Jest coś niesamowitego w powodzie, dla którego Bóg stwarza kobietę. W Jego dziele, przecież doskonałym, jest jakiś brak. Czy to w ogóle możliwe? Czy to nie herezja?
Jest coś niesamowitego w powodzie, dla którego Bóg stwarza kobietę. W Jego dziele, przecież doskonałym, jest jakiś brak. Czy to w ogóle możliwe? Czy to nie herezja?
1 miesiąc temu
"Życie Duchowe"
Zbyt łatwo przychodzi nam stwierdzenie, że co niedzielę uczestniczymy w Ofierze Eucharystycznej. Wypowiadamy te słowa, nie zastanawiając się nad ich sensem. Oswoiliśmy się z takim nazewnictwem. Msza, ofiara, liturgia, nabożeństwo – nie wgłębiamy się.
Zbyt łatwo przychodzi nam stwierdzenie, że co niedzielę uczestniczymy w Ofierze Eucharystycznej. Wypowiadamy te słowa, nie zastanawiając się nad ich sensem. Oswoiliśmy się z takim nazewnictwem. Msza, ofiara, liturgia, nabożeństwo – nie wgłębiamy się.
Nawet nie o to chodzi, że nie chcesz. Że ci trudno, że nie lubisz. Że nie masz sposobu. Chcesz. Próbujesz. A potem nagle już północ, albo kolejny tydzień…
Nawet nie o to chodzi, że nie chcesz. Że ci trudno, że nie lubisz. Że nie masz sposobu. Chcesz. Próbujesz. A potem nagle już północ, albo kolejny tydzień…
1 miesiąc temu
Maja Miduch
Nigdy nie traktowałam opisu stworzenia człowieka z Księgi Rodzaju dosłownie. Zanim jeszcze zaczęłam studiować Biblię, gdzieś pod skórą czułam, że to pewna poetycka opowieść. A poezja rzadko mówi wprost.
Nigdy nie traktowałam opisu stworzenia człowieka z Księgi Rodzaju dosłownie. Zanim jeszcze zaczęłam studiować Biblię, gdzieś pod skórą czułam, że to pewna poetycka opowieść. A poezja rzadko mówi wprost.
Oto trzy wskazówki, które mogą Ci pomóc zacząć czytać Pismo Święte.
Oto trzy wskazówki, które mogą Ci pomóc zacząć czytać Pismo Święte.
Czytanie Pisma Świętego? Jasne: to rozrywka dla tych bardziej świętych, a dla nas często opcja na potem, kiedy już trochę ogarniemy życie i przestaniemy być znużeni, wkurzeni pandemią i zmęczeni codziennością. A gdyby tak spojrzeć na duchową lekturę jak na czas relaksu i odpoczynku?
Czytanie Pisma Świętego? Jasne: to rozrywka dla tych bardziej świętych, a dla nas często opcja na potem, kiedy już trochę ogarniemy życie i przestaniemy być znużeni, wkurzeni pandemią i zmęczeni codziennością. A gdyby tak spojrzeć na duchową lekturę jak na czas relaksu i odpoczynku?
Człowiek jest naturą złożoną i wszyscy intuicyjnie wyczuwamy istnienie w nas różnych aspektów składających się na całość doświadczenia, które ostatecznie każdy z nas może określić krótkim słowem: „ja”.
Człowiek jest naturą złożoną i wszyscy intuicyjnie wyczuwamy istnienie w nas różnych aspektów składających się na całość doświadczenia, które ostatecznie każdy z nas może określić krótkim słowem: „ja”.
Jak czytać Pismo Święte, by się nie zniechęcić? Jaka jest rola modlitwy, pokory i… grzechu w duchowej lekturze? Skąd wiemy, że Bóg jest i woła nas, byśmy przez Słowo wchodzili z Nim w relację? Z dr Danutą Piekarz, jedną z najlepszych polskich biblistek, rozmawia Marta Łysek.  
Jak czytać Pismo Święte, by się nie zniechęcić? Jaka jest rola modlitwy, pokory i… grzechu w duchowej lekturze? Skąd wiemy, że Bóg jest i woła nas, byśmy przez Słowo wchodzili z Nim w relację? Z dr Danutą Piekarz, jedną z najlepszych polskich biblistek, rozmawia Marta Łysek.