W tym niewielkim kościele jest ponad pięć tysięcy relikwii. Zebrał je jeden ksiądz
Choć to Stolica Apostolska posiada największy zbiór relikwii na świecie, okazuje się, że po drugą co do wielkości kolekcję znajdziemy w Stanach Zjednoczonych. W niewielkiej kaplicy św. Antoniego spoczywa ponad 5 000 pamiątek po świętych, które od wieków opowiadają historię chrześcijaństwa. To miejsce, ukryte w Pittsburghu, wprawia w zachwyt niemal każdego, kto przekroczy jego progi.
Historia kaplicy z tysiącami relikwii
Historia kaplicy św. Antoniego w Pensylwanii to przede wszystkim opowieść o determinacji jednego człowieka – ojca Suitberta Mollingera. Proboszcz parafii Najświętszego Imienia Jezus był głęboko przekonany o uzdrawiającej mocy Boga i ogromnej wartości duchowej relikwii. Poświęcił życie ich ratowaniu, jednak gdy zaproponował budowę godnego miejsca dla swoich zbiorów, parafia, z obawy o koszty, odrzuciła ten pomysł.
Kapłan nie poddał się i postanowił sfinansować budowę sanktuarium z własnych środków. Kamień węgielny położono 13 czerwca 1882 roku, w święto patrona kaplicy, a już rok później obiekt został uroczyście poświęcony. Dzięki tej hojności i niezłomnej wierze powstało miejsce, które dziś uznaje się za jeden z największych skarbów duchowych w USA.
Relikwie ocalone z rąk polityków
Skąd w amerykańskim mieście wzięło się aż tyle pamiątek po świętych? Odpowiedź tkwi w burzliwej historii XIX wieku. Włoski ruch Risorgimento doprowadził do likwidacji wielu klasztorów, a święte przedmioty często trafiały do lombardów lub prywatnych rąk. To właśnie tam ojciec Mollinger odnajdywał i wykupował cenne relikwie, zapewniając im bezpieczeństwo.
Podobnie sytuacja wyglądała w Niemczech, gdzie polityka Kulturkampf prowadzona przez Otto von Bismarcka uderzała w Kościół katolicki. Zamykanie seminariów zmuszało do wywożenia relikwii za granicę, by uchronić je przed zniszczeniem. W tym chaosie ojciec Mollinger widział szansę na ocalenie dziedzictwa wiary, gromadząc niezwykłą kolekcję, która przetrwała do dziś.
Jakie relikwie przechowywane są w kaplicy?
Obecnie w kaplicy znajduje się ponad 5 000 relikwii eksponowanych w 800 relikwiarzach. Co niezwykle ważne, ich autentyczność nie opiera się jedynie na tradycji – zachowano kilkaset certyfikatów potwierdzających ich pochodzenie, z których wiele ma ponad dwa stulecia. Wśród zgromadzonych skarbów są relikwie apostołów, męczenników oraz fragmenty Krzyża Świętego.
Wnętrze kaplicy kryje obiekty o wyjątkowym znaczeniu liturgicznym i historycznym. Pod głównym ołtarzem spoczywają szczątki świętego męczennika Demetriusza, a za tabernakulum umieszczono pozłacany relikwiarz ze świętymi wymienianymi w pierwszej modlitwie eucharystycznej. Znajdziemy tu również relikwię przypisaną do każdego dnia roku liturgicznego oraz pobłogosławioną przez papieża Leona XIII kopię ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
Spotkanie z żywą historią Kościoła
Dla ojca Mollingera te przedmioty nie były martwymi pamiątkami przeszłości, lecz „namacalnymi znakami miłości Boga”, które mają przybliżać ludzi do wiary. W kaplicy znajduje się m.in. unikalny relikwiarz w kształcie monstrancji, jednoczący relikwie takich świętych jak Jan Chrzciciel, Maria Magdalena, Antoni z Padwy, Agnieszka Rzymska czy św. Cecylia.
Dziś to miejsce odwiedzają tysiące pielgrzymów, szukających ciszy i przestrzeni do kontemplacji. Spacer między przeszklonymi gablotami to coś więcej niż zwiedzanie muzeum – to podróż przez wieki i spotkanie z milczącym świadectwem mężczyzn i kobiet, którzy dla Boga oddali wszystko. Kaplica św. Antoniego pozostaje żywym dowodem na to, że nawet w zgiełku nowoczesnego świata można odnaleźć przestrzeń sacrum, która przetrwała próby czasu i polityczne zawieruchy.
Źródło: churchpop.com / tk
Skomentuj artykuł