Grad pocisków. Spustoszenie. Śmiercionośne maszyny, a „z pysków ich wychodzi ogień” (Ap 9,17). O co w tym wszystkim chodzi? To nie zawody w przeciąganiu liny ani rywalizacja pretendentów do pokojowej nagrody Nobla. To bezpardonowa walka o władzę nad światem, której scenariusz znamy z księgi Apokalipsy. Opadają maski i tracą znaczenie górnolotne hasła obnażając brutalne oblicza przywódców i nasze własne grzechy. Odpowiedź na pytanie „po której stronie stoisz?” staje się dla wielu kwestią życia lub śmierci.
Grad pocisków. Spustoszenie. Śmiercionośne maszyny, a „z pysków ich wychodzi ogień” (Ap 9,17). O co w tym wszystkim chodzi? To nie zawody w przeciąganiu liny ani rywalizacja pretendentów do pokojowej nagrody Nobla. To bezpardonowa walka o władzę nad światem, której scenariusz znamy z księgi Apokalipsy. Opadają maski i tracą znaczenie górnolotne hasła obnażając brutalne oblicza przywódców i nasze własne grzechy. Odpowiedź na pytanie „po której stronie stoisz?” staje się dla wielu kwestią życia lub śmierci.
Według danych zebranych przez Światową Organizację Turystyki Narodów Zjednoczonych (UNWTO), każdego roku od 300 do 330 milionów osób decyduje się na podróże ze względów religijnych i duchowych, odwiedzając najważniejsze miejsca kultu na świecie. Turystyka religijna umożliwia pogłębianie życia duchowego poprzez udział w praktykach religijnych, pielgrzymkach i innych formach podróży duchowych. W ostatnich latach rosnące zainteresowanie bardziej indywidualnymi doświadczeniami religijnymi wzmacnia ten segment i wskazuje na jego dalszy rozwój.
Według danych zebranych przez Światową Organizację Turystyki Narodów Zjednoczonych (UNWTO), każdego roku od 300 do 330 milionów osób decyduje się na podróże ze względów religijnych i duchowych, odwiedzając najważniejsze miejsca kultu na świecie. Turystyka religijna umożliwia pogłębianie życia duchowego poprzez udział w praktykach religijnych, pielgrzymkach i innych formach podróży duchowych. W ostatnich latach rosnące zainteresowanie bardziej indywidualnymi doświadczeniami religijnymi wzmacnia ten segment i wskazuje na jego dalszy rozwój.
Ks. Sebastian Picur / TikTok / pk
Ksiądz Sebastian Picur, który znany jest ze swojego zaangażowania w mediach społecznościowych, poruszył temat apokaliptycznej liczby „stu czterdziestu czterech tysięcy zbawionych” (Ap 7,4). Duchowny w krótkiej rolce na TikToku powiedział, jak interpretować ową tajemniczą liczbę.
Ksiądz Sebastian Picur, który znany jest ze swojego zaangażowania w mediach społecznościowych, poruszył temat apokaliptycznej liczby „stu czterdziestu czterech tysięcy zbawionych” (Ap 7,4). Duchowny w krótkiej rolce na TikToku powiedział, jak interpretować ową tajemniczą liczbę.
o2.pl / tk
Ksiądz Sebastian Picur, który znany jest z publikowania na TikToku krótkich filmów o tematyce religijnej wyjaśnia, czym jest tajemnicza liczba 144 tysięcy opieczętowanych, o której mowa w Apokalipsie św. Jana.
Ksiądz Sebastian Picur, który znany jest z publikowania na TikToku krótkich filmów o tematyce religijnej wyjaśnia, czym jest tajemnicza liczba 144 tysięcy opieczętowanych, o której mowa w Apokalipsie św. Jana.
Logo źródła: WAM Maria Miduch
Gdyby tak się dało zapomnieć o wszystkim złym, co słyszeliśmy na temat Apokalipsy! Gdyby słowo „apokalipsa” przestało nas martwić i wywoływać dreszcz przerażenia, a raczej wzbudzało ciekawość i nadzieję! Wtedy mielibyśmy szansę na odkrycie, jak naprawdę na kartach tej księgi przedstawia się nam Bóg.
Gdyby tak się dało zapomnieć o wszystkim złym, co słyszeliśmy na temat Apokalipsy! Gdyby słowo „apokalipsa” przestało nas martwić i wywoływać dreszcz przerażenia, a raczej wzbudzało ciekawość i nadzieję! Wtedy mielibyśmy szansę na odkrycie, jak naprawdę na kartach tej księgi przedstawia się nam Bóg.
Maria Miduch
Ludzie znają jej fragmenty z liturgii lub z przekazu kulturowego, ale nie z własnego doświadczenia. Nie chcą jej poznać? Tak bardzo się jej boją?
Ludzie znają jej fragmenty z liturgii lub z przekazu kulturowego, ale nie z własnego doświadczenia. Nie chcą jej poznać? Tak bardzo się jej boją?
Pustynia Serc / youtube.com / pk
Posłuchaj przepięknej pieśni uwielbienia, której słowa zostały zaczerpnięte z najbardziej tajemniczej księgi Nowego Testamentu. Przekonaj się, że nawet w najtrudniejszych wydarzeniach twojego życia tli się iskra Tego, który już zwyciężył wszystkie przeciwności.
Posłuchaj przepięknej pieśni uwielbienia, której słowa zostały zaczerpnięte z najbardziej tajemniczej księgi Nowego Testamentu. Przekonaj się, że nawet w najtrudniejszych wydarzeniach twojego życia tli się iskra Tego, który już zwyciężył wszystkie przeciwności.
"Letniość dyskredytuje chrześcijaństwo", "Katoliku, nie bądź letni". Takie tytuły pojawiły się w katolickich mediach w Polsce w związku z rozważaniem Benedykta XVI wygłoszonym przed rozpoczęciem obrad Synodu Biskupów. Zastanawiające nota bene jest, że w wielu z tych mediów nie przebił się zasadniczy temat papieskiej refleksji, prowadzonej metodą lectio divina, którym było słowo "ewangelia".
"Letniość dyskredytuje chrześcijaństwo", "Katoliku, nie bądź letni". Takie tytuły pojawiły się w katolickich mediach w Polsce w związku z rozważaniem Benedykta XVI wygłoszonym przed rozpoczęciem obrad Synodu Biskupów. Zastanawiające nota bene jest, że w wielu z tych mediów nie przebił się zasadniczy temat papieskiej refleksji, prowadzonej metodą lectio divina, którym było słowo "ewangelia".