Rośnie popularność abpa Kupnego na Twitterze

Rośnie popularność abpa Kupnego na Twitterze
(fot. youtube.com)
KAI / kw

"Bóg nie czekał aż ludzie się przygotują i nawrócą. Przyszedł kiedy ciemność panowała na świecie. Wnieśmy w ten świat odrobinę światła" - tak brzmiał pierwszy w Nowym 2016 Roku wpis metropolity wrocławskiego na portalu społecznościowym Twitter.

Liczba osób obserwujących konto abp. Józefa Kupnego przekroczyła już 2,5 tys.

DEON.PL POLECA




Nie trzeba nikogo dziś przekonywać, że internet stał się kolejnym kontynentem, na którym nie może zabraknąć obecności głosicieli słowa Bożego. Duchowni, podejmując to wyzwanie działają na portalach społecznościowych, a ich parafie oraz diecezje posiadają własne strony internetowe. Do osób tweetujących dołączył na początku Wielkiego Postu 2014 r. abp Józef Kupny. Od tego czasu metropolita wrocławski opublikował 832 wpisy, które mają charakter refleksji nad Pismem Świętym, czytanym danego dnia podczas Eucharystii.

- Ksiądz arcybiskup często wspomina, iż w czasie wizytacji oraz różnego rodzaju spotkań w parafiach, podchodzą do niego ludzie, dziękując za tę formę głoszenia Dobrej Nowiny - mówi ks. Rafał Kowalski, rzecznik metropolity wrocławskiego. Dodaje przy tym, iż hierarcha otrzymuje także sporo maili od osób obserwujących jego konto na Twitterze.

DEON.PL POLECA

Wśród osób czytających każdego dnia wpisy metropolity wrocławskiego są duchowni, politycy, publicyści, dziennikarze, przedstawiciele różnych zawodów i grup społecznych. Kilka miesięcy temu dołączył do nich jeden z najwybitniejszych intelektualistów Kościoła, wymieniany w gronie kandydatów na papieża po śmierci Jana Pawła II, metropolita Wiednia kard. Christoph Schönborn.

Podczas swojej obecności na tym popularnym portalu społecznościowym abp Kupny był jednym z prowadzących pierwsze rekolekcje twitterowe przygotowujące do przeżycia Uroczystości Bożego Ciała.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Rośnie popularność abpa Kupnego na Twitterze
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.