Jasna Góra: Emigracja może być okazją do świadczenia o Bogu
„Emigracja – szkoła apostołów” – te słowa kardynała Augusta Hlonda są głównym przesłaniem 41. Jasnogórskiej Nocy Czuwania, która odbyła się z 16 na 17 października na Jasnej Górze. Spotkanie w intencji Polskich Emigrantów i ich Duszpasterzy organizowane przez Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej i Siostry Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii, zgromadziło tysiące pielgrzymów z Polski, Europy i świata.
Jasnogórska Noc Czuwania rozpoczęła się spotkaniem w Sali Papieskiej. Apel Jasnogórski poprowadzi przełożony Generalny Towarzystwa Chrystusowego, ks. Krzysztof Olejnik. Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. o godz. 23.00 Eucharystii przewodniczył metropolita poznański, abp Zbigniew Zieliński. Spotkanie potrwało do trzeciej w nocy.
Emigracja wezwaniem do świadectwa o Bogu
Tegoroczne spotkanie kontynuowało refleksję nad duchowym wymiarem emigracji. Hasło przypomina, że emigracja, choć często naznaczona tęsknotą i trudami, może stać się szczególną przestrzenią świadectwa wiary - podkreśla koordynator spotkań ks. Sebastian Stawierej.
"Co roku staramy się przybliżać misję Polonii na świecie. W roku duszpasterskim, którego hasłem jest Uczniowie-misjonarze, pragniemy pogłębić nasze rozważania nad apostolstwem polskich migrantów. Wiemy, że można być daleko od Ojczyzny i pozostać blisko Chrystusa i swoim życiem świadczyć o Ewangelii" - mówi kapłan.
Dodaje, że podczas czuwań na przestrzeni lat mówiono już o tym, że emigracja może być taką ostoją zdrowej wiary, że może być powołaniem. W tym roku głoszone było przesłanie o tym, że emigracja to konkretna szkoła apostołów. Te słowa „Trzeba apostołów na wielką miarę. Albo nam być męczennikami, albo wielkodusznymi apostołami nowych, wielkich czasów” - mogą dla nas stać się wezwaniem do odważnego świadczenia o Bogu. Praktyka życia też pokazuje, że emigracja może być błogosławieństwem, jeżeli ktoś zwiąże to z powołaniem – podkreśla ks. Sebastian Stawierej.
Ważna duchowość maryjna
Coroczne czuwania na Jasnej Górze, jest kluczowym momentem integracji oraz wspólnej modlitwy dla wiernych z kraju i zagranicy. Klerycy Miłosz i Paweł z Wyższego Seminarium Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej z Poznania wskazywali na ogromne znaczenie duchowości maryjnej w polskiej tradycji, która jednoczy rodaków rozproszonych po całym świecie. - Wydarzenie to wzmacnia więzi między wiernymi oraz pozwala na wspólne celebrowanie wiary w rodzinnym klimacie.
W wielu polskich domach na emigracji jest obecny wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. To też pokazuje głębokie zakorzenienie religijności w polskiej kulturze i tradycji. Maryja jest dla nas Polaków kimś bardzo ważnym w tym naszym przeżywaniu wiary. Podczas jasnogórskiego spotkania wymieniamy się też doświadczeniem, rozmawiamy o tym, co udało nam się przeżyć w ciągu tego roku – mówili klerycy.
Emigracja, choć często naznaczona tęsknotą i trudami, może stać się szczególną przestrzenią świadectwa wiary – podkreślał Tomasz, który od dwudziestu lat mieszka w Niemczech, jest związany ze wspólnotą prowadzoną przez księży Chrystusowców. - Człowiek żyjący poza ojczyzną niesie ze sobą nie tylko język, kulturę i pamięć rodzinnego domu, ale także wiarę. Staram się pielęgnować swoją wiarę wyniesioną z Polski – mówił uczestnik czuwania, podkreślał jednocześnie jak ważne jest wzajemne wsparcie duchowe oraz obecność kapłanów poza granicami kraju.
Poza granicami Polski mieszka prawie 20 mln osób. Najwięcej przedstawicieli Polonii, szacunkowo ok. 10 mln osób mieszka w Stanach Zjednoczonych.


Skomentuj artykuł