Lewica ma kandydata na prezydenta

Lewica ma kandydata na prezydenta
Wiceprzewodniczący SLD Jerzy Szmajdziński (z prawej) (fot. PAP/Paweł Supernak)
PAP / psd

Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński będzie kandydatem SLD w przyszłorocznych wyborach prezydenckich -zdecydowano podczas konwencji krajowej Sojuszu.

W Warszawie trwa konwencja krajowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej. SLD jako pierwsza partia przedstawiła kandydata w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

DEON.PL POLECA



Jesteśmy gotowi iść do wyborów i je wygrać. Wygrać wybory prezydenckie, samorządowe i parlamentarne. Stać nas na to! (...)Polacy nie są skazani na wybór między jednym a drugim prawicowym politykiem. Polacy mogą wybrać człowieka lewicy, mogą opowiedzieć się za wartościami lewicy, bo chcą Polski równych szans, Polski sprawiedliwej, neutralnej światopoglądowo, silnej w Europie mówił.

Zwyciężymy, bo mamy rację, bo mamy program

przekonywał.

Kwaśniewski jak Barack Obama i Martin Luther King

DEON.PL POLECA


Były prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział w sobotę, że lewica może wybrać wybory prezydenckie, "tylko musi zaufać i uwierzyć, że to możliwe, że tak się stanie".

Miałem sen, w którym ludzie lewicy, niezależnie od tego jaką drogę przeszli, jak bardzo się poróżnili, są ze sobą razem. Miałem sen, kiedy syn marnotrawny, który odszedł wraca do rodziny. Miałem sen, gdzie syn zbyt gadatliwy mówi znowu do rzeczy mówił były prezydent, nawiązując do słynnego wystąpienia Martina Luthera Kinga.

Miałem sen, gdzie można powiedzieć, że mamy kandydata na prezydenta, człowieka, któremu ufam, którego talenty cenimy (...) świetnie do tej roli pasuje - Jerzego Szmajdzińskiego dodał.

Jak podkreślił, lewica może wygrać wybory prezydenckie, tylko musi zaufać i uwierzyć, że to możliwe, że tak się stanie.

– Powstańmy, powstańmy, powstańmy – namawiał działaczy SLD. Sojusz - jak mówił - "demonstruje swoją gotowość". Jesteśmy gotowi i potrafimy. Wzmocnieni przez powracającego Leszka i wahającego się, ale bliskiego powrotu Józka, tym bardziej jesteśmy wzmocnieni dodał.

Kołodko: trzeba wrócić do idei społecznej gospodarki rynkowej

Trzeba powrócić do idei społecznej gospodarki rynkowej, której budowa była jednym z ustaleń Okrągłego Stołu - mówił podczas sobotniej konwencji programowej SLD b. minister finansów Grzegorz Kołodko.

– Niestety zbyt radykalnie odeszliśmy () od ustaleń wspólnych, z udziałem polskiej lewicy, polskiej polityki i myśli lewicowej poczynionych przy Okrągłym Stole. Zbyt szybko rzuciło się tylko na wiatr określenie, że chodzi nam o społeczną gospodarkę rynkową – mówił Kołodko.

Według niego, tworzenie takiego modelu gospodarki nie powiodło się, ponieważ starania lewicy w tym kierunku "były potem torpedowane". – Sprowadzano potem gospodarkę częstokroć na manowce pod neoliberalnymi hasłami – podkreślił b. minister finansów.

Krytykował przy tym politykę rządu Donalda Tuska. – Każdego dnia rządów PO i pana premiera Tuska w Polsce przybywa dokładnie 1 tysiąc bezrobotnych. Nawet jutro, w niedzielę, będzie ich o tysiąc więcej – ocenił Kołodko.

Według niego dzieje się tak ponieważ, po okresie rządów SLD w latach 2001-2005, "wrócił nadwiślański neoliberalizm, który nie potrafi zrozumieć istoty społecznej gospodarki rynkowej".

Jednak - przekonywał Kołodko - myśl o społecznej gospodarce rynkowej "musi wrócić". – Patrząc w przeszłość absolutnie nie można rezygnować z ambitnego zamiaru tworzenia społecznej gospodarki rynkowej – przekonywał b. minister finansów.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Lewica ma kandydata na prezydenta
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.