Modlitwa do Szatana otworzyła spotkanie rady miasta. Radni: nie wolno „dyskryminować żadnego wyznania"
Satanistyczne wezwanie do „oddania się lucyferiańskiemu impulsowi” i „Chwała Szatanowi” – tak wyglądał początek posiedzenia rady miasta w amerykańskim Ottumwa. Wydarzenie wywołało kontrowersje, a władze miasta wyjaśniły, dlaczego dopuściły do wygłoszenia takiej „modlitwy”.
Jak informuje portal LifeSite News, w amerykańskim mieście Ottumwa doszło do niespodziewanej sytuacji, która niemal natychmiast wywołała falę kontrowersji. Podczas spotkania rady miasta, które miało miejsce 6 października, Matt Dalbey – mieszkaniec, były radny, a także członek The Satanic Temple – rozpoczął posiedzenie od satanistycznej „modlitwy”.
Rozpoczynając przemowę, która swoją treścią rzeczywiście przypominała „modlitwę”, mężczyzna wezwał do stanięcia bez skrępowania „doktrynami zrodzonymi z lękliwych umysłów” i „poddania się lucyferiańskiemu impulsowi”. Swoje wystąpienie Dalbey zakończył wyznaniem: „Niech żyje Szatan”.
Niemal natychmiast głos zabrał pastor Rick Bick, który powiedział, że słowa „«Chwała Szatanowi» nie są tu mile widziane” – informuje LifeSite News. Duchowny wezwał również do „odwrócenia klątwy rzuconej na miasto”. Został jednak powstrzymany przez Carę Galloway, która nakazała z tym poczekać. Pastor był jednak nieustępliwy i nalegał, by zrobić to od razu.
LifeSite News, powołując się na lokalną gazetę „Ottumwa Courier”, wyjaśnia, że na satanistyczną modlitwę zezwolono w wyniku przyjętej w styczniu polityki inkluzywności, wzywającej radę miasta do uznania szacunku dla różnorodności „zorganizowanych i niezorganizowanych wyznań religijnych” oraz „innych wiar i systemów wierzeń”.
Co więcej, po kontrowersyjnej sytuacji Rada Miasta Ottumwa wydała oświadczenie, w którym przyznała, że nie wolno „dyskryminować żadnego wyznania, a każda osoba zaproszona do wygłoszenia modlitwy postąpiła zgodnie z procedurą. Nie jesteśmy informowani z wyprzedzeniem o treści modlitwy ani nie popieramy automatycznie słów mówcy. Zachęcamy wszystkich do zapoznania się z tą polityką” – informuje LifeSite News.
Portal podaje, że kolejną „modlitwę” Dalbey wygłosi 3 listopada.
Źródło: LifeSite News / red


Skomentuj artykuł