Znaleźć szczęście nieoczekiwanym miejscu. "Lunana. Szkoła na końcu świata" w Filmie na weekend

Kadr z filmu "Lunana. Szkoła na końcu świata" (fot. AuroraFilmsPl / YouTube.com)

Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania kolejnego odcinka podcastu Film na weekend. Tym razem Piotr Kosiarki i Tomasz Kopański analizują film "Lunana. Szkoła na końcu świata". Jest to głęboka opowieść o odnajdywaniu szczęścia tam, gdzie najmniej można się go spodziewać. Film ukazuje głęboki kontrast między przebodźcowanym, nowoczesnym stylem życia głównego bohatera a surowym, ale pełnym harmonii i duchowości bytem mieszkańców butańskich gór. Twórcy podcastu mówią także o tym, dlaczego "Lunana" idealnie pasuje do okresu Wielkiego Postu.

Zobacz nowy odcinek Filmu na weekend na YouTube lub posłuchaj na Spotify



DEON.PL POLECA

 

 

Podróż do "szkoły na końcu świata"

Głównym bohaterem filmu jest Ugyen, młody nauczyciel mieszkający w stolicy Bhutanu. Choć żyje w mieście położonym na wysokości ponad 2000 metrów, jest typowym przedstawicielem nowoczesnego pokolenia – nieustannie nosi słuchawki i nie rozstaje się z iPodem. Jego marzenia wykraczają daleko poza granice ojczyzny; pragnie wyjechać do Australii i zostać piosenkarzem.

Zanim jednak zrealizuje swoje plany, musi odbyć rządową służbę. Zostaje wysłany do Lunany – wioski tak odizolowanej, że dotarcie do niej wymaga sześciodniowej pieszej wędrówki przez trudne, górskie szlaki. To miejsce, gdzie nie ma prądu (poza energią słoneczną zależną od pogody), a mieszkańcy żyją w skrajnie skromnych warunkach, które zachodni widz mógłby określić jako mizerne.

Wielkopostna lekcja uważności

Autorzy podcastu zwracają uwagę, że „Lunana” to idealna propozycja na czas Wielkiego Postu. Film ukazuje dwa kluczowe aspekty tego okresu: odosobnienie oraz walkę z przebodźcowaniem.

Mieszkańcy Lunany, choć żyją minimalistycznie i nie posiadają markowych ubrań ani nowoczesnych gadżetów, wykazują się niezwykłą pogodą ducha i harmonią. Ich życie, oparte na szacunku do przyrody i zwierząt, koresponduje z chrześcijańskimi wartościami.

Film zachwyca swoją autentycznością, co jest zasługą m.in. gry aktorskiej prawdziwych mieszkańców wioski oraz pięknej, butańskiej muzyki i języka. Nic dziwnego, że ta skromna produkcja, jako druga w historii Bhutanu, otrzymała nominację do Oscara.

Głos widzów kontra krytycy

„Lunana” cieszy się bardzo wysokimi ocenami wśród użytkowników portalu Filmweb (7,2/10), choć krytycy oceniają ją nieco surowiej (6,7/10). Widzowie podkreślają, że film urzeka emocjonalnym wyciszeniem i pokazuje, że „edukacja jest dotykiem przyszłości”. Mimo głosów, że przemiana bohatera jest „oczywista”, autorzy podcastu przekonują, że w dzisiejszym, zdominowanym przez smartfony świecie, takie „odświeżenie spojrzenia” na naturę i relacje międzyludzkie jest nam wszystkim niezbędne.

Dla każdego, kto czuje się zmęczony tempem współczesnego życia, „Lunana. Szkoła na końcu świata” może być kojącym i inspirującym seansem, zachęcającym do zdjęcia własnych „słuchawek” i rozejrzenia się wokół.

Dziennikarz, podróżnik, bloger i obserwator świata. Laureat Pierwszej Nagrody im. Stefana Żeromskiego w 30. edycji Konkursu Nagrody SDP przyznawanej za publikacje o tematyce społecznej. Autor książki "Bóg odrzuconych. Rozmowy o Kościele, wykluczeniu i pokonywaniu barier". Od 10 lat redaktor DEON.pl. Interesuje się historią, psychologią i duchowością. Lubi wędrować po górach i szukać wokół śladów obecności Boga. Prowadzi autorskiego bloga Mapa bezdroży oraz internetowy modlitewnik do św. Józefa. Można go śledzić na Instagramie.

Redaktor Deon.pl. Twórca internetowego modlitewnika do św. Józefa. Prowadzi profil poświęcony św. Józefowi na Instagramie i Facebooku. Twórca działu "blog" w filmie Biuro Projekt.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Znaleźć szczęście nieoczekiwanym miejscu. "Lunana. Szkoła na końcu świata" w Filmie na weekend
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.