Łotewskie służby alarmują o incydencie z udziałem rosyjskich dronów przy granicy z Rosją. Kilka bezzałogowców miało naruszyć przestrzeń powietrzną kraju, a dwa z nich rozbiły się w regionie Łatgalii. Według medialnych doniesień jeden z dronów uderzył w skład ropy naftowej. Władze apelują do mieszkańców o pozostanie w domach i zachowanie szczególnej ostrożności.
Jak podaje portal Polsat News, łotewskie służby poinformowały o naruszeniu przestrzeni powietrznej kraju przez rosyjskie drony. Według armii "kilka" bezzałogowców nadleciało od strony Rosji, a dwa z nich rozbiły się w regionie Łatgalii przy wschodniej granicy państwa.
W rejonie zdarzenia działają wojsko, policja oraz służby ratunkowe. Władze ostrzegły mieszkańców pobliskich miejscowości, by pozostali w domach, zamknęli okna i drzwi oraz nie zbliżali się do podejrzanych obiektów, apelując o zgłaszanie takich przypadków pod numer alarmowy 112.
Skomentuj artykuł