IMGW ostrzega przed burzami z gradem w górach i upałami na zachodzie kraju

(fot. depositphotos.com)
PAP / df

IMGW wydał w środę ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed silnym deszczem z burzami w górach. Ostrzeżenia drugiego stopnia obowiązują dla pasm górskich w woj. podkarpackim, śląskim i małopolskim. Alert pierwszego stopnia dotyczy gór w województwach dolnośląskim i opolskim.

Ostrzeżenia przed burzami z gradem obowiązują w południowych powiatach województw: śląskiego, małopolskiego, podkarpackiego, opolskiego i dolnośląskiego. Jak podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej mogą one występować głównie na obszarach górskich i podgórskich. Zagrożeniem pierwszego stopnia objęte są Sudety, drugi stopień obowiązuje w Beskidach, Tatrach i Bieszczadach.

Największym zagrożeniem według IMGW mogą być intensywne opady deszczu do 40 mm. Podzcas burz wiatr może wiać w porywach do 70 km/h.

Ostrzeżenia drugiego stopnia oznaczają, że przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne oraz zagrażających zdrowiu i życiu.

DEON.PL POLECA

IMGW ostrzega również przed upałami, które mogą wystąpić przede wszystkim na zachodzie kraju. Temperatur powyżej 30 stopni Celsjusza należy spodziewać się w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, kujawsko-pomorskim, w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku, w woj. łódzkim, Opolskim, na Śląsku, w woj. Świętokrzyskim i w Małopolsce. Tam obowiązują alerty drugiego stopnia (w trzystopniowej, rosnącej skali).

Ostrzeżenia drugiego stopnia wydano również dla zachodnich powiatów woj. podkarpackiego, a dla pozostałych - pierwszego. Również na zachodzie Mazowsza obowiązują alerty pierwszego stopnia przed upałami.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

IMGW ostrzega przed burzami z gradem w górach i upałami na zachodzie kraju
Komentarze (1)
AK
Andrzej Krakow.pl
26 sierpnia 2019, 10:42
W górach należy zawsze  sprawdzać prognozy pogody, ale jak ze szlaku dostrzeżemy zbliżające się chmury burzowe, należy jak najszybciej schodzić z grani i grzbietów, gdyż pioruny mogą sięgać nawet na kilka kilometrów od chmury.  Przy ostrej burzy zawsze jest ryzyko porażenia piorunem nawet kilkadziesiąt metrów od miejsca jego uderzenia (tzw. "napięcie krokowe") W górach ta odległość może być znacznie większa, ze względu na słabe przewodnictwo skał (ładunek nie wnika łatwo w głąb ziemi, jak na wilgotnym gruncie)   Dlatego jeśli już silne wyładowania zaskoczą nas nagle, przy braku schronienia należy odrzucić lub położyć ostrzem skierowanym do ziemi metalowe ostrza jak laska, kijki, czekan itp., zejść jak najniżej, skulić się, przykucnąć (nie bezpośrednio przy wysokim głazie czy słupku pod drzewem itp.), złączyć stopy razem, niczego nie dotykać i nie podpierać się i tak przeczekać pobliskie wyładowania (telefon komórkowy powinien być czasowo wyłączony) Nie należy grupować się w jednym miejscu, żeby  w razie zranienia jednej osoby, pozostali mogli wezwać ratowników i udzielić pierwszej pomocy. Nigdy nie lekceważmy burzy w górach, że mamy "już bisko i zdążymy zaliczyć szczyt" itp. !