Komunikat archidiecezji krakowskiej dotyczący FSSPX. "Wierni są wezwani do powstrzymania się od uczestnictwa"

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Shalone Cason / Unsplash
Archidiecezja krakowska / red

"Wierni są wezwani do powstrzymania się od uczestnictwa - nawet jedynie sporadycznego - w celebracjach sprawowanych przez Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X. Nie należy korzystać z posługi sakramentalnej jego duchownych, bowiem wspieranie, pochwalanie czy usprawiedliwianie działalności schizmatyckiej stanowi grzech cudzy" - czytamy w komunikacie archidiecezji krakowskiej dla wiernych, dotyczącym Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X.

Publikujemy informację dla wiernych archidiecezji dotyczącą Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X.

W oparciu o dekret i notę wyjaśniającą Dykasterii Nauki Wiary opublikowaną 2 lipca 2026 roku, dotyczące konsekracji biskupów dokonanej bez mandatu papieskiego w Bractwie Kapłańskim Świętego Piusa X, przekazujemy wiernym Archidiecezji Krakowskiej najważniejsze informacje duszpasterskie i kanoniczne.

DEON.PL POLECA


Dokonanie konsekracji biskupów bez mandatu papieskiego i wbrew woli Ojca Świętego stanowi akt schizmatycki. Oznacza to zerwanie komunii z Biskupem Rzymu i z Kościołem katolickim. Ekskomunika ogłoszona przez Stolicę Apostolską nie jest aktem odrzucenia osób, lecz ujawnieniem konsekwencji czynu, który uderza w jedność Kościoła. Jej celem jest wezwanie osób związanych z Bractwem do nawrócenia i powrotu do pełnej komunii z Kościołem, a także ochrona wiernych przed duchowym niebezpieczeństwem.

Kara ekskomuniki za przestępstwo schizmy dotyczy tych, którzy formalnie należą do Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Bez wątpienia przewidzianej przez prawo ekskomunice podlegają wszyscy duchowni, którzy przyjęli święcenia w Bractwie lub pełnią w nim urzędy i funkcje. Wierni świeccy zaciągają natomiast ekskomunikę wtedy, gdy formalnie przystępują do tego ruchu schizmatyckiego. Nie oznacza to, że każda osoba, która okazjonalnie uczestniczyła w celebracji organizowanej przez Bractwo, automatycznie znajduje się w schizmie. Formalne przylgnięcie do schizmy zachodzi wtedy, gdy ktoś świadomie i dobrowolnie stawia wybór Bractwa ponad posłuszeństwem Ojcu Świętemu oraz zewnętrznie wyraża to przez stały i wyłączny udział w działaniach religijnych Bractwa, rezygnując z udziału w życiu Kościoła katolickiego.

Wierni są wezwani do powstrzymania się od uczestnictwa - nawet jedynie sporadycznego - w celebracjach sprawowanych przez Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X. Nie należy korzystać z posługi sakramentalnej jego duchownych, bowiem wspieranie, pochwalanie czy usprawiedliwianie działalności schizmatyckiej stanowi grzech cudzy. Niesie on też wielkie ryzyko duchowe, gdyż duchowni Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X sprawują sakramenty niegodziwie. Natomiast sakrament pokuty sprawowany przez kapłana Bractwa, a także małżeństwo, przy którym asystuje, są wprost nieważne, gdyż do ich ważności potrzeba odpowiedniego upoważnienia ordynariusza miejsca, którego Bractwo nie posiada.

Ojcu Świętemu głęboko leży na sercu jedność Kościoła. Dlatego jako dobry pasterz, który nie ucieka przed niebezpieczeństwem, ale chroni powierzone mu owce, wskazał na powagę zagrożenia, jakie niesie akt schizmy. Kościół nie zamyka drzwi przed nikim. Przeciwnie, z macierzyńską troską przyjmie wszystkich, którzy pragną powrócić do pełnej komunii z Biskupem Rzymu i całym Kościołem katolickim.

DEON.PL POLECA

 

 

Zachęcamy wszystkich wiernych Archidiecezji Krakowskiej do trwania w komunii z Ojcem Świętym, z biskupami pozostającymi w jedności z nim oraz z całym Kościołem. Prosimy także o modlitwę za osoby związane z Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X, aby odnalazły drogę pojednania i powrotu do pełnej jedności.

ks. dr hab. Jan Dohnalik
Kanclerz Kurii Metropolitalnej w Krakowie

Źródło: Archidiecezja krakowska / red

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Komunikat archidiecezji krakowskiej dotyczący FSSPX. "Wierni są wezwani do powstrzymania się od uczestnictwa"
Komentarze (18)
JM
~Juliusz Mikosz
7 lipca 2026, 16:37
Polakom msza lefebrystowskabardzo odpowiada. Mamrotana po łacinie - nie potrzeba się skupiać. Ksiądz coś tam robi na ołtarzu tyłem do ciebie - możesz sobie pomyśleć o tym co kupić na obiad. Odstoisz te 50 minut i wio do domu z poczuciem zaliczonego obowiązku. A do tego masz to bezcenne poczucie elitaryzmu, nie jesteś jak ci "masowi katoli", jesteś elita
TJ
~to jest to jest
14 lipca 2026, 12:14
bluźnierstwo
PR
~Ppp Rrr
7 lipca 2026, 10:55
Pracodawca, po konflikcie z pracownikiem, wyrzuca go z pracy, a potem rozpowiada, że pracownik jest "be". Czy takie źródło jest wiarygodne? Pozdrawiam.
WB
~Włodek Bełcikowski
7 lipca 2026, 09:49
Św JP II obłożył ich ekskomuniką za to samo. Benedykt XIV dał im szansę na powrót jedności , cofną ją . Sprzeciwili się Leonowi XIV i znowu są sektą. Zasada w KK jest prosta -posłuszeństwo papieżowi.
KP
~katolik pomniejszego płazu
7 lipca 2026, 14:09
No chyba, ze jesteś Niemcem i wbrew papieżowi błogosławisz gejów jak małżeństwa, albo innym Belgiem i wbrew papieżowi wprowadzasz Komunię na rękę, albo Chińczykiem i wyświęcasz biskupa wbrew papieżowi.
ES
~Ewa Słota
7 lipca 2026, 09:46
Chrześcijanie czyli wyznawcy rzymsko - katolicy, jesteśmy wezwani do Posłuszeństwa Ojcu Świętemu. Każde dziecko słucha Swego Ojca i Matki. Fakt są nieposłuszne dzieci są ... tylko, że " my" nie idziemy za nieposłuszeństwem - a za Głosem Posłuszeństwa i już. Proste? Tak. Kościół Ojciec Święty czekamy na Te nieposłuszne " dzieciaki" i modlimy się za " nich" o powrót. Cóż czasem trzeba i karmy dla prosiaczków skosztować, by przejrzeć. Dzieciaki do domu- czekamy na " was"... (Gdy byłam mała, to poszłam z Bratem bez pozwolenia na bagna. Tato szukał nas, znalazł i przywiózł do domu. Mama miała rózgę - ufff- ale Tato powiedział: "Dobrze, że dzieci już są ") ...
SB
~Stefek B. Mucha
7 lipca 2026, 08:15
Teze w Krakowie będzie OK dla Katolików? Dla kolegi pytam...
KP
~katolik pomniejszego płazu
7 lipca 2026, 01:03
Jeśli jeszcze raz biskupi pozamykają kościoły z powodu jakiejś choroby to nie będę miał żadnych oporów, żeby doraźnie skorzystać ze Mszy u lefebrystów. Tym sposobem przyczynili się do podwojenia stanu wiernych obecnie ekskomunikowanych.
JB
~Joachim Bach
6 lipca 2026, 17:02
Zamiast gestu milosci,dobrej woli nadchodzi czas zabraniania.Zabraklo zwyklej empatii, autentycznej milosci, proby zrozumienia tak jak to czynil sw.Jan Pawel II i papiez Benedykt XIX, ktorzy nie szczedzili czasu (i gestow) na cieroliwe rozmowy, spotkania z Bractwem sw.Piusa X i potrafili utrzymac jednosc. Pozniej wraz z papiezem Franciszkiem i jego pupilem kardynalem Fernandezem to sie skonczylo. Przyszla surowosc nie majaca nic wspolnego za radykalnoscia Ewangelii, zakazy, ataki.Osobiscie znam kilka osob nalezacych do Bractwa. Obysmy potrafili uczyc sie od nich prawdziwej milosci, radykalnosci Ewangelii i szacunku dla tradycjii, dla misterium, ktorym jest Eucharystia.
SX
~Stanisław X
7 lipca 2026, 15:31
Św. Jan Paweł II był tym, za czasów którego lefebryści zaciągnęli na siebie ekskomunikę i wcale nie zamierzał jej z nich zdejmować. Benedykt, owszem, zdjął ją w geście dobrej woli, ale nie "utrzymano wtedy jedności" do końca, bo stan kanoniczny lefebrystów pozostawał nieregularny. Franciszek również wbrew temu co się Panu wydaje wykazywał się gestami dobrej woli, np. Zezwalając wiernym spowiadać się u lefebrystów. Wszystko to jak grochem o ścianę, bo lefebryści zamiast całować papieży po rękach za ich cierpliwość postanowili raz jeszcze zrobić to, co już raz zaciągnęło na nich ekskomunikę. A to wszystko podlane jest publicznym oskarżaniem kolejnych następców Piotra o modernizm (Św. Paweł VI) oraz komunizm i kolaborację z masonerią (Św. Jan Paweł II), poważaniem ważności sakramentów i bajdurzeniem, że posoborowa Msza jest nieważna. Ale gdy dosięgają ich konsekwencje ich zachowania, to jest płacz, że zostali chłodno potraktowani. Nie mam współczucia dla takiej obłudy.
EM
~Efrem Murphy
7 lipca 2026, 20:12
Po co kanonizować papieży, czy oni nie są święci z urzędu?
NK
~Nie Katolik
6 lipca 2026, 11:45
Konsekwentnie, wszystkie katolickie spotkania ekumeniczne są grzechem. Nie ogarniam tego katolicyzmu.
SX
~Stanisław X
6 lipca 2026, 23:11
Skąd taki pomysł? Jak ktoś zorganizuje ekimeniczne spotkanie z lefebrystami, na których się wspólnie pomodlą, to nie będzie żadnego grzechu. Co innego jak ktoś uczestniczy w niegodziwie sprawowanej przez nich Mszy i przyjmuje niegodziwie konsekrowaną Eucharystię. Dokładnie tak samo to działa w przypadku innych schizm. Możemy wspólnie odmówić Ojcze Nasz z prawosławnymi, natomiast nie powinniśmy uczęszczać na prawosławną liturgię.
WG
~Witold Gedymin
8 lipca 2026, 12:54
" Co innego jak ktoś uczestniczy w niegodziwie sprawowanej przez nich Mszy" - a co ze "mszami smoleńskimi"?? A czym różni się niegodziwie konsekrowana Eucharystia od konsekrowanej godziwie? Konsekrowana przez kapłana w stanie ciężkiego grzechu od konsekrowanej w stanie łaski?
AS
~A Szczawiński
6 lipca 2026, 10:48
Kto potępi gnostyka, który oddał pokolon Pachamamie?
SX
~Stanisław X
6 lipca 2026, 23:12
Nikt, bo nie było żadnej pachamamy, choć tradsi uwielbiają to kłamstwo propagować.
KK
~karol karol
7 lipca 2026, 10:12
Pachamama istnieje, nawróć się póki czas xd
MK
~Marian Kiepski
7 lipca 2026, 10:14
Sprawa przedawniona...