Turyści z Irlandii wśród pierwszych, którzy pomagali rannym na Rynku Głównym w Krakowie

Turyści z Irlandii wśród pierwszych, którzy pomagali rannym na Rynku Głównym w Krakowie
fot. depositphotos.com
RMF 24 / red

Wolontariusze irlandzkiej Obrony Cywilnej z Dublina, którzy byli w Krakowie na wycieczce, należeli do pierwszych osób udzielających pomocy rannym w sobotnim ataku na Rynku Głównym. Poinformował o tym irlandzki nadawca publiczny RTE. Pomagali też m.in. dwaj pracownicy szpitala uniwersyteckiego i dwaj profesorowie.

Irlandczycy ruszyli z pomocą

DEON.PL POLECA

W pobliżu Rynku przebywało sześcioro wolontariuszy z dublińskiego oddziału Obrony Cywilnej Irlandii. Oficer organizacji James McConnell powiedział RTE, że wolontariusze są przeszkoleni w udzielaniu podstawowej pomocy medycznej, w tym w resuscytacji i tamowaniu krwawień. Początkowo uznali strzały za fajerwerki, ale po chwili zorientowali się, co się dzieje, i szukali schronienia. Do udzielania pomocy przystąpili, gdy uznali, że sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia i jest już bezpiecznie.

Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar poinformował, że pierwszej pomocy udzielali także inni obecni na miejscu: dwóch profesorów i dwóch pracowników szpitala uniwersyteckiego.

Czas reakcji służb

Według wojewody pierwsze zgłoszenie wpłynęło 15 sekund po godz. 15:00. Do centrum powiadamiania ratunkowego trafiło około 40 zgłoszeń. Reakcja służb wyglądała następująco:

DEON.PL POLECA

  • Niespełna 2 minuty: na miejscu była Straż Miejska.
  • Niespełna 3 minuty: dotarł pierwszy patrol policji, który podjął aktywną interwencję. Zadysponowano 30 jednostek policyjnych.
  • 4 minuty: pojawiły się pierwsze zespoły ratownictwa medycznego.
  • 5 minut: działania rozpoczęła Straż Pożarna.

W całej akcji wzięło udział 1146 policjantów z Małopolski i spoza regionu, 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz 62 strażaków ratowników.

Co wiadomo o ataku

W sobotę po godz. 15:00 czarne Subaru wjechało na płytę Rynku Głównego, a kierowca zaczął strzelać do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 15 trafiło do szpitali. Sprawcą jest 24-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Został ranny w wymianie ognia z policją, a lekarze określają jego stan jako krytyczny. W jego mieszkaniu znaleziono ciała trzech osób z ranami postrzałowymi: 21-letniej siostry, 52-letniej matki i 53-letniego ojca.

Źródło: RMF24, RTE

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Tomasz P. Terlikowski

Quo vadis, Leo XIV?

Dokąd zmierzasz, Leonie XIV?

Czy pontyfikat pierwszego w historii papieża z USA będzie kamieniem milowym w dziejach Kościoła, podobnie jak pontyfikat jego imiennika Leona XIII?

Jakie myśli przewodnie i kierunki działań...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Turyści z Irlandii wśród pierwszych, którzy pomagali rannym na Rynku Głównym w Krakowie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.