Górnicza Droga Krzyżowa w Kopalni Soli „Wieliczka”
W Wielki Piątek 3 kwietnia pracownicy Kopalni Soli „Wieliczka” przeszli Górniczą Drogą Krzyżową. 200 osób modliło się, wędrując pochylnią Barącza do kaplicy św. Kingi. Podziemna Droga Krzyżowa to bliski górniczym sercom zwyczaj – świadectwo żywej wiary oraz duchowe przygotowanie do Wielkanocy.
Nabożeństwu przewodniczył Robert Chrząszcz, biskup pomocniczy krakowski, który podkreślił: - W ten poranek Wielkiego Piątku, o świcie, gdy ziemia jeszcze spowita jest ciszą, schodzimy w głąb tej kopalni, aby razem z Chrystusem wejść na drogę krzyża. W miejscu waszej codziennej pracy, naznaczonej wysiłkiem, odpowiedzialnością i czuwaniem nad bezpieczeństwem innych, chcemy odkrywać obecność Boga, który sam przyjął ciężar krzyża.
Z górniczą bracią modlili się również duchowi opiekunowie kopalni: ksiądz dziekan Wojciech Olszowski i ksiądz Paweł Odziomek z parafii św. Klemensa w Wieliczce.
Nabożeństwo zakończyło się biskupim błogosławieństwem przy solnym pomniku św. Jana Pawła II, następnie pracownicy i goście obejrzeli przejmujący spektakl pt. „Droga Krzyżowa – muzyczne obrazy i impresje”. W kaplicy św. Kingi wystąpił zespół De Profundis, który zaprosił na rozważania z poezją księdza Jana Twardowskiego oraz muzyką Cezarego Chmiela i Marka Stryszowskiego. Wiersze księdza Twardowskiego recytowali Andrzej Grabowski, Jerzy Fedorowicz, zaś „z obłoków” Jan Nowicki. Zespół De Profundis wystąpił w składzie Marek Stryszowski (saksofony, wokal), Cezary Chmiel (instrumenty klawiszowe), Tomasz Kudyk (trąbka). O wizualizacje zadbał Adam Drzewiecki.
Pierwsze nabożeństwo w pochylni Erazma Barącza odprawiono w Wielki Piątek roku 2010. Dawniej górnicy spotykali się pod ziemią na Gorzkich Żalach. Wielki Piątek tradycyjnie był w wielickiej kopalni dniem skupienia. Nie prowadzono wówczas cięższych robót, ograniczając się jedynie do tych niezbędnych. Wykuty w soli, wyrzeźbiony w drewnie krzyż od wieków towarzyszy górnikom przy pracy. Czasem skromny, zawieszony na ociosie w przodku, czasem umieszczony w ołtarzu bogato zdobionej kaplicy, zawsze otaczany głębokim szacunkiem i czcią. Wieliccy górnicy nie wyrzekli się swej wiary ani pod zaborami, ani w czasach władzy ludowej. To wiara zainspirowała ich do stworzenia podziwianych przez cały świat dzieł sztuki, takich jak kaplica św. Kingi. Po dziś dzień wśród soli rozbrzmiewa modlitwa, powstają kolejne sakralne dzieła, a pracownicy licznie gromadzą się na podziemnych nabożeństwach, m.in. wielkopiątkowej Drodze Krzyżowej.
Skomentuj artykuł