Szymon Hołownia w ostrych słowach odpowiada Rzeczpospolitej na publikację o stanie jego zdrowia

Fot. polsatnews.pl / YouTube
Szymon Hołownia / X / red

"Fala nienawiści, jakiej doświadczyłem i ja i moja rodzina po zaprzysiężeniu prezydenta RP oraz moich rozmowach z politykami opozycji (nie pierwszych, nie ostatnich, ale sprzedanych w odpowiednio sensacyjny sposób), rzucone na tło sześcioletnich, wyczerpujących zmagań z polityką, nie pozostały bez wpływu na stan mojego zdrowia" - napisał Szymon Hołownia na X.

W mediach wybuchła burza po publikacji artykułu dotyczącego kondycji zdrowotnej Szymona Hołowni. Polityk na portalu X w ostrych słowach odniósł się do tekstu Jacka Nizinkiewicza z "Rzeczpospolitej", oskarżając dziennikarza o nieetyczne wkroczenie w sferę prywatną bez uzyskania wcześniejszej zgody zainteresowanego.

DEON.PL POLECA




Zarzuty o brak etyki i pogoń za sensacją

Polityk podkreślił, że ujawnienie informacji o jego stanie zdrowia odbyło się na podstawie nieoficjalnych pogłosek, co uznał za formę przemocy medialnej. Jego zdaniem, wykorzystywanie osobistych trudności pacjentów do budowania zasięgów i zysków pod pretekstem szerzenia świadomości o chorobach jest niedopuszczalne. Hołownia zaznaczył, że prawo do decydowania o tym, co i kiedy przekazać opinii publicznej w kwestiach medycznych, powinno przysługiwać wyłącznie osobie chorej.

Reakcja na spekulacje o depresji

W swoim oświadczeniu polityk sprostował pojawiające się w mediach informacje, wyjaśniając, że nie cierpi na depresję, choć faktycznie zmaga się z innymi problemami zdrowotnymi. Przyznał, że ostatnie lata intensywnej działalności politycznej oraz fala agresji, z którą spotkała się jego rodzina, wpłynęły na jego samopoczucie. Jednocześnie zapewnił, że podjął odpowiednie leczenie, które przynosi pozytywne rezultaty, a on sam systematycznie odzyskuje siły.

"Istotnie, fala nienawiści, jakiej doświadczyłem i ja i moja rodzina po zaprzysiężeniu prezydenta RP oraz moich rozmowach z politykami opozycji (nie pierwszych, nie ostatnich, ale sprzedanych w odpowiednio sensacyjny sposób), rzucone na tło sześcioletnich, wyczerpujących zmagań z polityką, nie pozostały bez wpływu na stan mojego zdrowia" - napisał na X Szymon Hołownia.

DEON.PL POLECA


Apel o empatię w przestrzeni publicznej

Hołownia zwrócił się do środowiska dziennikarskiego z prośbą o traktowanie osób publicznych z większą wrażliwością. Przypomniał, że politycy to ludzie, których również mogą dotykać bolesne słowa i naruszanie ich godności. Wyraził nadzieję, że media zamiast szukać sensacji w cudzym cierpieniu, zaczną okazywać wsparcie i szacunek dla procesu rekonwalescencji każdego człowieka, niezależnie od sprawowanej przez niego funkcji.

Źródło: Szymon Hołownia / X / red

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Szymon Hołownia w ostrych słowach odpowiada Rzeczpospolitej na publikację o stanie jego zdrowia
Komentarze (8)
WG
~Witold Gedymin
25 lutego 2026, 14:16
Stan zdrowia polityków, zwłaszcza sprawujących ważne funkcje, nie powinien być tajemnicą. Oczywiście tajemnica lekarska powinna być przestrzegana (z wyjątkiem nadzwyczajnych sytuacji), ale obowiązuje ona jedynie lekarzy. A przy okazji powstaje pytanie DLACZEGO HOŁOWNIA STARAŁ SIĘ O POSADĘ KOMISARZA ONZ, jeżeli niedomagał/niedomaga zdrowotnie??? Od 2020 Szymon H. pokazuje, że nie tylko jest głupi, ale ma osobowość rozkapryszonego dziecka.
HZ
~Hanys z Namysłowa
25 lutego 2026, 09:28
Dziś atakują żony i marszałka Hołowni i Pana Prezydenta,spirala nienawiści się rozkręca,oby nie skończyło się tragedią, tragedią która zaskoczy tym razem wszystkich Polaków.Kto pod kim dołki kopie,sam wnie wpada.Wszystko wskazuje na to że presja na Marszałka Hołownie była ogromna,to on miał tego dokonać,Tusk lubi obcymi rękami wyciągać kasztany z ognia,tym razem Putin nie pomoże .
MK
~Marian Kiepski
24 lutego 2026, 20:56
Szymek nie jest w opozycji a cierpii?
HZ
~Hanys z Namysłowa
24 lutego 2026, 09:52
W Polsce wszelkie reguły cywilizowanego świata zostały już wyrzucone na śmietnik, uważam Polskę za zakałę Europy, Polska zawsze rządziła się swoimi prawami.Moi rodzice mi opowiadali jak wypędzali autochtonów z własnych mieszkań, domów, ignorując prawo własności,do dziś w księgach wieczystych figurują prawowici właściciele.Kradzione nie tuczy,jakby było mało,dziś pola czy sami z sobą już walczą, walczą też niby o władzę,a właściwie o lukratywne owoce korupcji,złodziejstwa,i jeszcze o owoce tak popularnego przerywnika mowy polskiej, wszystkie granicę zostały usunięte,tak jak kiedyś wprowadzona czerwona kreska, też owoc libacji w Magdalence, nie dziwi mnie milczenie hierarchów, mają tyle brudu za uszami, trzódka roli więc co chce, czyżby nie było ani jednego prawego człowieka w Polsce? Toż to gorzej niż w Sodomie, Polacy zaoszczędzili Panu Bogu wysłańców.
EM
~Ewa Maj
23 lutego 2026, 18:47
Czasem zastanawiam się, jak to się stało, że partia republikanów USA wystawiła DT jako kandydata. Czy nie było lepszych? Dziś już rozumiem, że ci lepsi mogą się nie ostać w politycznym środowisku.
RK
~Ryszard Kubiak
25 lutego 2026, 13:43
Cały czas zastanawiam się, jak to się stało, że marszałkiem Sejmu został komunista PRLowski?
BS
~Beata S
25 lutego 2026, 18:57
Niestety wybor DT na prezydenta wszystko mówi o poziomie społeczeństwa amerykańskiego oraz Republikanow, przecież DT nie wybrał się sam
HZ
~Hanys z Namysłowa
26 lutego 2026, 07:28
Szanowna Pani Beato, ma Pani rację nie wybrał się sam,wybrali go taką ilością senatorów, był to pierwszy przypadek po 2 wojnie światowej,w Polsce Naród też wybrał niewłaściwie?Polska też została uratowana,na razie częściowo,co Pani powie jak zaczną Polskę rozbierać,też będzie się pani cieszyć z poziomu polskiego społeczeństwa ? Też bym chciał wrócić na Śląsk pod normalną administracja.b