To nagranie zapiera dech w piersiach. Bargiel i Baranowski zjechali ze szczytu Laila Peak

(fot. Youtube/Andrzej Bargiel)
RMF FM/PAP/YOUTUBE/dm

Andrzej Bargiel wraz z Jędrzej Baranowskim zdobyli szczyt Laila Peak (6096 m n.p.m.) położony w Dolinie Hushe w Karakorum. Następnie wspólnie zjechali z niego na nartach.

Laila Peak została zdobyta pierwszy raz w 1987 r. przez Włochów, a pionierskiego zjazdu na nartach dokonali Francuzi w 2018 r. W marcu w stylu alpejskim próbowali zdobyć szczyt Polacy: Janusz Gołąb, Marco Schwidergall i Bartek Ziemski, ale zagrożenie lawinowe uniemożliwiło realizację ambitnego planu.

Wcześniej, 30 kwietnia, Bargiel jako pierwszy człowiek w historii zdobył samotnie dziewiczy szczyt Yawash Sar II (6178 m) w Karakorum i zjechał z niego na nartach.

Od siedmiu lat realizuje on autorski projekt w górach najwyższych „Sunt Leones”, którego celem jest zdobywanie wysokich szczytów w szybkim tempie, jeśli to możliwe w stylu alpejskim (bez zakładania obozów) i następnie zjazd.

DEON.PL POLECA

W 2013 roku w ten sposób zdobył Sziszapangmę (8013 m), rok później Manaslu (8156 m, obydwa w Himalajach), w 2015 roku Broad Peak (8051 m), położony tak jak K2 w Karakorum.

Za zjazd z K2 został uhonorowany Kolosem podczas 21. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów oraz „Adventurer of the year”, nagrodą przyznawaną przez amerykańską redakcję czasopisma „National Geographic”.

Zobacz wideo:

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

To nagranie zapiera dech w piersiach. Bargiel i Baranowski zjechali ze szczytu Laila Peak
Komentarze (1)
KS
Karol S
13 maja 2021, 11:39
Kiedy czytam o tego typu wyczynach, oczywiście nie umniejszając trudowi i sile jaką trzeba się wykazać. Pytam się PO CO?, czego ludzie w tym szukają? Doznań, emocji, udowodnienie sobie czegoś, swojej wartości, wyjątkowości, Boga? I dlaczego to nagłaśniamy, owszem niezwykłe, nieosiągalne w przeciętnym wyobrażeniu, ale czy czasami utrzymanie i wychowanie dzieci nie jest większym dokonaniem.