Wspólnota żydowska z uznaniem o decyzji Franciszka

(fot. giulio napolitano / Shutterstock.com)
KAI / pk

Odwiedziny przez papieża byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau są wydarzeniem bardzo oczekiwanym przez społeczność żydowską - napisała przewodnicząca Związku Włoskich Wspólnot Żydowskich (UCEI) Noemi De Segni.

W liście otwartym do "Najdroższego Papieża Bergoglio", zamieszczonym na łamach watykańskiego dziennika "L’Osservatore Romano" wyraziła też uznanie dla jego decyzji, iż nie będzie tam przemawiał, ale "skupi emocje tej tak znaczącej wizyty na długim i intensywnym milczeniu".

"Przeznaczenie chce, aby połączyła nas w uczuciach i w intencjach ziemia błogosławiona, Ziemia Izraela. Ale przeznaczenie chciało jednocześnie, i to z ogromnym cierpieniem, aby była to również ziemia przeklęta, ziemia obozów zagłady, na której w samym sercu Europy, w latach Szoah, zabito miliony niewinnych istot" - napisała De Segni.

Podkreśliła, że zbliżająca się wizyta papieża w tym miejscu jest "wydarzeniem bardzo oczekiwanym, które skupi uwagę milionów [ludzi] na tej ciemnej karcie historii, będącej otwartą raną w sercu Europy i nadal stawiającej pytania sumieniom tych wszystkich obywateli, którym głęboko na sercu leży obrona pokoju, wolności i demokracji".

Przewodnicząca UCEI wyraziła wielkie uznanie Franciszkowi za to, że postanowił nie wygłaszać oficjalnego przemówienia w czasie tej "tak znaczącej wizyty", ale skupić związane z nią emocje "na długim i intensywnym milczeniu". Jej zdaniem, ta forma modlitwy "zagrzmi mocno i będzie echem krzyków licznych dzieci, mam, młodzieży i mężczyzn, którzy już nie wrócili z tej ziemi". "Twoja modlitwa, wraz z naszymi, uczyni z tej ziemi cierpienia miejsce kultu" - jest przekonana De Segni.

Według niej wizyta papieska stanie się drogą ku ponownemu odkryciu i obronie takich najgłębszych wartości jak szacunek dla innej osoby i życia, "które dzisiaj nowi straszni wrogowie zdają się poddawać w wątpliwość wraz z cudownymi zdobyczami, jakie Włochy, Europa i cały świat potrafiły uzyskać od czasów powojennych". "Są one owocem układu między pokoleniami zrodzonymi właśnie na popiołach Auschwitz-Birkenau i wielu innych miejsc śmierci tamtych czasów, demokracją, integracją Europy i istnieniem Izraela, są dowodem długiej drogi, przebytej po to, aby nie zapomnieć dramatycznej lekcji Szoah i aby zapewnić wszystkim bez wyjątku pomyślną i lepszą przyszłość" - napisała De Segni.

Podkreśliła, że jak nigdy dotychczas religie i ich przywódcy są powołani do dawania przykładu wszystkim obywatelom, aby wznosili się ponad swe przekonania ideowe, duchowe i kulturowe. "A zatem czeka nas długa droga zaangażowania i współpracy ze świadomością, że czynników łączących nas jest więcej i są one bardziej znaczące niż to, co nas dzieli" - napisała De Segni i podkreśliła, że "tylko w ten sposób przeklęte ziemie zagłady i nienawiści będą mogły streścić w sobie świętość wszystkich męczenników, którzy w imię miłości i tolerancji poświęcili tam swoje życie". "Niech będzie błogosławiona ich pamięć" - zakończyła swój list do papieża przewodnicząca UCEI.

Ojciec Święty odwiedzi tereny obozu Auschwitz-Birkenau 29 lipca przed południem i spędzi tam ok. 3 godzin.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wspólnota żydowska z uznaniem o decyzji Franciszka
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.