Podzielili nas

Podzielili nas
Piotr Żyłka
8 lat temu

Myślałem, że smoleńskie podziały i wzajemna wrogość z nimi związana osiągnęły już apogeum. Niestety ostatnie dwa tygodnie pokazały, że tak nie jest i może być jeszcze gorzej.

Temperatura konfliktu, jaka narosła wokół katastrofy pod Smoleńskiem, uniemożliwia jakąkolwiek racjonalną dyskusję. Albo jesteś zwolennikiem teorii zamachu, albo uważasz, że wszystko już zostało wyjaśnione. Albo myślisz, że Tusk jest zdrajcą, albo, że Kaczyński wykorzystuje śmierć swojego brata w grze politycznej. Innych opcji w zasadzie nie ma.

W tym hałasie gubią się sensowne wypowiedzi na temat katastrofy, a nawet jeśli nie giną, to przez oba obozy traktowane są z nieufnością i dystansem (no bo ani on z nami, ani przeciw nam - więc lepiej ostrożnie z takim typem się obchodzić).

Dlaczego wracam więc do katastrofy?

Myślałem, że smoleńskie podziały i wzajemna wrogość z nimi związana osiągnęły już apogeum. Niestety ostatnie dwa tygodnie pokazały, że tak nie jest i może być jeszcze gorzej. Przyczyniają się do tego obie strony sporu, a swoje trzy grosze dorzucają również dziennikarze.

Z jednej strony spór irracjonalnie podsycają politycy związani z obozem rządzącym. Bo jak inaczej interpretować słowa Tadeusza Mazowieckiego, który w swoje 85. urodziny mówił z "troską i zaniepokojeniem o puczu trwającym od jakiegoś czasu w naszym kraju". W podobnym tonie wypowiedział się też w ostatnich dniach premier Donald Tusk, stwierdzając, że oto na naszych oczach powstaje nowy front zimnej wojny wewnętrznej. PiS także nie jest dłużny, wiadomo.

Wiem, że ludzie, patrząc na to, co dzieje się ze śledztwem ws. katastrofy, chcą wyrazić swoje niezadowolenie. Rozumiem to, dlaczego wychodzą na ulicę, by wziąć udział w demonstracjach i wiecach. Jednak to, co się na nich dzieje, wcale nie sprzyja rzetelnemu wyjaśnianiu przyczyn katastrofy. Okrzyki o zdradzie i hańbie do niczego dobrego nie prowadzą i tylko utwierdzają opinię publiczną w myśleniu, że jedynie "oszołomy" mogą uważać, że nie wszystko jeszcze w sprawie katastrofy zostało wyjaśnione.

Sam uważam, że jeszcze wiele czasu upłynie, zanim poznamy całą prawdę o tym, co się stało 10 kwietnia i zgadzam się, że trzeba zrobić wszystko, by tę prawdę poznać. Ale to, jak do tej sprawy zabierają się środowiska skupione wokół PiS-u i "Gazety Polskiej" w małym stopniu wydaje się być skuteczne.

Dodajmy do tego takie kamyczki, jak ostatnia okładka "Newsweeka" (Antoni Macierewicz stylizowany na Osamę bin Ladena), nową książkę byłego spin doktora PiS Michała Kamińskiego, czy też "bitwę na głosy", jaka rozegrała się niedawno między Jarosławem Kaczyńskim a Zbigniewem Ziobrą, a już będziemy mieć prawdziwą posmoleńską katastrofę narodową. Katastrofę podziału, wrogości i braku jakiejkolwiek chęci porozumienia.

Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Powoli zaczynam w to wątpić. Ostatnio przeczytałem tekst, który napisałem kilka dni po 10 kwietnia 2010. Napisałem wtedy, że "konsekwencją Smoleńska może być wymuszenie przez zwykłych obywateli na naszych elitach merytorycznej walki, w miejsce niekończącej się wojny wizerunkowej. Może to być nowe otwarcie w sposobie funkcjonowania polskiej polityki, a to, że takiego potrzebujemy, widać gołym okiem".

Niestety po dwóch latach stało się coś zupełnie innego. Polakom nie udało się zmienić politycznych elit. To politycy zmienili nas. Podzielili jeszcze bardziej.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Podzielili nas
Komentarze (44)
WP
warto przeczytać
13 czerwca 2012, 09:17
A'propos problemu podzielenia, to polecam kazanie jezuity, o. Aleksandra Jacyniaka, wygloszone w katedrze warszawskiej podczas mszy z okazji rocznicy smolenskiej 10 VI 2012 http://www.youtube.com/v/KsNcxCg0R0M&fs=1&source=uds&autoplay=1 bardzo mądre wreszcie odważne, prawdy nam trzeba jak chleba, cały tekst wydrukowany na portalu "Hej-kto-Polak"
LD
list do bł.ks.Jerzego
12 czerwca 2012, 22:46
Jerzy, poróżnili nas w stadzie Solidarności – prysła bańka mydlana, to fakt wolność jest odkupieniem niewoli, ale czym się różni ta wolność od tamtej niewoli – cisza się wylewa. Tylko duch idzie schodami ku górze, i woła, i woła, a naród na biało ubrany maluje czarne krzyże; bo tylko krzyże mówią, nie ludzie. Posłuchaj mnie Jerzy, bo to jest ważny list do Ciebie. Adresuję zwykłą przesyłką: Ksiądz Jerzy Popiełuszko, NIEBO. Nie mogę Cię oszukiwać, nie mogę oszukać o Polsce. Okupant nie odszedł od nas, zmieniła się tylko nacja. czy Pan Bóg to może zmienić ? Powiedz Świętemu Ojcu dzisiaj, przy kolacji...!
PO
podzieleni oddzieleniem
12 czerwca 2012, 16:45
oddzieleni związkowcy /przez byłego związkowca-pożal się Boże/, ci co nie zgadzają się z premierem i jego POplecznikami... oddzieleni ci, którzy chcą żyć z dekalogiem i Słowem Bożym i z kapłanem klękają przed Bogiem "Ten rząd dziś - i jeśli wygramy – nasz przyszły rząd - nie będzie się nisko kłaniał ani bankierom, ani związkowcom. Nie będziemy klęczeli przed księdzem, bo do klęczenia jest kościół - przed Bogiem" - obiecywał Tusk. Jak dodał, "władze publiczne, ta wielka obywatelska platforma może uklęknąć i nisko się pokłonić przed tymi, którzy dają nam pracę i zlecają nam robotę do wykonania - przed Polakami, przed narodem". czy rzeczywiscie kłania się premier przed Polakami czy przed Kremlem, Angelą i i Europą
DK
Dariusz Kowalczyk SJ
12 czerwca 2012, 11:02
 A'propos problemu podzielenia, to polecam kazanie jezuity, o. Aleksandra Jacyniaka, wygloszone w katedrze warszawskiej podczas mszy z okazji rocznicy smolenskiej 10 VI 2012 http://www.youtube.com/v/KsNcxCg0R0M&fs=1&source=uds&autoplay=1
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
29 kwietnia 2012, 21:50
To nasz rząd ma zorganizować komisję międzynarodową a nie Rosjanie. Dalej inteligencja Ci szwankuje. A w proroka się nie baw. Parę razy zwracałeś uwagę innym, w tym i mnie, żebym nie udawał, że wiem lepiej co w przyszłosci będziesz myślał lub robił. Jakoś Cię to nie razi gdy sam to robisz w stosunku do opozycji. Wiesz lepiej , że wyników tej komisji nie zaakceptuje bo Ty wiesz co jest dla niej opłacalne i oczywiście , że są to cynicy polityczni. A w innych swoich wypowiedziach domagasz się aby opozycja a zwłaszcza PiS nie pomawiali PO o różne brudne sprawy. Jak trudno dostrzec belkę w swoi oku. Gdzież tam mnie prostemu czlowiekowi i robotnikowi do Twojej inteligencji (słusznie pewnie jej brak u mnie ciągle podkreślasz), ale ja szaraczek tak sobie myślę że jeżeli my powołamy nawet kilka takich międzynarodowych komisji a Rosja nie da im dostępu do swoich materiałów to możemy sobie badać i badać a pewna strona i tak to będzie podważać ale to tylko takie nic nieznaczące dywagacje prostaczka.
T
tak
29 kwietnia 2012, 21:37
To nasz rząd ma zorganizować komisję międzynarodową a nie Rosjanie. Dalej inteligencja Ci szwankuje. A w proroka się nie baw. Parę razy zwracałeś uwagę innym, w tym i mnie, żebym  nie udawał, że wiem lepiej co w przyszłosci będziesz myślał lub robił. Jakoś Cię to nie razi gdy sam to robisz w stosunku do opozycji. Wiesz lepiej , że wyników tej komisji nie zaakceptuje bo Ty wiesz co jest dla niej opłacalne i oczywiście , że są to cynicy polityczni. A w innych swoich wypowiedziach domagasz się aby opozycja a zwłaszcza PiS nie pomawiali PO o różne brudne sprawy. Jak trudno dostrzec belkę w swoi oku.
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
29 kwietnia 2012, 20:35
 Oczywiście jestem za debatą naukową i naukowym wyjaśnieniem , co wcale ani na jotę nie zmniejsza mojego przekonania że te wyniki będą kwestionowane bo tak wygodniej i politycznie opłacalne do budowania pozycji politycznej na micie o zamachui żadne ustalenia żadnej komisji nic tu nie zmienią.Co do międzynarodowej komisji to jak ją chcesznarzucić Rosji?siłą? Ps.Zawsze mnie śmieszyło i śmieszy jak ktoś zwraca się do mnie w liczbie mnogiej.Myślałem że to czasy dawno minioneale jak widać........
T
tak
29 kwietnia 2012, 20:13
Beniamin, Nie dajesz mi szans nawet, gdybym bardzo chciał, aby podziwiać Twoją inteligencję. Czy rzeczywiście tak trudno odgadnąć co by przekonało ludzi , że to była katastrofa a nie zamach? Po prostu zgodzić się na to o co proszą – o międzynarodowa komisję. Rosjanie mogli prosić międzynarodowych ekspertów do swojej wewnętrznej katastrofy lotniczej nad Syberią, to dlaczego nie powołać do wyjaśnienia tej katastrofy? Przecież Ty głęboko wierzysz, bo to wiara – sam ją sobie wybrałeś, że to nie zamach. Więc niech się władze zgodzą na niezależna komisję i ośmieszą niedowiarków. Na razie wybitny polski uczony prof. Kleiber Prezes Polskiej Akademii Nauk też apeluje o naukowe a nie polityczne badania, o komisję międzynarodową. Dlaczego tak strasznie  boicie się uczonych?
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
29 kwietnia 2012, 16:38
 Nie musisz czytać moich podobnie jak mnie nikt nie zmusza do czytania Twoich. Czy naprawdę wierzysz że istnieje możliwość i jakie kolwiek dowody które mogły by skłonić środowiska PiS owsko RMaryjne do przyznania że to była katastrofa?Dobrze wiesz że to niemożliwe bo tu nie chodzi o złapanie króliczka tu chodzi oto żeby go gonić.W/w srodowiska oparły cała swoją polityczno społeczną kampanie na tej katastrofie i teraz przyznanie że nie mili racji oznaczało by ich koniec.Oni stali się zakładnikami swoich chorych teorii i nie ma dla nich już odwrotu.
G
Groszek
29 kwietnia 2012, 16:31
I tak bez względu na dowody i argumenty będzie grupa która będzie twierdzić że to był zamach (bo Putin z pomocą Tuska iKomorowskiego chciał się pozbyć zagrażającego mu największego od czasów A.Wielkiego przywódcy)podobnie jak zawsze znajdą się tacy którzy będą twierdzić że Amerykanie nie byli na Księżycu a atak na WTC to sprawka Izraela za wiedzą służb USA.że Hitler przeżył wojnę, co do śmierci Kenedyego też istnieje co najmniej 10 teorii, co do śmierci Olofa Palmego równieżOczywiście znajdą się ludzie z tytułami przed nazwiskiem którzy będą przedstawiać mniej lub bardziej fantastyczne dowody i teorie tych wydarzeń. Twoja ironia zawarta w powyższej wypowiedzi nie świadczy niestety o Twojej inteligencji, lecz o zwykłej głupocie. Miej litość nad sobą i nad nami. Chyba, że dążysz do tego by nie czytać Twoich notek?
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
29 kwietnia 2012, 16:15
Beniamin, jeżeli przyczyny ewentualnego zamachu widzisz tylko w chęci pozbycia się Prezydenta to nie jesteś zbyt inteligentny. Być może, nigdy nie twierdziłem że jestem jakoś wybitnie inteligentny nigdy nie miałem w tym względzie przesadnego mniemania  o sobie , ani też nie uważałem że przerastam innych.Nigdy też braku intelektu nie zarzucałem nikomu.
F
fraszka
29 kwietnia 2012, 15:26
Ruch Poparcia Pogardy do nowoczesnych Polaków tylko tych zaliczę co przy smoleńskim krzyżu sikali na znicze… Tusk do Palikota pamiętaj, PO ci wszystko wybaczy jeśli kopniesz w kuper kaczy… stronnicy Putina czują się pewniej po smoleńskim zamachu wpływowi i zwarci, w stronnictwo strachu… posłuchaj Tusku jak się nie wyrwiesz z Putina uścisku to nawet historia da ci po pysku… z ...Hej-Kto-Polak !
F
fraszka
29 kwietnia 2012, 15:26
Ruch Poparcia Pogardy do nowoczesnych Polaków tylko tych zaliczę co przy smoleńskim krzyżu sikali na znicze… Tusk do Palikota pamiętaj, PO ci wszystko wybaczy jeśli kopniesz w kuper kaczy… stronnicy Putina czują się pewniej po smoleńskim zamachu wpływowi i zwarci, w stronnictwo strachu… posłuchaj Tusku jak się nie wyrwiesz z Putina uścisku to nawet historia da ci po pysku… Hej-Kto-Polak !
T
tak
29 kwietnia 2012, 11:39
Beniamin, jeżeli przyczyny ewentualnego zamachu widzisz tylko w chęci pozbycia się Prezydenta to nie jesteś zbyt inteligentny.
T
tak
29 kwietnia 2012, 11:33
Beniamin, Jeżeli przyczyny ewentualnego zamachu widzisz tylko w pozbyciu się  Prezydenta to nie jest zbyt inteligentny
K
kawa
29 kwietnia 2012, 10:22
Jednoczymy się wokół Smoleńska i TRAWM :) - jeśli widzisz to inaczej masz problem (indywidualny).
N
normal
29 kwietnia 2012, 10:08
A podział był zawsze wygodni (kiedyś w PZPR i ORMO) - i honorowi - walczący o prawdę Troszkę to inaczej było. W PZPR był niejeden z tych, którzy dzisiaj są najbardziej wojowniczy, wielce 'walczą' teraz, kiedy to niczym nie grozi. W PRL nie byli tak odważni. Pewnie głupio im, że wtedy na złego konia postawili. Jakby nic nie groziło walczącym o Ojczyznę Honor i Prawdę to Anna Walentynowicz i Lech Kaczyński by żyli, a Zyzak robił spokojnie doktorat. Poczytaj Wojtka Sumlińskiego "Z  mocy bezprawia"  
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
27 kwietnia 2012, 21:38
 I tak bez względu na dowody i argumenty będzie grupa która będzie twierdzić że to był zamach (bo Putin z pomocą Tuska iKomorowskiego chciał się pozbyć zagrażającego mu  największego od czasów A.Wielkiego przywódcy)podobnie jak zawsze znajdą się tacy którzy będą twierdzić że Amerykanie nie byli na Księżycu a atak na WTC to sprawka Izraela za wiedzą służb USA.że Hitler przeżył wojnę, co do śmierci Kenedyego też istnieje co najmniej 10 teorii, co do śmierci Olofa Palmego równieżOczywiście znajdą się ludzie z tytułami przed nazwiskiem którzy będą przedstawiać mniej lub bardziej fantastyczne dowody i teorie tych wydarzeń.
M
myślący
27 kwietnia 2012, 21:15
Albo jesteś zwolennikiem teorii zamachu, albo uważasz, że wszystko już zostało wyjaśnione. Podzialy sa rozne w tej sprawie. Moim zdaniem autor upraszcza, by sobie ulatwic komentarz. Osobiscie uwazam, ze niewiele tak naprawde zostalo wyjasnione, a dzialania rzadu w tej sprawie sa zenujace. W Polsce  w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej nie można inaczej mowić niż tak jak mówią  wojewoda Miller oraz generał Anodina. Kto mówi inaczej, ten po prostu  nazywany jest  moherem, ciemniakiem, oszolomem . Niekoniecznie trzeba wierzyć w hipotezy o zamachu, sztucznej mgle , aby mieć  wątpliwości . W tej chwili wyglada na to, że prowadzący śledztwo robią wszystko, aby ukręcić sprawie łeb i ,aby wszystko było zgodne z życzeniami  Moskali. Czy prowadzenie sledztwa przez  osoby bliskie Tuskowi, przez osoby, które  na jego początku dostały awanse m.in generalskie, jest gwarantem  obiektywnego i uczciwego jego prowadzenia? Dlaczego, skoro wszystko jest tak jasne,  nie można  doprosić się Moskali o zwrot "różowych" skrzynek,  laptopów, broni, telefonów satelitarnych i komorkowych, a wreszcie wraku samolotu, dlaczego nie można poprosić o pomoc w śledztwie niezależnych od Tuska ekspertów polskich i zagranicznych? Dziękuję redaktorowi Piotrowi za bardzo wyważony tekst.
T
tak
27 kwietnia 2012, 21:03
Kinga, co to znaczy, że Macierewicz i Kaczyński  zachowywali się jakby byli pewni? Jak takie zachowania wyglądają? Czy Ty byłaś z nimi? Nie przypominam sobie, żeby TVN lub Polsat nadawały sprawozdanie z zachowań obu wymienionych przez Ciebie osób. Jeżeli zaś zaraz po katastrofie z aboslutną pewnością twierdzili, że to był zamach to proszę o cytat i datę wypowiedzi oraz źródło gdzie mogę znaleźć potwierdzenie. Przecież skądś sobie przypomniałaś słowa  obu osób to chyba możesz podać żródło.
T
tak
27 kwietnia 2012, 20:56
Trzeba dużo złej woli aby pisać, że skoro  NATO i UE nie powołały komisji to  były innego zdania niż PiS. Nie powołały poinieważ nie życzył sobie tego polski rząd. Trzeba być analfabetą politycznym , żeby nie rozumieć, że żadna ponadnarodowa organizacja nie powoła komisji  w sprawach wewnętrznych kraju członkowskiego jeżeli ten kraj sobie tego nie życzy. Natomiast jakie wnioski wyciągnęły NATO i UE co do przejrzystości wewnętrznej  Polski i jej wiarygodności międzynarodowej to już inna sprawa. Zapewne przy kandydaturze Tuska na ewentualnego szefa KE wielu wytknie, że nie jest w stanie bronić interesu UE skoro w tak ważnej krajowej sprawie zachował się tak jak się zachował
Jadwiga Krywult
Jadwiga Krywult
27 kwietnia 2012, 19:34
A podział był zawsze wygodni (kiedyś w PZPR i ORMO) - i honorowi - walczący o prawdę Troszkę to inaczej było. W PZPR był niejeden z tych, którzy dzisiaj są najbardziej wojowniczy, wielce 'walczą' teraz, kiedy to niczym nie grozi. W PRL nie byli tak odważni. Pewnie głupio im, że wtedy na złego konia postawili.
Jadwiga Krywult
Jadwiga Krywult
27 kwietnia 2012, 19:30
Podział jest na tych, którzy od pierwszych minut twierdzili, że winni katastrofy są piloci i Prezydent Polski oraz na tych, którzy podejrzewali zamach To nie było 'podejrzewanie zamachu'. Macierewicz i ks. Rydzyk niemal natychmiast po katastrofie zachpwywali się tak, jakby w 100% byli pewni, żwe to był zamach. W tak wielkiej militarnie i politycznie ważnej katastrofie (wszak Prezydent był głową państwa członka- militarnego ugrupowania NATO oraz członka politycznego bloku Unii Europejskiej) jest naturalne , że powinna być powołana komisja międzynarodowa UE i NATO nie powołały komisji, co świadczy o tym, że wszyscy są innego zdania niż PiS.
N
normal
27 kwietnia 2012, 16:36
Znów piszesz w liczbie mnogiej - nie wmawiaj innym to co czujesz. TO MANIPULACJA! A podział był zawsze wygodni (kiedyś w PZPR i ORMO) - i honorowi - walczący o prawdę nawet przedszkolak wie, że samolot lądując w błoto nie może być tak rozbit
T
tak
27 kwietnia 2012, 15:23
Kinga, Nie Kingo . Podział jest na tych, którzy od pierwszych minut twierdzili, że winni katastrofy są piloci i Prezydent Polski oraz na tych, którzy podejrzewali zamach ( jak wiadomo z Rosjanami nic nie wiadomo) i chcieli i chcą nadal uczciwego śledztwa. W tak wielkiej militarnie i politycznie ważnej katastrofie (wszak Prezydent był głową państwa członka- militarnego ugrupowania NATO oraz członka politycznego bloku Unii Europejskiej) jest naturalne , że powinna być powołana komisja międzynarodowa , aby rozwiać wszelkie podejrzenia. Obie strony sporu powinny być tym zainteresowane, a jest zainteresowana tylko jedna strona - o dziwo nie wykluczająca zamachu! Jeżeli TY tego nie rozumiesz, Kingo, to nie dajesz mi najmniejszej szansy abym wysoko ocenił Twoją inteligencję.
T
tak
27 kwietnia 2012, 15:11
Beniamin, Miałem napisać nie kompromituj się Beniaminie, ale rezygnuję. To dużo za późno, bo jak normalnie myślący człowiek może nazwać doskonałymi fachowcami (oczywiście tych po stronie rządowej) ludzi , którzy na podstawie niedostatecznych dowodów piszą raport przedstawiając w nim niepodważalne wnioski. To dla mnie żenujące pisać oczywiste rzeczy ale zrobię to aby wykazać złą wolę, albo brak inteligencji –tertium non datur, Beniamina. Przypomnę: Francuzi, gdy w locie z Brazylii do Paryża spadł do morza ich samolot nurkowali na głębokość 4 tys. metrów aby odnaleźć jaknajwięcej szczątków ,w tym tak ważne czarne skrzynki. Gdy nad Szkocją strącono amerykański samolot zebrano z olbrzymim pietyzmem wszystkie szczątki dzięki czemu udało się udowodnić, że w samolocie wybuchła bomba i także ustalić, że zamachowcami byli terroryści libijscy. Gdy parę tygodni temu nad Syberią spadł rosyjski samolot Rosjanie powołali międzynarodowa komisję. Gdy nad Polską parę lat temu spadł białoruski wojskowy samolot Polacy od samego początku całkowicie udostępnili śledztwo Białorusinom. W przypadku największej politycznie katastrofy w historii Świata, nie oddano Polakom samolotu, ani czarnych skrzynek, które są Polską własnością, to uniemożliwiło dokładne ich zbadanie, polscy archeolodzy czekali miesiącami na możliwość przebadania miejsca wypadku, pozwolono im gdy ziemia zamarzła, zresztą na bardzo krótko. Tacy zaprzańcy jak Beniamin wyszydzają międzynarodowych specjalistów którzy opracowali raporty dla komisji A. Macierewicza i wmawiają nam, że te raporty sam Macierewicz wymyślił ,a jednocześnie użalają się nad rodzinami „specjalistów” rządowych nie widząc nic niestosownego w wyszydzaniu tych, których raporty im się nie podobają.
Krzysztof Seremak
Krzysztof Seremak
27 kwietnia 2012, 13:06
~Dariusz Kowalczyk SJ [quote Osobiscie uwazam, ze niewiele tak naprawde zostalo wyjasnione, a dzialania rzadu w tej sprawie sa zenujace. Z drugiej strony nie jestem zwolennikiem teorii zamachu (przeciwnikiem tez nie, po prostu nie wiem), choc oczywiscie rzetelne dochodzenie taka mozliwosc powinno badac jako realna. Tak jak i inne hipotezy. Podstawowy podzial jest na tych, ktorzy chca rzetelnych, naukowych, przy wspoldziale roznych naukowcow, badan, oraz tych, ktorzy bronia zaciekle postepowania rzadu w tej sprawie i Komisji Millera. Maly przyklad: jedni uwazaja, ze brak zgody na obecnosc prof. Badena przy sekcji zwlok, to dranstwo, a inni zdaja sie nie widziec problemu, a raczej nie chca go widziec. Nie czuje, zeby mnie ktos podzielil. Po prostu patrze, czytam, slucham i wyrabiam sobie opinie. zastanawiam się na jakiej podstawie podważa ojciec kompetencje ludzi pracujących w komisji Millera?Są to ludzie którzy nie tak jak Antoni Macierewicz,Joachim Brudziński  o.Rydzyk czy wielu innych 10.04.2010r nagle stali się ekspertami w dziedzinie wypadków lotniczych.Są to ludzie związani z tą dziedziną od wielu ,wielu lat i uchodzący w środowisku za autorytety .Zastanawiał się może ojciec co oni czują kiedy wylewa się na ich głowy hektolitry pomyj.Jak czują się oni ich rodziny kiedy traktuje się ich często jak zdrajców pracujących tylko po to żeby uwiarygodnić MAK i Anodinę.Moim zdaniem nie ma powodow do podważania ich rzetelności i uczciwości i tego że pracowali i ogłosili raport zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą na podstawie dostępnych źródeł i materiałów.Tymczasem wielu (szczególnie domorosłych eksperów od katastrof)zachowuje się stosunku do nich podle. Tak nikt nas nie podzielił bo niektórzy byli zawsze po jednej ze stron i nich im nie wmówi że białe jest białe............
Jadwiga Krywult
Jadwiga Krywult
27 kwietnia 2012, 13:02
Podział jest na tych, którzy minutę po katastrofie orzekli, że to był zamach (i wcale nie chcą rzetelnych badań, ale takich które potwierdziłyby ich tezę) i na tych, którzy za chamstwo uważają oskarżanie polskiego rządu o zamach na prezydenta.
DK
Dariusz Kowalczyk SJ
27 kwietnia 2012, 12:46
Albo jesteś zwolennikiem teorii zamachu, albo uważasz, że wszystko już zostało wyjaśnione. Podzialy sa rozne w tej sprawie. Moim zdaniem autor upraszcza, by sobie ulatwic komentarz. Osobiscie uwazam, ze niewiele tak naprawde zostalo wyjasnione, a dzialania rzadu w tej sprawie sa zenujace. Z drugiej strony nie jestem zwolennikiem teorii zamachu (przeciwnikiem tez nie, po prostu nie wiem), choc oczywiscie rzetelne dochodzenie taka mozliwosc powinno badac jako realna. Tak jak i inne hipotezy. Podstawowy podzial jest na tych, ktorzy chca rzetelnych, naukowych, przy wspoldziale roznych naukowcow, badan, oraz tych, ktorzy bronia zaciekle postepowania rzadu w tej sprawie i Komisji Millera. Maly przyklad: jedni uwazaja, ze brak zgody na obecnosc prof. Badena przy sekcji zwlok, to dranstwo, a inni zdaja sie nie widziec problemu, a raczej nie chca go widziec. Nie czuje, zeby mnie ktos podzielil. Po prostu patrze, czytam, slucham i wyrabiam sobie opinie.
P
POdzieleni
26 kwietnia 2012, 15:25
rozmowa premiera z byłym stoczniowcem; „ – I co, stary związkowcu, razem żeśmy tę Polskę dźwigali! – Tak, ino pon premier dźwigali za biust, to majom mliko. A jo dźwigałek za ...pę, to mom…”.                                                                                           
WO
w ojców wierze daj wytrwanie
26 kwietnia 2012, 12:36
POWIEDZ mi MAMO... Powiedz mamo: co to jest Polska? Powiedz mamo: jak ona się śni? Drogi synku to jest taka ziemia W której często płynie krew i łzy Powiedz mamo: co to jest honor? Powiedz mamo: co to Ojczyzna? Jest to ciało, a na owym ciele Jedna wielka rozszarpana blizna Powiedz mamo: co to jest wolność? Powiedz mamo: co to jest prawda? Mój maleńki, to jest w ciemną noc Ręką ojców i dziadów zapalona najjaśniejsza gwiazda Powiedz mamo: co to są układy, Powiedz mamo: co to są sojusze? To są synku takie kajdany, Co pętają nam ręce i dusze. Powiedz mamo: co to jest SOLIDARNOŚĆ? Powiedz mamo: co to była SOLIDARNOŚCI "wiosna"? To mój synku, choć teraz jest zima, O tej wiośnie zapomnieć nie można.
1
153
26 kwietnia 2012, 09:17
<a href="http://www.fidesetratio.pl/pl/37621/82481/1_maja_2012r_Filipinczycy_modla_sie_za_Polske-dolaczmy_do_Nich.html%20">www.fidesetratio.pl/pl/37621/82481/1_maja_2012r_Filipinczycy_modla_sie_za_Polske-dolaczmy_do_Nich.html </a>
G
Groszek
25 kwietnia 2012, 21:57
Jeśli ty groszku po takim tekście o skompromitowanym buraku możesz spokojnie (w odróznieniu od Mazowieckiego) pić wodę to oznacza, że w Polsce jest demokracja bo inaczej wylądowałbys w kiciu Jeżeli uważasz, że dziennikarz który zaprasza do swojego programu polityka i nie wypytuje go, ale poucza co ma robić i co mówić, to jak takiego typa nazwać? A jak wycenisz nazwanie kilku milionów Polaków bydłem? Za mojego "skompromitowanego buraka" straszysz mnie kiciem, a za "bydło" pana profesora, który profesorem nie jest ? Pewnie Order Miłości ?
AP
Adrian Podsiadło
25 kwietnia 2012, 21:32
Jeśli ty groszku po takim tekście o skompromitowanym buraku możesz spokojnie (w odróznieniu od Mazowieckiego) pić wodę to oznacza, że w Polsce jest demokracja bo inaczej wylądowałbys w kiciu Tylko jak długo? ABW o 6 rano odwiedziło już niejednego internautę. A inwigilowani jesteśmy jak nigdy przedtem ("Ponad 1 mln 850 tys. razy w 2011 roku sięgano po informacje wynikające z naszych połączeń telefonicznych.").
M
myślący
25 kwietnia 2012, 20:36
Katastrofa smoleńska jest niestety tragicznym wydarzeniem, a wyjaśnienie   jej przyczyn dodatkowo podzielilo już podzielony Naród.  Jeśli chcesz być "poprawnym Polakiem" musisz wierzyć w wersję "zaprzyjaźnionych mediów" o winie   niedouczonych pilotów, którzy naciskani przez P. Prezydenta i Jego brata oraz pijanego gen. B. musieli za wszelką cenę wylądować w Smoleńsku. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do raportu Millera i Anadiny od razu jesteś oszolomem. A tych wątpliwości jest niestety wiele. Każdy myślący doskonale wię, że nie wszystko w sprawie tej katastrofy jest jasne. Dlaczego rząd Tuska boi się , aby wyjasnieniem przyczyny katastrofy zajęli się niezależni od niego eksperci z udzialem  jako konsultantów eksperci z zagranicy? Dlaczego Tusk nazywa osoby żądające sprowadzenia wraku  samolotu do Polski zdrajcami? Czy oddanie sprawy wyjaśnienia przyczyn katastrofy "braciom Moskalom" nie jest błędem Tuska? Czy kłamstwem są słowa eksperta Klicha, który już kilka minut po katastrofie dostał prikaz, aby mowić wyłącznie o winie pilotów? A stan smoleńskiego lotniska, a sam sposób prowadzenia samolotu na "kursie i ścieżce" przez pracowników smoleńskiej "wieży" itd nikogo nie zastanawiają? Naprawdę wiele spraw jest jeszcze do załatwienia. A jak zachowywali się członkowie najwyższych władz RP przed tragedią smoleńską? Nikt tego nie pamięta.
F
fasola
25 kwietnia 2012, 20:09
 Jeśli ty groszku po takim tekście o skompromitowanym buraku możesz spokojnie (w odróznieniu od Mazowieckiego) pić wodę to oznacza, że w Polsce jest demokracja bo inaczej wylądowałbys w kiciu
Z
Zocha
25 kwietnia 2012, 16:41
mOcna - często mówisz mądrze,.. ale dzisiaj???? z Groszkiem nawet nie da się podyskutować, a szkoda..
G
Groszek
25 kwietnia 2012, 16:14
Naszym wrogom i ich TW o to chodzi, by Polacy skakali sobie do gardeł. Brak lustracji sędziów, prokuratorów, kadry uniwersyteckiej i innych grup mających wpływ na sytuację gospodarczą i polityczną w Polsce doprowadził do tego, że w Sejmie zasiadają tajni współpracownicy i agenci wpływu obcych mocarstw. Nawet partie prawicowe naszpikowane są agenturą. A pan Mazowiecki zamiast bredzić o puczu lepiej niech jedzie do wód, a nie wysila swój przenikliwy umysł w programie wybitnie skompromitowanego buraka.
P
polak
25 kwietnia 2012, 15:42
Konflikt służy władzy, bo ludźmi zadowolonymi nie da się manipulować, a ludźmi zagubionymi, skonfliktowanymi - można. Lub tym, którzy chcą władzę przejąć. Stary zabieg stretegiczny: wskazać wroga zewnętrzego i przekonać, że tylko my możemy przed nim obronić.
P
PL
25 kwietnia 2012, 15:23
Dziel i rzadz- a ogoniastemu w to graj....
C
Czarek
25 kwietnia 2012, 15:12
Autor wymienia Tadeusza Mazowieckiego, który bardzo łagodnie określił stan wystąpień PiS (Solidarna Polska nie używa takiej narracji), Donalda Tuska, który, umówmy się, dosyć wstrzemięźiwie reaguje na zarzuty o zabójstwo i zdradę, a nie wymienia z imienia i znazwiska Jarosława Kaczyńskiego, czy Antoniego Maciarewicza... Po tym artykule, gdybym dzisiaj przyjechał do Polski, dowiedziałbym się, że za podziały i nienawiść smoleńskie odpowiada Tadeusz Mazowiecki i Newsweek...
25 kwietnia 2012, 14:16
Podzielonym społeczeństwem łatwiej jest rządzić. Konflikt służy władzy, bo ludźmi zadowolonymi nie da się manipulować, a ludźmi zagubionymi, skonfliktowanymi - można. Dlatego też władza (tudzież służące jej media) konsekwentnie podsyca emocje.
1:
153 :)
25 kwietnia 2012, 13:53
<a href="http://www.fidesetratio.pl/pl/37621/82481/1_maja_2012r_Filipinczycy_modla_sie_za_Polske-dolaczmy_do_Nich.html%20">www.fidesetratio.pl/pl/37621/82481/1_maja_2012r_Filipinczycy_modla_sie_za_Polske-dolaczmy_do_Nich.html </a>
1:
153 :)
25 kwietnia 2012, 13:51
Istnieje sposób na pojednanie. Modlitwa. Jest do tego świetna okazja: 01.05 w intencji Polski modlą się Filipiny. Dołączmy do tej modlitwy! http://www.fidesetratio.pl/pl/37621/82481/1_maja_2012r_Filipinczycy_modla_sie_za_Polske-dolaczmy_do_Nich.html

Skomentuj artykuł

Podzielili nas
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.