Włoska diecezja czasowo rezygnuje z chrzestnych

Włoska diecezja czasowo rezygnuje z chrzestnych
(fot. pl.depositphotos.com)
1 miesiąc temu
KAI/dm

Od 1 września włoska diecezja Viterbo zawiesza ad experimentum na dwa lata funkcję rodziców chrzestnych i świadków bierzmowania. Wynika to z dekretu miejscowego ordynariusza, który podał powody swojej decyzji.

Biskup Lino Fumagalli wyjaśnił, że decyzja ta jest wynikiem refleksji i dyskusji z udziałem księży i Rady Kapłańskiej.

„Zmieniający się obecnie kontekst społeczno-kościelny wymaga od nas odważnego rozeznania w zweryfikowaniu i, o ile to konieczne, przemyśleniu wielu wymiarów naszej praktyki duszpasterskiej, ponieważ dziś nie wystarcza «zwykłe administrowanie», ale konieczne jest bycie w „permanentnym stanie misji” - napisał hierarcha.

Wskazując powody, dla których wydał dekret, zaznaczył, że „w większości przypadków” wybór rodziców chrzestnych i świadków bierzmowania dokonuje się „w innym celu i z innych powodów niż wymagane przez ich szczególną rolę”. Ich obecność przy obu sakramentach „jest często sprowadzana do spełnienia formalności, w której wymiar wiary nie jest w ogóle brany pod uwagę”. Coraz więcej jest też osób mających przeszkody prawne [kanoniczne – red. KAI] do pełnienia tych ról, a co za tym idzie wzrastają problemy proboszczów, którzy nie są rozumiani, gdy muszą odmówić przyjęcia niektórych kandydatur na chrzestnych i świadków bierzmowania.

74-letni bp Fumagalli ma nadzieję, że jego decyzja da wspólnocie diecezjalnej „okazję do podjęcia w pełni wyzwania nadania tym funkcjom roli”, które Kościół od zawsze im wyznaczał.

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Gary Jansen
20,94 zł
29,90 zł

Zmiana jest możliwa

Bywamy mistrzami wielkich, szlachetnych postanowień, choć zwykle trudno nam je w pełni zrealizować. Co zrobić, żeby ukształtować życie tak, aby czerpać z niego jak najwięcej radości? Warto zacząć od małych kroków –...

Skomentuj artykuł

Włoska diecezja czasowo rezygnuje z chrzestnych
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.