Logo źródła: Być dla innych
Cały świat obiegła wiadomość, że górnicy uwięzieni w kopalni w San José de Atacama w Chile budują ołtarz. Około czterech miesięcy będą musieli jeszcze czekać aż służby wiercące dodatkowy szyb uwolnią ich z ciasnego pomieszczenia znajdującego się 700 metrów pod ziemią. Ustawili już pod ziemią krzyż i zwrócili się z prośbą o dostarczenie im innych symboli religijnych.
Cały świat obiegła wiadomość, że górnicy uwięzieni w kopalni w San José de Atacama w Chile budują ołtarz. Około czterech miesięcy będą musieli jeszcze czekać aż służby wiercące dodatkowy szyb uwolnią ich z ciasnego pomieszczenia znajdującego się 700 metrów pod ziemią. Ustawili już pod ziemią krzyż i zwrócili się z prośbą o dostarczenie im innych symboli religijnych.
Jan Aldridge / slo
Chore dzieci mniej obawiają się śmierci niż ich rodzice. Więcej - bardziej martwią się o nich, niż o samych siebie. Nic dziwnego, skoro codzienne z bardzo bliska obserwują rozpacz mamy i taty.
Chore dzieci mniej obawiają się śmierci niż ich rodzice. Więcej - bardziej martwią się o nich, niż o samych siebie. Nic dziwnego, skoro codzienne z bardzo bliska obserwują rozpacz mamy i taty.
PAP - Nauka w Polsce / slo
Większość ludzi na świecie umiera bez odpowiedniej opieki czy środków uśmierzających ból - wynika z raportu analitycznej przybudówki brytyjskiego tygodnika "The Economist". W "Indeksie jakości umierania", bo tak brzmi jego tytuł, Polska znalazła się dość wysoko.
Większość ludzi na świecie umiera bez odpowiedniej opieki czy środków uśmierzających ból - wynika z raportu analitycznej przybudówki brytyjskiego tygodnika "The Economist". W "Indeksie jakości umierania", bo tak brzmi jego tytuł, Polska znalazła się dość wysoko.
Raniero Cantalamessa OFMCap
Kiedy Chrystus umiera dla nas na krzyżu, „kiedy jeden umiera za wszystkich", wtedy wszystko zmienia się radykalnie, a sama śmierć staje się nową rzeczywistością. Jezus mówił o swej śmierci jako o wyjściu paschalnym i dlatego św. Jan w taki sposób komponuje swoją ewangelię, by wyraźnie można było dostrzec, że śmierć Jezusa na krzyżu jest nową paschą.
Kiedy Chrystus umiera dla nas na krzyżu, „kiedy jeden umiera za wszystkich", wtedy wszystko zmienia się radykalnie, a sama śmierć staje się nową rzeczywistością. Jezus mówił o swej śmierci jako o wyjściu paschalnym i dlatego św. Jan w taki sposób komponuje swoją ewangelię, by wyraźnie można było dostrzec, że śmierć Jezusa na krzyżu jest nową paschą.
Stanisław Głaz SJ / Ewelina Sroczyńska
Człowieka charakteryzuje zdolność do podejmowa­nia ofiary i nadawania sensu nawet cierpieniu. Sens życia można odnaleźć więc nie tylko mimo, ale przede wszystkim z powodu koniecznego cier­pienia. Człowiek jest w stanie poświęcić wszystko, jeśli tylko uzna, że odnajdzie w tym sens.
Człowieka charakteryzuje zdolność do podejmowa­nia ofiary i nadawania sensu nawet cierpieniu. Sens życia można odnaleźć więc nie tylko mimo, ale przede wszystkim z powodu koniecznego cier­pienia. Człowiek jest w stanie poświęcić wszystko, jeśli tylko uzna, że odnajdzie w tym sens.
Gustave Martelet
Śmierć opanowała dziś całe pole ludzkiej świadomości. „Być albo nie być" dawniej było przedmiotem wyboru. Formuła ta odtąd przywdziewa maskę absurdu. Już nie „być albo nie być", ale: „być i nie być", lub jeszcze lepiej: „być, aby już nigdy nie być"! Jest to wielkie nieszczęście, które sprawia, że tak trudno jest mówić dobrze o człowieku. Nie mogąc mówić, można by przynajmniej coś robić dla człowieka.
Śmierć opanowała dziś całe pole ludzkiej świadomości. „Być albo nie być" dawniej było przedmiotem wyboru. Formuła ta odtąd przywdziewa maskę absurdu. Już nie „być albo nie być", ale: „być i nie być", lub jeszcze lepiej: „być, aby już nigdy nie być"! Jest to wielkie nieszczęście, które sprawia, że tak trudno jest mówić dobrze o człowieku. Nie mogąc mówić, można by przynajmniej coś robić dla człowieka.
Logo źródła: Wychowawca Grażyna Komarzyniec / "Wychowawca" 11/2009
Tragiczna śmierć kogoś bliskiego to jedno z najsmutniejszych wydarzeń w naszym życiu, które wyciska niezatarte piętno na naszej dalszej egzystencji. Jest to doświadczenie porażające i oszałamiające, o którym nie można powiedzieć, że będzie się je miało „z głowy” po paru tygodniach czy miesiącach. Oswajanie się z faktem nagłej śmierci kogoś ukochanego, to proces długi, uzależniony od wielu czynników, bardzo indywidualny.
Tragiczna śmierć kogoś bliskiego to jedno z najsmutniejszych wydarzeń w naszym życiu, które wyciska niezatarte piętno na naszej dalszej egzystencji. Jest to doświadczenie porażające i oszałamiające, o którym nie można powiedzieć, że będzie się je miało „z głowy” po paru tygodniach czy miesiącach. Oswajanie się z faktem nagłej śmierci kogoś ukochanego, to proces długi, uzależniony od wielu czynników, bardzo indywidualny.
o. Zdzisław M. Kijas OFM Conv
Czy podczas zmartwychwstania spotkamy się z naszą rodziną i przyjaciółmi, rozkoszując się pełną miłością i opowiadając im o przeżywanej radości?
Czy podczas zmartwychwstania spotkamy się z naszą rodziną i przyjaciółmi, rozkoszując się pełną miłością i opowiadając im o przeżywanej radości?
o. Zdzisław M. Kijas OFM Conv
Śmierć jest nieuchronna, ale prawda o ziemskim przemijaniu winna być odczytywana jako zadanie do spełnienia, jako możliwość spotkania się z Bogiem.
Śmierć jest nieuchronna, ale prawda o ziemskim przemijaniu winna być odczytywana jako zadanie do spełnienia, jako możliwość spotkania się z Bogiem.
Logo źródła: Życie Duchowe Kuba Kołacz SJ / Życie Duchowe / slo
Czy lęk, jaki odczuwamy na myśl o śmierci, może być wyrazem małej wiary lub braku nadziei na opiekę Bożą po drugiej stronie życia?
Czy lęk, jaki odczuwamy na myśl o śmierci, może być wyrazem małej wiary lub braku nadziei na opiekę Bożą po drugiej stronie życia?
Logo źródła: Magazyn Familia Mariusz Krawiec SSP / "Magazyn Familia" 9/2009
Śmierć dziecka jest dla rodziców szokiem. Ich reakcją jest najczęściej zagubienie i bunt. Są tacy, którzy w obliczu osobistej tragedii odchodzą od Boga. To podstawowy błąd – uważa Amadeo Cencini, włoski ksiądz i psycholog, autor wydanej niedawno w Polsce książki pt. Po śmierci dziecka.
Śmierć dziecka jest dla rodziców szokiem. Ich reakcją jest najczęściej zagubienie i bunt. Są tacy, którzy w obliczu osobistej tragedii odchodzą od Boga. To podstawowy błąd – uważa Amadeo Cencini, włoski ksiądz i psycholog, autor wydanej niedawno w Polsce książki pt. Po śmierci dziecka.
Logo źródła: Znak Barbara Chyrowicz / "Znak" czerwiec 2009
Nie możemy być pewni, że nigdy nie zmienimy zdania ani że nie będziemy mogli zaakceptować stanu rzeczy, który dzisiaj wydaje się nam nie do przyjęcia. Wciąż jeszcze tutaj jesteśmy, ale coraz trudniej pozbyć się myśli, że nie będzie to trwało wiecznie. Najpierw brak kolejnej kreski na futrynie drzwi sygnalizujący, że przestaliśmy rosnąć, a potem, z upływem lat, schody stają się coraz wyższe, druk coraz mniejszy, bliscy i znajomi mieszkają coraz dalej i właściwie nie wiadomo dlaczego, coraz ciszej mówią. Zimy jakieś nie te, co dawniej, młodzi mają coraz bardziej wywrotowe pomysły (chociaż tak niedawno to my byliśmy awangardą), a na cmentarzach coraz więcej znajomych. Drzewa coraz wyższe, a my pochyleni… I tylko czas pędzi w zawrotnym tempie, odwrotnie proporcjonalnie do coraz to wolniejszych kroków. Nieuchronnie zmierzamy do kresu życia.
Nie możemy być pewni, że nigdy nie zmienimy zdania ani że nie będziemy mogli zaakceptować stanu rzeczy, który dzisiaj wydaje się nam nie do przyjęcia. Wciąż jeszcze tutaj jesteśmy, ale coraz trudniej pozbyć się myśli, że nie będzie to trwało wiecznie. Najpierw brak kolejnej kreski na futrynie drzwi sygnalizujący, że przestaliśmy rosnąć, a potem, z upływem lat, schody stają się coraz wyższe, druk coraz mniejszy, bliscy i znajomi mieszkają coraz dalej i właściwie nie wiadomo dlaczego, coraz ciszej mówią. Zimy jakieś nie te, co dawniej, młodzi mają coraz bardziej wywrotowe pomysły (chociaż tak niedawno to my byliśmy awangardą), a na cmentarzach coraz więcej znajomych. Drzewa coraz wyższe, a my pochyleni… I tylko czas pędzi w zawrotnym tempie, odwrotnie proporcjonalnie do coraz to wolniejszych kroków. Nieuchronnie zmierzamy do kresu życia.
Sebastian Duda/Przegląd Powszechny
Skoro nadzieja podpowiada nam, że oczyszczenie i pokuta zachodzą i za bramą śmierci, że zbawienia dostąpić mogą i najwięksi zbrodniarze, dlaczego my żyć musimy tu – na ziemi, w czasie, ze wszystkimi konsekwencjami? Doznajemy tu szczęścia, staramy się postępować według przykazań, ale i doświadczamy też cierpienia, czynimy zło. Po co to wszystko? Z ks. Wacławem Hryniewiczem rozmawia Sebastian Duda
Skoro nadzieja podpowiada nam, że oczyszczenie i pokuta zachodzą i za bramą śmierci, że zbawienia dostąpić mogą i najwięksi zbrodniarze, dlaczego my żyć musimy tu – na ziemi, w czasie, ze wszystkimi konsekwencjami? Doznajemy tu szczęścia, staramy się postępować według przykazań, ale i doświadczamy też cierpienia, czynimy zło. Po co to wszystko? Z ks. Wacławem Hryniewiczem rozmawia Sebastian Duda
Charles Martin
Doss - znajdujący się w tarapatach finansowych malarz i Abbie - bogata modelka, córka senatora, spotykają się przypadkiem, ale od razu wiedzą, że są sobie przeznaczeni. Ich małżeńskiego szczęścia nie jest w stanie zniszczyć nawet śmiertelna choroba. Walcząc, by spełnić marzenie żony, Doss wyrusza z nią w ryzykowną podróż, ścigany przez tragiczny los i wysłanych za nimi "ludzi" senatora.
Doss - znajdujący się w tarapatach finansowych malarz i Abbie - bogata modelka, córka senatora, spotykają się przypadkiem, ale od razu wiedzą, że są sobie przeznaczeni. Ich małżeńskiego szczęścia nie jest w stanie zniszczyć nawet śmiertelna choroba. Walcząc, by spełnić marzenie żony, Doss wyrusza z nią w ryzykowną podróż, ścigany przez tragiczny los i wysłanych za nimi "ludzi" senatora.