, bo jak mnie kolega w pracy tak obraził ( kolega nazwałgo gejem), to doniosłem przełożonej a ona odpowiedziała tylko "dobrze" a mój kolega niedługo potem, wyleciał z roboty. No co, ja to nie umiem się bronić ? Ano właśnie, umiem, i będę się bronił - amen.'' ''...znowu doszło do kłótni między rodzicami i mój ojciec zaczął wyzywać, wobec mnie moją mamę. Nie wytrzymałem i dostał tak mocno "po pysku", że aż upadł, normalnie nie mógł wstać. Ja pomogę tobie wejść na prawidłową drogę.
20 marca 2019, 08:20
Więcej się nie myl bo źle będzie!!!Sprawdziłem ciebie ''bulwa'' po innych forach i zastanawiam się co taki clozetowy zboczeniec robi na stronie katolickiej. Przecież ty oprócz ''puf puf'' i kłamania, to nic nie potrafisz. dziwię sie że adm. Deon nie zamknął tobie konta . Chyba dlatego że wiedzą żeś ksiądz. Albo chcą aby ktoś przeprowadził na tobie szkolenie i być może zakładają że można z ciebie jeszcze zrobić człowieka. Zauważyłem, że bez pardonu atakujesz ludzi po których zakładasz, że nie odpowiedzą tobie świńskim językiem jakim władasz i w ten sposób wydaje ci się że bez końca możesz łgać i ubliżać tutaj ludziom. Myślę że czas zmienić twoje poglądy. Ja przeprowadzę z tobą szkolenie abyś stał się grzecznym i mądrym człowiekiem, ale ty musisz zamknąć swoją mordę w kubeł i wykonywać to co ci nakażę. Bo szkolenie to będzie bolesne ze względu, że będę się posługiwał twoim słownictwem i sposobem wyrażania sie. Zostaniesz dotknięty swoim słownictwem pisanym przez inną osobę. Odwagi !!!  Tak przy okazji zajmiemy się twoim mężem ''trytytką'' ( ''beretka'' z  i innego forum)  znanym tutaj z pedalstwa i pobicia własnego ojca. A więc na początek przedstaw się,  aby wszyscy wiedzieli kim jesteś. A teraz zamknij mordę i czekaj na aport. Albo masz jeszcze jedno wyjście spie*****j z tego forum i więcej niech nie widzę tej zboczonej mordy. a te twoje słowa : ''Co oni Ci robili? Czy odbyli z tobą stosunek doodbytniczy? Czy wkładali Ci do odbytu jakieś podłużne przedmioty? Dlaczego ciągle o tym piszesz w innych wątkach? Szukasz pomocy? Halo! Co się dzieje? Halo!'' czytaj i płacz bo otworzyłeś sobie droge do piekła
20 marca 2019, 08:23
Sprawdziłem ciebie ''bulwa'' po innych forach i zastanawiam się co taki clozetowy zboczeniec robi na stronie katolickiej. Przecież ty oprócz ''puf puf'' i kłamania, to nic nie potrafisz. dziwię sie że adm. Deon nie zamknął tobie konta . Chyba dlatego że wiedzą żeś ksiądz. Albo chcą aby ktoś przeprowadził na tobie szkolenie i być może zakładają że można z ciebie jeszcze zrobić człowieka. Zauważyłem, że bez pardonu atakujesz ludzi po których zakładasz, że nie odpowiedzą tobie świńskim językiem jakim władasz i w ten sposób wydaje ci się że bez końca możesz łgać i ubliżać tutaj ludziom. Myślę że czas zmienić twoje poglądy. Ja przeprowadzę z tobą szkolenie abyś stał się grzecznym i mądrym człowiekiem, ale ty musisz zamknąć swoją mordę w kubeł i wykonywać to co ci nakażę. Bo szkolenie to będzie bolesne ze względu, że będę się posługiwał twoim słownictwem i sposobem wyrażania sie. Zostaniesz dotknięty swoim słownictwem pisanym przez inną osobę. Odwagi !!!  Tak przy okazji zajmiemy się twoim mężem ''trytytką'' ( ''beretka'' z  i innego forum)  znanym tutaj z pedalstwa i pobicia własnego ojca. A więc na początek przedstaw się,  aby wszyscy wiedzieli kim jesteś. A teraz zamknij mordę i czekaj na aport. Albo masz jeszcze jedno wyjście spie*****j z tego forum i więcej niech nie widzę tej zboczonej mordy. a te twoje słowa : ''Co oni Ci robili? Czy odbyli z tobą stosunek doodbytniczy? Czy wkładali Ci do odbytu jakieś podłużne przedmioty? Dlaczego ciągle o tym piszesz w innych wątkach? Szukasz pomocy? Halo! Co się dzieje? Halo!'' czytaj i płacz bo otworzyłeś sobie droge do piekła
PM
Patryk M
20 marca 2019, 11:32
Rozdział zamknięty Żyj w pokoju Pana Jezusa Chrystusa.
20 marca 2019, 15:13
A co ze sprawą którą założyłeś patykowi na prokuraturze? A no tak... znowu kłamałeś i nie było żadnej sprawy.
20 marca 2019, 15:14
Jakie wyznanie reprezentujesz?
KN
Krzysiek Niepiekło
20 marca 2019, 22:43
Jestem katolikiem trytytko. Nie boję się tylko miec swojego zdania na temat Ewangelii i innych Pism z Biblii. Duch Swiety potrafi każdemu wytłumaczyć Pisma. Nie musimy słuchać pomysłów "nieomylnych"
21 marca 2019, 22:36
Ale rozumiesz Krzysiu, że głosisz herezje? Widzę, że bardzo luźno podchodzisz do Biblii. Skoro tak, to jak rozumiesz słowa św. Pawła:  "Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo".
KN
Krzysiek Niepiekło
22 marca 2019, 00:08
A to Ty nie należysz do Kościoła Chrystusa? Zapisałaś sie do Kościoła Pawła? Widzisz - Jezus nie wybrał zadnej kobiety na Apostoła tylko dlatego, że wtedy były takie realia kulturowe. Jezus w swoich naukach nie dyskryminował kobiet. To Żydzi liczyli głównie tych zdolnych do noszenia miecza. Jesli myslisz, że w raju wszystkiemu była winna Ewa, to jesteś w grubym błędzie. Przejdź się w tygodniu na Mszę, a zobaczysz, że kobiety są bliżej Boga, jak mężczyźni.
T
trytytka
22 marca 2019, 23:06
W takim razie Ty należysz do Kościoła św. Jana? Żarty na bok. Argument, że Jezus nie wybrał kobiety bo taka była kultura jest bardzo miałki. A gdy za jakiś czas za normę zostanie uznana pedofilia, to też będziesz krzyczał żeby tacy ludzie byli kapłanami?
KN
Krzysiek Niepiekło
23 marca 2019, 12:36
Zdaje się trytytko, że przeginasz pałkę. Kobieta sama w sobie nie jest grzechem, tak jak pedofilia. Widzisz - ja się opiream na tym, co mówił i robił Jezus, bo w Kościele Chrystusa jest tylko jeden nauczyciel - Chrystus. Nauki Pawła o kobietach nie mają żadnego uzasadnienia w naukach Jezusa. Może mu coś nie wyszło z kobietami i dlatego miał do nich awersję. Czuł się od nich lepszy, a to akurat jest sprzeczne z nauczaniem Jezusa.
25 marca 2019, 20:49
Kolego, ja już nie wiem kto bardziej przegina pałkę. Robisz krok dalej niż Luter, który odrzucił tradycję - Ty odrzucasz spory kawałek Biblii pozostawiając jedynie... no właśnie... ewangelie? Czy coś jeszcze poza nimi uznajesz?
KN
Krzysiek Niepiekło
27 marca 2019, 00:11
Ewangelie traktuję jako najczystsze źródło prawdy. Mam sporo zastrzeżen do Dziejów Apostolskich, bo wypłynęły na przełomie drugiego i trzeciego wieku. Tam widzę kilka tekstów, które są niezgodne z nauczaniem Jezusa. Listy są OK ale nie można na ich podstawie kwestionować nauczania Jezusa. To, co mówił i robił Jezus jest ponad wszystkimi innymi tekstami. Bóg sam sobie nie może zaprzeczyć.
27 marca 2019, 22:09
A Stary Testament? Wywaliłbyś, czy coś może jednak zostawił?
KN
Krzysiek Niepiekło
28 marca 2019, 22:57
Ze Starego Testamentu korzystam na co dzień. Wiele ze starych proroctw odnosi się do nas i do naszych czasów. Ez 34 i Ez 37 są na czasie. Z Jeremiasza sporo - Jr 31.31 o nowym przymierzu. Księga Wyjścia. To wszystko są aktualne lekcje dla nas.
I
Ignacy
19 marca 2019, 19:54
Objaw ciężkiej choroby rozkładajacej Kościół - argentyńskiej francy
19 marca 2019, 19:06
Kolejny (w długiej kolejce) wykwit mentalności roszczeniowej: "nie pytaj co ty jeszcze możesz zrobić dla Kościoła, ale co Kościół może jeszcze zrobić dla ciebie".
J P
J P
19 marca 2019, 18:35
Szkoda, że w Polsce takie myślenie to wyjątek. Podziwiam odwagę cywilną tej Siostry!
MarzenaD Kowalska
MarzenaD Kowalska
19 marca 2019, 18:27
C.S.Lewis "Listy starego diabła do młodego": "Nigdzie kuszenie nasze nie przynosi tak dobrych wyników, jak kuszenie u samych stopni ołtarza."
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
19 marca 2019, 19:20
Ma Pani świętą rację. Ja się z tym zgadzam. Tylko że to nie dotyczy jedynie księży, świeckich też.
MarzenaD Kowalska
MarzenaD Kowalska
19 marca 2019, 20:13
Wiem, że nie tylko księży, także świeckich, dlatego co jakiś czas wracam do tej książki, aby o tym pamiętać. 
19 marca 2019, 21:35
proszę nie mydlić nikomu oczu, w kontekście artykułu jest to doskonała puenta i dotyczy kleru!
Z
Zbigniew
19 marca 2019, 15:25
Choć nauka o udzielaniu święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom jest zachowywana w niezmiennej i uniwersalnej Tradycji Kościoła i głoszona ze stanowczością przez Urząd Nauczycielski w najnowszych dokumentach, to jednak w naszych czasach w różnych środowiskach uważa się ją za podlegającą dyskusji, a także twierdzi się, że decyzja Kościoła, by nie dopuszczać kobiet do święceń kapłańskich ma walor jedynie dyscyplinarny. Aby zatem usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi, która dotyczy samego Boskiego ustanowienia Kościoła, mocą mojego urzędu utwierdzania braci (por. Łk 22,32) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz że orzeczenie to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za ostateczne. (Jan Paweł II, Ordinatio Sacerdotalis 4) https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/listy/ordinatio_sacerdotalis.html
.A
. Anakin
19 marca 2019, 14:32
Siostra budzi się, wstaje, chcę sie pomodlić a tu nagle co widzi? Że obecność Chrystusa została zredukowana do płci męskiej.
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
19 marca 2019, 13:31
A dlaczego Pan Jezus w przypowieściach mówi głównie o mężczyznach? O dwóch synach, o robotnikach w winnicy, o siewcy, bogaczu itd. Dwa razy mówi o kobiecie: w przypowieści o zgubionej drachmie i w przypowieści o zaczynie. A kiedy mówi o cudzołóstwie w Kazaniu na Górze mówi o mężczyźnie pożądającej w sercu kobiety, ale nie o kobiecie pożądającej mężczyzny. Czy to znaczy, że kobiety nie pożądają? Chyba nie o to chodzi. Ale na pewno nauczanie Pana Jezusa też było uwarunkowane sytuacją społeczno-kulturową. Tego nie można zaprzeczać. Św. Paweł pisze, że żona ma być poddana mężowi, a św. Jan Paweł II i potem Franciszek piszą, że chodzi o "wzajemne poddanie", a nie jednostronne. Czyli jednak coś jest uwarunkowane historycznie i się może zmienić. Czy to samo dotyczy święceń? A może to zupełnie inna kategoria.
KJ
Katarzyna Jarkiewicz
19 marca 2019, 15:44
Mnie zastanawia stwierdzenie,że "obecność Chrystusa została zredukowana do płci męskiej" i nie wiem, jakie argumenty teologiczne mogą stać za tym twierdzeniem.Nie ulega bowiem wątpliwości,że Chrystus był mężczyzną i nigdy nie prezentował się jako kobieta ani jako nikt inny.Padały przecież też jednoznaczne słowa o "Synu Człowieczym", a nie córce.Przypisywanie tego do kontekstu historycznego czy kulturowego uważam za kuriozum w kontekście choćby wolnej woli.Przecież Bóg mógł sobie wybrać dowolny czas Objawienia, nie był niczym związany,a jednak przyszedł w tym miejscu i czasie, w takiej a nie innej kulturze, objawił się tak a nie inaczej. Podważanie tego uważam za przeciwskuteczne, bo nie oparte ani na logice, ani teologii. Wywody s. Ruth jak dla mnie wpisują sie w ten nachalny ideologiczny kontekst feminizmu, który dotarł również do Kościoła katolickiego jako niepodważalna oczywistość dla kobiet. I próżno kobietom-katoliczkom tłumaczyć,że nie ma żadnego powodu,aby ulegać feminizmowi. Naginanie katolicyzmu do feminizmu uważam za objaw jakiejś aberacji, by nie powiedzieć głupoty. Ale to niestety występuje i pogłębia się
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
19 marca 2019, 16:26
Pani pisze o radykalnej formie feminizmu, która jest pewną ideologią. Jednak istnieje zdrowy feminizm. Przez wieki wskutek jednostronnej interpretacji Pisma świętego (zwłaszcza roli Ewy w upadku człowieka) uznano w Kościele kobietę za gorszą od mężczyzny. I to też przeszło do Kościoła z kultury i społeczeństwa. Nie było równości między mężczyzną a kobietą w świecie, i w Kościele też nie. Św. Tomasz z Akwinu pisał wprost, że gdy chodzi o pomoc mężczyźnie ze strony kobiety, to właściwie jest potrzebna tylko do płodzenia dzieci, a w każdej innej sprawie mężczyzna uzyska lepszą pomoc od innego mężczyzny. Dzisiaj rozumiemy, że ta pomoc oznacza coś znacznie większego, nieodzownego. Współczesne rozumienie małżeństwa w Kościele jest też owocem personalizmu i ruchów emancypacyjnych kobiet, które Kościół uwzględnił, chociaż początkowo np. Leon XIII wyklinał. Jan Paweł II już nie wyklinał. Dlaczego dzisiaj żony nie składaja podczas przysięgi małżeńskiej ślubu posłuszeństwa mężowi? Tak się robiło przez wieki. Dlatego, że odczytano w świecie i ruchach emancypacyjnych działanie Ducha Świętego.  Dlaczego zgromadzenia żeńskie cierpią na brak powołań? Czy to brak wiary i upadek społeczeństwa? Nie. Zmienił się status społeczny kobiety w społeczeństwie. Radykalny feminizm nie jest rozwiązaniem. Ale udawanie, że ma być tak jak dawniej i jak za czasów św. Pawła czy Abrahama jest nieporozumieniem. Dzisiaj kobiety są prezydentami, premierami. Dawniej tylko dlatego były królowymi, bo decydowały o tym więzy krwi.
MarzenaD Kowalska
MarzenaD Kowalska
19 marca 2019, 18:14
". Ale udawanie, że ma być tak jak dawniej i jak za czasów św. Pawła czy Abrahama jest nieporozumieniem. Dzisiaj kobiety są prezydentami, premierami. Dawniej tylko dlatego były królowymi, bo decydowały o tym więzy krwi." To co jeszcze pod to da się wciągnąć i zmierzać ku zmianie?  Bo tak patrząc, to można zmienić wszystko lub prawie wszystko, aby iść z "duchem czasu i nowoczesności". Braki, pustki w wielu kościołach protestanckich to także przecież efekt pójścia taką drogą, prawie wszystko można, a czy przyciągają innych?  Coś zadziwiającego dzieje się z jezuitami. 
19 marca 2019, 18:30
Rozeznawalizm praktyczny, nieograniczony.
J P
J P
19 marca 2019, 18:32
Dziekuję Księdzu za ten głos. Tak mało osób przyjmuje do wiadomości, że teksty biblijne są osadzone w kontekście kulturalnym i społecznym tamtego czasu, w którym kobiety były marginalizowane. Pozycja kobiet w Kosciele wymaga zmian, w przeciwnym wypadku klasztory żeńskie opustoszeją i mało która wykształcona i świadoma swojej wartości kobieta zdecyduje się na bycie członkinią Kościoła drugiej kategorii.
19 marca 2019, 18:44
Zatem z Chrystusa był taki cienias, że choć rozmaitych ówczesnych praw nie obawiał się naruszyć, to akurat konkretnie ruszenia kulturowej roli kobiety się spietrał i uległ naciskowi ciemnej tłuszczy w obawie, że Mu w innym przypadku Kościół nie wyrośnie.
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
19 marca 2019, 19:14
Jakie prawa Jezus naruszył? Byłbym ciekaw. Bo sam mówi, że nie przyszedł zmienić niczego w Prawie, ani jednej joty. Owszem, krytykował hipokryzję, rytualizm, chronił kobiety, ale to chyba nie były żadne prawa, tylko ludzki grzech. Nawet kiedy krytykuje uczonych w Prawie za ich tradycje, to nie mówi, żeby je zlikwidować, tylko żeby zachować właściwą hierarchię. Najpierw przykazania Boże, a potem ludzkie tradycje.  Rzymian też za bardzo nie krytykował, a według niektórych powinien był. Nie zachęcał do powstania przeciw okupantom albo przeciw płaceniu podatków Rzymowi. 
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
19 marca 2019, 19:17
Pani kochana, nigdzie nie napisałem, że trzeba iść za wszystkim i wszystko zmieniać. Tylko diabeł działa w duchu "wszystko albo nic" albo idzie po skrajnościach. Na tym polega rozeznawanie duchowe, że sie szuka tego, co dobre i to przyjmuje, a odrzuca to, co złe. Na świecie pszenica rośnie razem z chwastem. Nie wszystko jest krystalicznie czyste. Duch Święty działa też w świecie, wszak świat nie jest od diabła ani nie jest zły. Dzieje się tu też wiele dobra. Więcej, dzięki temu, co się dzieje w świecie (chodzi o dobre rzeczy i zmiany), Kościół lepiej rozumie i potrafi wyjaśnić Objawienie.
19 marca 2019, 19:43
1) "Prawo" w sensie obowiązujące normy. 2) Skoro Jezus norm nie naruszał, to od kiedy ich naruszanie stało się tym OK i jak rozpoznawać które naruszanie jest OK, a które OK nie jest, bo chyba bez dzielenia włosa na czworo zgodzi się ksiadz, że istnieją naruszenia norm, które OK nie są. O jednej z nich - pedofilii (tej w Kościele) - Deon trąbi z entuzjazmem rewolucyjnym. Inne - homoseksualizm - to już Deonowi gdzieś w okolice "zmiana OK" zaszwędało.
KJ
Katarzyna Jarkiewicz
19 marca 2019, 19:46
Ksiądz emacypację łączy z feminizmem,a dla mnie to zupełnie coś innego. Gdyby tak myśleć to od początku chrześcijaństwo było emancypacyjne, co potwierdzał kult maryjny i świętych kobiet. Czyż św. Katarzyna ze Sieny nie była emacypantką, gdy upominała papieży,a  przecież feministką ją nazwać nie można (choć niektóre feministki katolickie mają ją na sztandarze) - inaczej domagałaby się chociaż wstępu na uniwersytet, by nauczyć się czytać i pisać. Ruchy kobiece zostały zawłaszczone przez feminizm w latach 60. XX wieku, tak jak komunizm zawłaszczył myśl socjalistyczną. Czy Duch Święty maczał w tym palce nie wiem,ale chyba nie, bo to znacznie osłabia rzeczywistą emacypację na rzecz zasady równości. Z tego tytułu też s. Ruth domaga się kapłaństwa dla kobiet, nie z powodu emancypacji.
Piotr Stanibor
Piotr Stanibor
19 marca 2019, 20:13
Katolik musi interpretować Pismo przez pryzmat Urzędu Nauczycielskiego. Czy JP2 i ciągnąca się za nim 2000 Tradycja nie zamknął już ostatecznie sprawy kapłaństwa kobiet?
19 marca 2019, 20:25
Obserwując i skłądajac do kupy to co Jezuici przypisują działaniu Ducha Świętego, to rzeczywiście można pomyśleć, że jak najbardziej jest On zmienny jak kobieta (taki stereotyp). Przez 2000 lat nie zechciało Mu się oświecić papieży, mistyków, otrzymujących uznane Objawienia. Kiedy wypowiadano się o kapłaństwie kobiet milczał i pozwalał całemu Kościołowi gnuśnieć w niewoli nawykół kulturowych. Zamknął swoją Duchowoświętą buzię w cióp! Zacisnął piąsteczki! Fuknął! I się zawziął - nie będzie oświecać i basta!!! Nawet JPII dopiero co zabierającemu głos w/s kapłaństwa kobiet - choć świętemu, to pokazał figę z makiem: "A nużajsię patriarchalny wsteczniku w swoich wymysąłch - ja Ciebie tam nie oswiecę i możesz mi na warsztat naskoczyć!" No i nagle Duchowi Świętemu foszek przeszedł. Pyk - stwierdził, że co się tam będzie zamykał - przecież to takie nieotwarterskie! I dalejże zaczął praskać oświecaniem na prawo i (no jakoś częściej) lewo! A masz tu kopa oświeceniem szeregowy Jezuito - co ci będę żałował! Świętym pożałowałem, ale ty masz! A masz tu sierpa oświeceniem oberzakonnico i to z podwójnym nelsonem! W końcu nie muszę się męczyć z tymi beznadziejnie zniewolonymi nawykami kulturowomi świętymi i papieżami! Hulaj rozeznanie, Piekła nie ma!
19 marca 2019, 20:33
Jak widać nie. Duch Święty zdecydował się przez 2000 lat wydawać decydentów w odnośnym zakresie na łup ich zniewolenia kulturowymi nawykami. Modlili się, prosili o oświecenie, a Duch Święty pozostał niewzruszony. "Nie będę oświecał i koniec!!! Niech sobie grzęzną w swoich kulturowych omamach i to myśląc, że to Ja im to podsuwam! Takiego wała, jak dykasteria cała!!!"
19 marca 2019, 21:38
"Tego nie można zaprzeczać. Św. Paweł pisze, że żona ma być poddana mężowi, a św. Jan Paweł II i potem Franciszek piszą, że chodzi o "wzajemne poddanie", - brak znajomości Pisma szanowny księże - "bądzcie sobie wzajemnie poddani" - św. Paweł (to nie odkrycie św. JPII czy też plotkującego nieładnie na jego temat Franciszka)
19 marca 2019, 21:47
Jezus na pewno nie bał się norm kulturowych - rozmawiał z Samarytanką przy studni, ale ... nie wybrał na Apostoła kobiety. Proste? To dziękuję.
19 marca 2019, 21:51
co za farmazony, z faktu że dziś kobiety są prezydentami nie wynika, że KK ma wyświęcać kobiety na księży, czy też księżyce jak pewnie wolą feministki. Jeśli za 100 lat świat uzna pedofilię że jest ok, to KK będzie udzielał ślubu 10-latkom? Błędna logika...
19 marca 2019, 21:53
aby dobrze rozeznawaź potrzeba natchnienia Ducha i trzeźwego umysłu... z całym szacunkiem, ale ta dziwaczna mieszanka, którą ksiądz tu wykłada nie świadczy ani o jednym ani o drugim
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
20 marca 2019, 05:55
Kochany Panie Patyku, Pismo święte to ja znam, zdaje się, że Pan nie zna tego, co napisał Jan Paweł II. Św. Paweł pisze jedno i drugie. Bądźcie sobie wzajemnie poddani, ale żony mają być poddane mężom. Mąż też jest porównany do Chrystusa, żona już nie. Gdzie indziej Paweł pisze, że kobiety mają siedzieć cicho na zgromadzeniach. Dlaczego? Bo jak się Ewa odezwała, to skusiła Adama...
Dariusz Piórkowski SJ
Dariusz Piórkowski SJ
20 marca 2019, 05:58
Jasne, dziękuję za pouczenie. I życzę Panu samych dobrych i światłych decyzji, bo zdaje sie, że Pan nigdy sie nie myli. Taki trzeźwy umysł...
AM
andrzej mar
19 marca 2019, 12:29
Witam, Ciężko się zgodzić. Patrząc na czasy Pana Jezusa był On bardzo otwartym na udział kobiet w towarzyszeniu przy Jego życiu (Maria, Marta, Magdalena i inne). Rozmawiał z nimi jak równy z równym, co w ówczesnych czasach było nie do pomyślenia. Tak równy z równym. Kobiety również chodziły z Jezusem, towrzyszyły mu jednakże z jakiś Jemu wiadomych względów żadnej nie powołał jako apostołki. Przy otwatości Jezusa, całym Jego nauczaniu myślę, że nie miałby problemu powołać apostołki jeśli uważałby, że kobiety mogą piastować tę funkcję. Najwyżej "zadarłby" z faryzeuszami na jeszcze jednej płaszczyźnie. 

Skomentuj artykuł

Przełożona zakonu benedyktynek apeluje o wprowadzenie kapłaństwa kobiet
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.