Nie był to nagły bunt ani jednorazowy akt nieposłuszeństwa. Święcenia biskupie udzielone bez zgody papieża są zwieńczeniem procesu, który trwa od pół wieku. Dla jednych to narodziny nowego Kościoła, dla innych – przypieczętowanie schizmy, która dojrzewała od lat. Choć konflikt trwa od dziesięcioleci, tym razem przekroczono granicę, po której powrót do pełnej Nie był to nagły bunt ani jednorazowy akt nieposłuszeństwa. Święcenia biskupie udzielone bez zgody papieża są zwieńczeniem procesu, który trwa od pół wieku. Dla jednych to narodziny nowego Kościoła, dla innych – przypieczętowanie schizmy, która dojrzewała od lat. Choć konflikt trwa od dziesięcioleci, tym razem przekroczono granicę, po której powrót do pełnej jedności wydaje się być jeszcze trudniejszy.
Nie był to nagły bunt ani jednorazowy akt nieposłuszeństwa. Święcenia biskupie udzielone bez zgody papieża są zwieńczeniem procesu, który trwa od pół wieku. Dla jednych to narodziny nowego Kościoła, dla innych – przypieczętowanie schizmy, która dojrzewała od lat. Choć konflikt trwa od dziesięcioleci, tym razem przekroczono granicę, po której powrót do pełnej Nie był to nagły bunt ani jednorazowy akt nieposłuszeństwa. Święcenia biskupie udzielone bez zgody papieża są zwieńczeniem procesu, który trwa od pół wieku. Dla jednych to narodziny nowego Kościoła, dla innych – przypieczętowanie schizmy, która dojrzewała od lat. Choć konflikt trwa od dziesięcioleci, tym razem przekroczono granicę, po której powrót do pełnej jedności wydaje się być jeszcze trudniejszy.
W Poznaniu przeprowadzono eksmisję byłego salezjanina z domu zakonnego. Przebiegła bez incydentów. Opuszczenie lokalu zajmowanego w należącym do Towarzystwa Salezjańskiego domu zakonnym nakazał suspendowanemu księdzu i wydalonemu ze zgromadzenia zakonnikowi Michałowi Woźnickiemu sąd.
W Poznaniu przeprowadzono eksmisję byłego salezjanina z domu zakonnego. Przebiegła bez incydentów. Opuszczenie lokalu zajmowanego w należącym do Towarzystwa Salezjańskiego domu zakonnym nakazał suspendowanemu księdzu i wydalonemu ze zgromadzenia zakonnikowi Michałowi Woźnickiemu sąd.
KAI / slo
Stolica Apostolska odrzuciła rekurs ks. Wojciecha Lemańskiego z dnia 19 czerwca 2013 r., przeciwko nałożonemu na niego zakazowi wypowiadania się w mediach - informuje Kuria warszawsko-praska. Kuria przeprasza wszystkich, którzy doświadczyli "moralnego zamętu" wskutek kwestionowania w mediach przez Ks. Wojciecha Lemańskiego samych podstaw nauczania Kościoła w zakresie bioetyki.
Stolica Apostolska odrzuciła rekurs ks. Wojciecha Lemańskiego z dnia 19 czerwca 2013 r., przeciwko nałożonemu na niego zakazowi wypowiadania się w mediach - informuje Kuria warszawsko-praska. Kuria przeprasza wszystkich, którzy doświadczyli "moralnego zamętu" wskutek kwestionowania w mediach przez Ks. Wojciecha Lemańskiego samych podstaw nauczania Kościoła w zakresie bioetyki.
Eduard Martini / slo
Nasza matka strasznie na nas, dzieci, krzyczała, gdy byliśmy mali, a ja przywykłam odbierać krzyk jako coś normalnego, jako element wychowania. Coś, do czego człowiek przywyknie w dzieciństwie, skłonny jest potem uważać przez całe życie za rzecz normalną.
Nasza matka strasznie na nas, dzieci, krzyczała, gdy byliśmy mali, a ja przywykłam odbierać krzyk jako coś normalnego, jako element wychowania. Coś, do czego człowiek przywyknie w dzieciństwie, skłonny jest potem uważać przez całe życie za rzecz normalną.