"Przedstawiłem Tuskowi gotowość do dymisji"

Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni (fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz)
PAP / wm

Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni powiedział w piątek w Radiu ZET, że w poniedziałek przedstawił premierowi Donaldowi Tuskowi gotowość do dymisji. - Pan premier na razie jej nie przyjął - powiedział minister.

Sprawa ma związek z umową międzynarodową ACTA, przeciwko której protestują internauci, zarzucając rządowi m.in. brak konsultacji.

Premier Donald Tusk zapowiedział w czwartek, że poprosi Boniego i szefa resortu kultury Bogdana Zdrojewskiego o szczegółowe wyjaśnienia w sprawie konsultacji dotyczących ACTA.

- Jeśli pojawiały się jakieś wątpliwości, co do sposobu konsultowania (umowy) przez ministra Zdrojewskiego, to na pewno wyciągnę konsekwencje, jeśli to się potwierdzi - powiedział premier. Jak zadeklarował jest gotów do poważnej rozmowy w celu przejrzenia "wszystkich przepisów prawa, które upoważniają instytucje państwowe do przesadnych, za daleko idących kompetencji w dziedzinie kontrolowania obywateli".

DEON.PL POLECA

Boni w czwartek w "Trójce" powiedział, że premier był i jest na tym punkcie "wrażliwy". - Dlatego - szczerze mówiąc - dostaliśmy burę w ostatnich dniach - mówił Boni.

Dodał, że kilka razy przekazywano resortowi kultury sugestie, żeby mocniej konsultowało się ze środowiskami internautów ws. ACTA. Nie chciał jednak powiedzieć, że to Zdrojewski jest odpowiedzialny za to, jak wyglądały konsultacje. - Jeśli mam jakieś poczucie niezrealizowania swojego zadania, to właśnie w tym obszarze - dodał.

Piątkowa "Rzeczpospolita" podała, że wielu członków rządu podważa zasadność podpisania porozumienia ACTA, a nad ministrem kultury "zbierają się czarne chmury". - Działacze PO mówią, że jeśli ktoś zapłaci stanowiskiem za kryzys wokół ACTA, będzie to właśnie Zdrojewski - pisze gazeta.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

"Przedstawiłem Tuskowi gotowość do dymisji"
Komentarze (4)
D
DNA
27 stycznia 2012, 13:53
@shsdg kpisz czy o droge pytasz? Ludzki to był towarzysz Stalin, a Tusk to karierowicz i tuman do kwadratu, popierany przez rzeszę wyborców, nasz słoneczko z Peru!
G
Groszek
27 stycznia 2012, 13:41
Pani minister Kopacz znana głównie z kłamstw na temat przesiewania ziemi w Smoleńsku oraz z rozłożenia służby zdrowia została marszałkiem Sejmu. Ciekawe jak zostanie "ukarany" min. Boni ? Sam Tusk nie widzi swojej winy, choć interes Polski jest dla niego mniej ważny niż poklepywania Putina i uściski z Merkel. Swym zaangażowaniem w ratowaniu strefy Euro celuje przezornie w ciepłą posadkę w Brukseli. To nie te standardy co za czasów PiS. Tylko "ten faszysta" Kaczyński wyrzucał złych ministrów na zbity pysk. Tusk "dymisjonuje" na lepsze stanowiska bo to europejczyk. Kiedy się skończy ten cyrk z dobrym panem i złymi ministrami?
S
shsdg
27 stycznia 2012, 13:01
Panie Premierze! Bardzo prosimy. Niech Pan nie zwalnia ministra Boniego. Jesteśmy przekonani, że nasza prośba zostanie wysłuchana. Znamy twoje ludzkie podejście do swoich współpracowników, nawet tych najbardziej nieudacznych, od których aż się roi. Nie tak jak wstrętny Kaczor, który takich zwalniał. Tak trzymać Panie Premierze!
T
tak
27 stycznia 2012, 11:46
Ale cyrk. Car jest dobry tylko urzędnicy są źli. Biedny Tusk nie wie co jego urzędnicy robią. To już kompletna nie tyle teatralizacja co cyrkizacja sposobu rządzenia przez PO.