"W Warszawie był nowy, inny Trump"

"W Warszawie był nowy, inny Trump"
(fot. PAP / EPA / LUKAS BARTH)
PAP / ml

Świat zobaczył w Warszawie “nowego" Donalda Trumpa, w “wersji eksportowej", który uczy się roli prezydenta USA i uświadamia sobie, że Ameryka potrzebuje Europy - uważa publicysta dziennika "La Repubblica" Vittorio Zucconi, jak dotąd jego surowy krytyk.

W komentarzu zamieszczonym na stronie internetowej lewicowej rzymskiej gazety Zucconi, który jest jej korespondentem w Waszyngtonie i dyrektorem włoskiego radia Capital, wyraził opinię: "Donald Trump, jakiego widzieliśmy w Polsce, to nowa osobowość; być może naprawdę się zmienił, naprawdę jest inny".

"Powiedział Polakom to, co chcieli usłyszeć, że Ameryka szanuje artykuł 5 Paktu Północnoatlantyckiego. To coś, czego nie powiedział nigdy przez sześć miesięcy" - podkreślił Zucconi, odnosząc się do zapisu o zobowiązaniu do obrony zaatakowanego członka NATO.

Przypomniał: "W tym przypadku chodzi o Amerykanów, którzy musieliby interweniować i o Polaków, którzy żyją w odwiecznym strachu przed rosyjskim niedźwiedziem".

Ponadto włoski publicysta zwrócił uwagę na słowa prezydenta USA, który powiedział, że Rosjanie "lub inne kraje" prawdopodobnie ingerowały w amerykańskie wybory.

"A zatem to inny Trump od tego, jakiego przyzwyczailiśmy się oglądać w domu. To Trump w wersji dziennej" - dodał Zucconi i stwierdził, że różni się on od tego, który wysyła tweety o godz. 4 nad ranem i "wszystko burzy".

"To sprawia przyjemność, gdy widzi się - zauważył komentator - że być może po sześciu miesiącach Trump zrozumiał podstawową prawdę, że trudno było zaakceptować go jako izolacjonistę, głosiciela hasła, że Ameryka jest najważniejsza i że inni go nie obchodzą".

W opinii publicysty od stu lat wiadomo, że "Ameryka zupełnie sama naprawdę nie może być wielka i że może być wielka razem z przyjaciółmi, a zwłaszcza z milionami przyjaciół w Europie".

Tak samo, wskazał, Europa nie powinna łudzić się, że może naprawdę liczyć się na świecie bez amerykańskiego sojusznika.

Według Vittorio Zucconiego można mówić o "normalizacji Donalda Trumpa" i "nowym" prezydencie.

"Uczy się on bardzo ciężkiej roli prezydenta USA" - stwierdził znany włoski dziennikarz.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

"W Warszawie był nowy, inny Trump"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.