Kościół przygotowuje parafie na kryzys i wojnę. Mieszkańcy szybko dostaną wsparcie
Kościół katolicki w Polsce otwarcie mówi o przygotowaniach na wypadek kryzysu lub wojny. W parafiach powstają procedury ewakuacji ludzi i zabytków, a pierwsi księża uczestniczą już w szkoleniach, które mają zapewnić szybkie wsparcie lokalnym społecznościom w sytuacjach zagrożenia.
- W niektórych miejscach są już prowadzone dla nich specjalne warsztaty i szkolenia. Współpracujemy w tych działaniach z Caritas Polska, która ma ogromne doświadczenie w niesieniu pomocy cywilom - powiedział hierarcha.
Kościół wraz z rządem szykuje procedury kryzysowe
Przy Konferencji Episkopatu powołano grupę kilkunastu ekspertów, w tym przedstawicieli Caritas Polska, którzy opracowują procedury reagowania w nagłych wypadkach. Grupa współpracuje z MSWiA oraz MON. Plan kryzysowy obejmuje m.in. tworzenie korytarzy humanitarnych, zabezpieczenie miejsc, w których ludzie mogliby się schronić czy pomoc uchodźcom - mówił PAP przewodniczący KEP, abp Wojda.
Jak podkreślał, pierwsi księża uczestniczą w warsztatach i szkoleniach, ucząc się organizacji schronień, ewakuacji ludzi i zabytków. Parafie w sytuacji kryzysowych mają otrzymać od państwa generatory prądu, zapasy wody, lekarstwa i środki higieny, aby w razie zagrożenia działać natychmiast i skutecznie.
W kryzysie ludzie przyjdą po pomoc najpierw do swojej parafii
- Rząd zdaje sobie sprawę, że w sytuacji kryzysowej większość Polaków w pierwszej kolejności zwróci się po pomoc do Kościoła, a dopiero potem do instytucji gminnych i urzędów. Dlatego ważne jest, aby był dostęp do środków, które pozwolą przetrwać cywilom w sytuacji kryzysu - mówił abp Wojda.
Kościół dysponuje siecią ponad 10 tys. parafii w całym kraju, a w małych miejscowościach mieszkańcy dobrze się znają, co przyspiesza reakcję w sytuacjach kryzysowych. Dzięki temu mieszkańcy mogą liczyć na szybkie wsparcie, zanim dotrze do nich pomoc z instytucji państwowych. Przewodniczący KEP podkreślał, że biskupi na bieżąco monitorują działania, a księża są świadomi swojej roli na pierwszej linii. Poradniki i szkolenia mają zapewnić sprawną reakcję w razie zagrożenia. - Współpracujemy w tych działaniach z Caritas Polska, która ma ogromne doświadczenie w niesieniu pomocy cywilom - powiedział hierarcha.
Według rocznika ISKK SAC w 2024 r. w Polsce działało 10 352 parafii, z czego większość w mniejszych miejscowościach, gdzie społeczność lokalna może skutecznie reagować w nagłych wypadkach.
Źródło: Interia / PAP / mł
Skomentuj artykuł