4 lata temu
Paul K. Fehrenbach
Współczesna psychologia uznaje, że nasze najgłębsze doświadczenia wyrażają się zasadniczo poza słowami. "Nie było to zwykłe dzienne światło, lecz zupełnie inne" - pisał św. Augustyn. Jak możemy opisać nasze spotkanie z Bogiem?
Współczesna psychologia uznaje, że nasze najgłębsze doświadczenia wyrażają się zasadniczo poza słowami. "Nie było to zwykłe dzienne światło, lecz zupełnie inne" - pisał św. Augustyn. Jak możemy opisać nasze spotkanie z Bogiem?
4 lata temu
Logo źródła: Życie Duchowe Paweł Czapla
Samotność, obok uczucia grozy wywołanego perspektywą zbliżającej się i nieuniknionej śmierci, jest jednym z tych aspektów ludzkiej egzystencji, który ma - przynajmniej tak się wydaje - wyłącznie negatywny czy paraliżujący wpływ na osobę będącą jej "ofiarą". Dzieje się tak pomimo, a nawet wbrew usilnym próbom wyrwania się z tego stanu.
Samotność, obok uczucia grozy wywołanego perspektywą zbliżającej się i nieuniknionej śmierci, jest jednym z tych aspektów ludzkiej egzystencji, który ma - przynajmniej tak się wydaje - wyłącznie negatywny czy paraliżujący wpływ na osobę będącą jej "ofiarą". Dzieje się tak pomimo, a nawet wbrew usilnym próbom wyrwania się z tego stanu.
5 lat temu
ks. Tomasz Halik
"Wszystko w tym chrześcijaństwie mogłabym przyjąć, tylko tego Niepokalanego Poczęcia nie mogę przełknąć!" - ileż to razy sły­szeliśmy już coś podobnego.
"Wszystko w tym chrześcijaństwie mogłabym przyjąć, tylko tego Niepokalanego Poczęcia nie mogę przełknąć!" - ileż to razy sły­szeliśmy już coś podobnego.
7 lat temu
Logo źródła: Życie Duchowe ks. Aleksander Posacki SJ
Kierownictwo duchowe musi dziś wyglądać inaczej niż w przeszłości. Wynika to chociażby z faktu, że w samym Kościele rozszerzono pojęcie duchowości możliwej do zaakceptowania, choćby w sensie poznawczym. To rozszerzenie widzimy na przykład w prezentowanym jako katolicki Leksykonie mistyki.
Kierownictwo duchowe musi dziś wyglądać inaczej niż w przeszłości. Wynika to chociażby z faktu, że w samym Kościele rozszerzono pojęcie duchowości możliwej do zaakceptowania, choćby w sensie poznawczym. To rozszerzenie widzimy na przykład w prezentowanym jako katolicki Leksykonie mistyki.
7 lat temu
Logo źródła: Życie Duchowe Leon Nieścior OMI
Rozpatrując smutek jako moralną wadę, możemy stwierdzić, że powstaje on na skutek wadliwego korzystania z siły woli i światła rozumu. Ponieważ nasza wola i rozum ulegają często zachwianiu, ich właściwe użycie jest niemożliwe bez wsparcia łaski. Smutek jest zatem wynikiem pewnego zaniechania - mówi wielki mistrz chrześcijańskiej starożytności.
Rozpatrując smutek jako moralną wadę, możemy stwierdzić, że powstaje on na skutek wadliwego korzystania z siły woli i światła rozumu. Ponieważ nasza wola i rozum ulegają często zachwianiu, ich właściwe użycie jest niemożliwe bez wsparcia łaski. Smutek jest zatem wynikiem pewnego zaniechania - mówi wielki mistrz chrześcijańskiej starożytności.
10 lat temu
Logo źródła: Życie Duchowe Julianna z Norwich
Julianna z Norwich (1342 – ok. 1416) jest jedną ze znanych przedstawicielek mistycyzmu chrześcijańskiego. Thomas Merton nazwał ją największym angielskim mistykiem i teologiem. Żyła jako rekluza, czyli zamurowana w swojej celi pustelnica. W czasie ciężkiej choroby, będąc już niemal na progu śmierci, miała serię widzeń mistycznych. Spisała je, dodając do nich komentarz. Całość dzieła nosi tytuł Objawienia Bożej Miłości (Revelations of Divine Love). Poniżej prezentujemy sześć rozdziałów komentarza Julianny, w których porównuje ona Bożą miłość do miłości matczynej, a Jezusa nazywa czułą i łaskawą Matką.
Julianna z Norwich (1342 – ok. 1416) jest jedną ze znanych przedstawicielek mistycyzmu chrześcijańskiego. Thomas Merton nazwał ją największym angielskim mistykiem i teologiem. Żyła jako rekluza, czyli zamurowana w swojej celi pustelnica. W czasie ciężkiej choroby, będąc już niemal na progu śmierci, miała serię widzeń mistycznych. Spisała je, dodając do nich komentarz. Całość dzieła nosi tytuł Objawienia Bożej Miłości (Revelations of Divine Love). Poniżej prezentujemy sześć rozdziałów komentarza Julianny, w których porównuje ona Bożą miłość do miłości matczynej, a Jezusa nazywa czułą i łaskawą Matką.
James A. Wiseman OSB
Znany teolog z Chicago David Tracy twierdzi, że dzieła literackie otwierają nasze umysły, wyobraźnię i serca na nowe, autentyczne i potencjalnie przekształcające czytelnika sposoby bycia w świecie. Słuszność tezy Tracy’ego potwierdzają przykłady dwóch autorów z Japonii, którzy bez wątpienia uznani być mogą za mistrzów chrześcijańskiej duchowości. Pierwszy był teologiem i znawcą japońskiego dramatu, a drugi - powieściopisarzem.
Znany teolog z Chicago David Tracy twierdzi, że dzieła literackie otwierają nasze umysły, wyobraźnię i serca na nowe, autentyczne i potencjalnie przekształcające czytelnika sposoby bycia w świecie. Słuszność tezy Tracy’ego potwierdzają przykłady dwóch autorów z Japonii, którzy bez wątpienia uznani być mogą za mistrzów chrześcijańskiej duchowości. Pierwszy był teologiem i znawcą japońskiego dramatu, a drugi - powieściopisarzem.