Kowal: W sobotę PJN połączy się z Gowinem?

(fot. Ryszard Hołubowicz)
PAP / mm

Szef PJN Paweł Kowal zapowiedział, że jeżeli uzgodni z Jarosławem Gowinem formułę współpracy, to w sobotę zaproponuje PJN stworzenie wspólnej organizacji z Gowinem.

Kowal pytany w poniedziałek w radiowej Trójce, czy oznacza to, że w najbliższą sobotę może się skończyć PJN, odpowiedział: "W najbliższą sobotę może się zacząć coś nowego".

Jak tłumaczył, rozmowy, które prowadzi z Gowinem, dobiegają końca. Jeżeli - jak mówił - umówią się "co do formuły wspólnej organizacji", to zaproponuje w sobotę Radzie Krajowej PJN współpracę z Gowinem.

Jeżeli - kontynuował - dojdą do porozumienia, będą mieli wspólnych 5-10 celów - "to być może wspólna organizacja będzie szybciej niż się wszyscy spodziewają".

DEON.PL POLECA

"Poddam wynik rozmów, które prowadzę z Jarosławem Gowinem, po prostu pod głosowanie" - dodał.

Pytany czy ewentualny wspólny twór PJN i Gowina będzie partią, odparł, że formuła ruchu społecznego jest dobra, ale żeby pójść do wyborów, trzeba w którymś momencie założyć partię.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Kowal: W sobotę PJN połączy się z Gowinem?
Komentarze (2)
S
Szczeromir
2 grudnia 2013, 13:22
Nie łudźcie się,to zabawa w swoim tylko interesie, by do PE znów wybrali. Kasa duża, luzik. Reszta to zasłona. Oni są do siebie trochę podobni. Chodzi o stołki tylko. Jeden nie zadbał o rozwój partii, drugi siedział w skorumpowanej zbyt długo dając jej przyzwolenie swoja osobą.  Ciepłe kluchy za stołkiem kulające się i tyle. Jaka jest ich siła medialna? Żadna, poparcie  minimalne i pokażą ich gdy na Kaczyńskiego coś naplują. Może nie tak zepsuci ale bez szans, bo ludzie nie chcą tracić głosów.  Może nie tak zepsuci ale 1,2 % to nic.  Oni sami poza swymi egosobami nic nie wnoszą do polityki na dziś gdy trzeba rewolucji. Letnich się wypluwa z ust,a trzeba teraz gorących,bo Tuskowe panowanie to tragedia dla narodu polskiego. Zgadywanie co nabazgrolono dla weryfikacji niżej pod komentarzem to coś co odstrasza. Nie szanujecie nas, więc ja idę na inny portal. Może rozum Wam wróci. Życzę.
S
Szczeromir
2 grudnia 2013, 13:17
Nie łudźcie się,to zabawa w swoim tylko interesie, by do PE znów wybrali. Kasa duża, luzik. Reszta to zasłona. Oni są do siebie trochę podobni. Chodzi o stołki tylko. Jeden nie zadbał o rozwój partii, drugi siedział w skorumpowanej zbyt długo dając jej przyzwolenie swoja osobą.  Ciepłe kluchy za stołkiem kulające się i tyle. Jaka jest ich siła medialna? Żadna, poparcie  minimalne i pokaża ich gdy na Kaczyńskiego coś naplują. Może nie tak zepsuci ale bez szans, bo ludzie nie chcą tracić głosów.  Moz enie tak zepsuci ale 1,2 % to nic.  Oni sami poza swymi egosobami nic nie wnosza do polityki na dziś gdy trzeba rewolucji. Letnich sie wypluwa z ust,a trzeba teraz gorących,bo Tuskowe panowanie to tragedia dla narodu polskiego.