Były minister szuka niezawisłego sądu w USA. Ziobro w Republice: Jestem w Stanach

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (Fot. Telewizja Republika/YouTube)
Telewizja Republika/x.com/AFP

Jestem w Stanach, wczoraj przyleciałem (...). To piękny kraj, najsilniejsza demokracja świata (...). Sądu się nie obawiam, przed sądem stanę, a sąd amerykański na pewno jest sądem niezawisłym, więc jeżeli chcą wytaczać sprawę, to proszę bardzo – powiedział w niedzielę Zbigniew Ziobro na antenie Telewizji Republika. Prokuratura chce postawić 26 zarzutów byłemu ministrowi sprawiedliwości, m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

„Myślę, że w Stanach Zjednoczonych warto bywać”

– Jestem w Stanach, wczoraj przyleciałem. Poruszam się po raz trzeci po Stanach Zjednoczonych. To piękny kraj, najsilniejsza demokracja świata, nasz sojusznik (…). Myślę, że w Stanach Zjednoczonych warto bywać – powiedział Zbigniew Ziobro wywiadu, jaki udzielił Telewizji Republika w wieczornym programie „Gość Dzisiaj”.

DEON.PL POLECA




– Zagubiony rząd, zagubiony Żurek (minister sprawiedliwości w rządzie Donald Tuska - red.) Proszę zwrócić uwagę, że kiedy byłem w Budapeszcie, również wtedy wytoczono przeciwko mnie działa, które były zapowiedzią drastycznego łamania prawa (...). Stanę chętnie przed sądem, ale prawdziwie niezawisłym – dodał.

– Propaganda stronników Donalda Tuska powtarza, że rzekomo uciekłem, wyjechałem z kraju, to jest nieprawda. Przebywałem na legalnej, ogłoszonej miesiąc wcześniej konferencji w Budapeszcie (...). Informacja o wytoczeniu przeciwko mnie wniosków o uchylenie immunitetu i ewentualne zatrzymanie, i aresztowanie zastała mnie podczas pobytu w Budapeszcie. Pozwoliło mi to z pewnym dystansem podejść do tych działań rządu, który nie raz, nie dwa i nie trzy łamał prawo – powiedział.

„Zarzuty są sfabrykowane”

– Sądu się nie obawiam, przed sądem stanę, a niezawisły sąd amerykański na pewno jest sądem niezawisłym, więc jeżeli chcą wytaczać sprawę, to proszę bardzo. Znam treść zarzutów z lektury dokumentów, które zostały przesłane do Sejmu (…). Jestem też w kontakcie z moimi obrońcami. Zarzuty są sfabrykowane na polityczne zamówienie – powiedział Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości. – Nie zamierzam się ukrywać.

– Nie chodzi o to, by doprowadzić do starcia przed sądem (…), ale o to, by zamknąć mnie w areszcie, w kajdanki, uzbroić na ręce i nogi takim łańcuchem jeszcze, w czerwonym mundurku i tak oprowadzać przed kamerami (...) po to, aby tworzyć igrzyska, odwracać uwagę od zapaści w służbie zdrowia (...). Rolą polityka jest też przyjąć taką niewdzięczną… Może też zadanie – przyjmowanie kłamstw, nagonek. Naszą rolą jest walka o Polskę. Czasami to niesie ze sobą określone koszty – dodał. – Zamierzam pozostać w Stanach Zjednoczonych i korzystać z amerykańskiej wolności.

DEON.PL POLECA


Prokuratura „Kierował zorganizowaną grupą przestępczą”

Według prokuratury Zbigniew Ziobro ma na swoim koncie 26 przestępstw.

W sprawie Funduszu Sprawiedliwości prokuratura zarzuca mu m.in., że jako szef resortu sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.

Jak podaje RMF FM 24, był minister sprawiedliwości miał m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Waldemar Żurek odniósł się do sprawy:

„Od miesięcy podejmujemy wszelkie kroki, by Zbigniew Ziobro stanął przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Podjęcie czynności procesowych utrudniał sam podejrzany oraz rząd węgierski, udzielając mu ochrony” – napisał na X-ie obecny minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, Waldemar Żurek.

I dodał: „Polska skutecznie zabezpieczyła procedury: unieważniliśmy dokumenty podróży Zbigniewa Ziobry, w tym paszport dyplomatyczny. Nie ustaniemy w działaniach, by on oraz pan Marcin Romanowski odpowiedzieli przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Zwrócimy się do USA i Węgier z pytaniem o podstawy prawne, które umożliwiły Zbigniewowi Ziobrze opuszczenie terytorium Węgier i wjazd do Stanów Zjednoczonych mimo braku ważnych dokumentów. Liczymy na współpracę”.

„Nie jest jasne, w jaki sposób Zbigniewowi Ziobrze udało się dotrzeć do USA” – pisze AFP”.

Telewizja Republika/x.com/AFP

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Były minister szuka niezawisłego sądu w USA. Ziobro w Republice: Jestem w Stanach
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.