Kard. Grzegorz Ryś skomentował słowa Donalda Trumpa o Leonie XIV

Fot. Archidiecezja Krakowska / YouTube / Depositphotos
Wirtualna Polska / Rzeczpospolita / red

Kard. Grzegorz Ryś zdecydowanie skomentował słowa Donalda Trumpa pod adresem Leona XIV, wskazując, że nie są one przypadkowe, lecz wynikają z głębokich różnic w ocenie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Metropolita krakowski podkreślił, że próby podważania autorytetu papieża wpisują się w szerszy spór o wartości i sposób reagowania na wojnę, a postawa Leona XIV pokazuje, jak ważne jest konsekwentne głoszenie prawdy - nawet w obliczu ostrej krytyki ze strony światowych przywódców.

  • Kard. Grzegorz Ryś ocenił, że słowa Donalda Trumpa wobec Leona XIV nie są przypadkowe, lecz wynikają z różnic w ocenie konfliktu na Bliskim Wschodzie.
  • Hierarcha zwrócił uwagę, że krytyka papieża wiąże się z jego jednoznacznym sprzeciwem wobec wojny i apelami o pokój.
  • Podważanie autorytetu papieża uznał za element sporu o wartości i sposób reagowania na międzynarodowe napięcia.
  • Kard. Ryś podkreślił, że postawa Leona XIV pokazuje konieczność głoszenia prawdy, nawet gdy jest ona niepopularna.

Po krytycznej wypowiedzi papieża Leona XIV, który sprzeciwił się wojnie i uznał groźby Donalda Trumpa o "zniszczeniu całej cywilizacji" Iranu za niedopuszczalne, prezydent USA odpowiedział ostrym komentarzem w mediach i na platformie Truth Social - informuje Rzeczpospolita.

DEON.PL POLECA



Donald Trump krytykuje Leona XIV

"Papież Leon jest słaby w walce z przestępczością i fatalny w polityce zagranicznej" - napisał, zarzucając mu jednocześnie "sprzyjanie radykalnej lewicy". W dalszej części wypowiedzi podkreślił, że nie akceptuje krytyki ze strony papieża, wskazując na własne osiągnięcia, w tym niski poziom przestępczości i wysokie wyniki giełdy. Dodatkowo opublikował wygenerowaną przez AI grafikę, która mogła sugerować przedstawienie go w roli Jezusa uzdrawiającego chorego, a następnie - po fali krytyki - usunął ją.

Prezydent USA jasno odniósł się również do apeli o przeprosiny wobec papieża Leona XIV. Podkreślił, że nie widzi powodów, by wycofywać się ze swoich słów.

Leon XIV: nie obawiam się administracji amerykańskiego prezydenta

Po wypowiedziach Donalda Trumpa papież Leon XIV podkreślił, że nie obawia się administracji amerykańskiego prezydenta, i zapowiedział, że nadal będzie konsekwentnie zabierał głos w obronie pokoju - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Kard. Ryś reaguje na słowa Donalda Trumpa

Jak informuje portal Wirtualna Polska, metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś odniósł się do wypowiedzi Donalda Trumpa. Hierarcha wskazał, że podważanie przez prezydenta USA roli papieża jako przywódcy religijnego ma związek z jego stanowiskiem wobec trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Kard. Ryś podkreślił, że słowa amerykańskiego polityka nie są przypadkowe, lecz wynikają z różnic w ocenie sytuacji.

Komentując sugestię, jakoby papież miał zawdzięczać swój wybór wsparciu Trumpa, zaznaczył, że trudno to w ogóle komentować. Dodał przy tym, że postawa papieża pokazuje konieczność głoszenia prawdy, nawet jeśli nie spotyka się ona z powszechną akceptacją - czytamy na Wirtualnej Polsce.

Źródło: Wirtualna Polska / Rzeczpospolita / red

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kard. Grzegorz Ryś skomentował słowa Donalda Trumpa o Leonie XIV
Komentarze (7)
MK
~Marian Kiepski
17 kwietnia 2026, 22:23
Czy Papież i Kardynał Ryś potrafią sobie wyobrazić atak nuklearny Iranu?
JO
Jan Osa
17 kwietnia 2026, 21:37
Ja czekałem na skomentowanie innej wypowiedzi, innego przywódcy o Jezusie Chrystusie porównanego do Dżyngis-chana. I tego, co ten przywódca robi innym narodom oraz chrześcijanom. Ale chyba czekam na próżno. Bo bo nie wypada krytykować "brata". Gdzie to odwaga i stanie przy Prawdzie. Smutne.
RK
~Ryszard Kubiak
17 kwietnia 2026, 20:36
Niestety Papież i Ryś naiwnie myślą, że polityka to jest "Dziennik telewizyjny"...
JW
Jurek Wawro
16 kwietnia 2026, 20:04
Wbrew pozorom to jest bardzo ważna informacja. Kiedyś (bardzo dawno temu) widziałem taki program komputerowy, który potrafił wygenerować spore przemówienie na zadany temat. Oczywiście tekst był pozbawiony sensownej treści, ale skonstruowany ze zwrotów retorycznych i słów pasujących do kontekstu (przemówienia) oraz słów z zadanego tematu. Inteligentny człowiek jak widać tym bardziej tak potrafi.
ES
~Ewa Słota
16 kwietnia 2026, 09:55
Książę Biskupie jak woda sodowa uderzyła do głowy Prezydenta, to właśnie tak jest. Czyli mam władzę, mam rację i mogę wszystko. Trzeba modlić się za Prezydenta o " przejrzenie", że Człowiek jest Dzieckiem Bożym i, że Siłą niczego nie osiągnie. Siła jest w Cierpliwości w Pokorze ... Cóż człowiek porywczy wszystko zniszczy. Cierpliwość i Pokora, którą Ukazuje nasz Ukochany Ojciec Święty Leon - jest jak balsam dla skłóconego świata.
HZ
~Hanys z Namysłowa
16 kwietnia 2026, 12:25
Szanowna Pani,w gorącej dyskusji w niemieckiej TV,wszyscy nalatywali na amerykańskiego dziennikarza, powiedział dużo przykrych słów Niemcom, powiedział : bo wy Niemcy myślicie co będzie jutro,a my Amerykanie myślimy co będzie pojutrze, Polscy lubią myśleć jaki będzie wieczór,a jutro, jakoś tam będzie.Ciesz się Pani z uśmiechniętej Polski, jakoś tam będzie.Zycze Pani dużo zdrowia,bo chorzy mają już przerywane w Polsce, może Pani status jest podobny do Lenza,czy pani Szumilas ,wtedy nie trzeba się martwić.
KP
~katolik pomniejszego płazu
15 kwietnia 2026, 11:44
no ale czy wypada tak krytykować głównego sojusznika Narodu Wybranego, zwiększającego akurat obszarZiemi Obiecanej?