Wiara schodzi z mapy. Te regiony mają najniższą frekwencję w Polsce
Religijność w Polsce wciąż jest silnie zróżnicowana geograficznie. Najnowszy raport Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) za rok 2024 pokazuje, że historyczne uwarunkowania nadal mają ogromny wpływ na to, jak często Polacy uczestniczą w praktykach religijnych. Szczególnie wyraźnie wyróżnia się północno-zachodnia część kraju, od lat uznawana za najbardziej świecki region Polski.
Dane pochodzą z raportu Annuarium Statisticum Ecclesiae in Polonia, przygotowanego przez ISKK.
Gdzie do kościoła chodzi się najczęściej?
Najwyższe wskaźniki uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej (tzw. dominicantes) odnotowano we wschodniej i południowo-wschodniej Polsce.
Liderem pozostaje diecezja tarnowska – aż 62,3 proc. wiernych regularnie uczestniczy tam w niedzielnej liturgii. Kolejne miejsca zajmują:
-
diecezja rzeszowska – 52,4 proc.,
-
diecezja przemyska – 50,0 proc..
Średnia ogólnopolska wynosi obecnie 29,6 proc.
Podobny układ regionalny widoczny jest przy wskaźniku communicantes, czyli odsetku wiernych przyjmujących Komunię Świętą w stosunku do wszystkich zobowiązanych.
Najwyższe wartości bezwzględne zanotowano w diecezjach:
-
tarnowskiej – 26,2 proc.,
-
zamojsko-lubaczowskiej – 21,8 proc.,
-
białostockiej – 21,2 proc..
Z kolei najwyższy wskaźnik communicantes względny – czyli udział przyjmujących Komunię wśród faktycznie obecnych na Mszy – wystąpił w:
-
diecezji ełckiej – 58,6 proc.,
-
diecezji katowickiej – 58,6 proc.,
-
archidiecezji lubelskiej – 57,8 proc..
Północny zachód – najsłabsza frekwencja w kraju
Zupełnie inny obraz wyłania się z danych dla północno-zachodniej Polski. To właśnie tam od lat notuje się najniższe wskaźniki praktyk religijnych.
Najmniejszy udział wiernych uczestniczących w niedzielnej Mszy odnotowano w:
-
diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej – 17,53 proc.,
-
diecezji szczecińsko-kamieńskiej – 17,59 proc..
Równie niskie wartości dotyczą przyjmowania Komunii Świętej. Wskaźnik communicantes wyniósł:
-
w diecezji szczecińsko-kamieńskiej – 8,85 proc.,
-
w koszalińsko-kołobrzeskiej – 8,98 proc..
Niższy wynik w skali kraju odnotowano jedynie w diecezji sosnowieckiej – 8,65 proc. zobowiązanych wiernych.
Historyczne granice nadal widoczne
Autorzy raportu podkreślają, że obecny podział religijności w Polsce w dużej mierze pokrywa się z dawnymi granicami historycznymi i powojenną strukturą osadniczą. Regiony południowo-wschodnie, gdzie ciągłość życia religijnego nie została przerwana po II wojnie światowej, zachowują najwyższe wskaźniki praktyk. Natomiast północ i zachód kraju, zasiedlane po 1945 roku ludnością napływową, pozostają obszarami najsłabszej religijności.
Polska nadal powyżej średniej europejskiej
Mimo spadków widocznych w ostatnich latach, Polska wciąż należy do krajów o stosunkowo wysokim poziomie uczestnictwa w praktykach religijnych na tle Europy. Jednak różnice między regionami stają się coraz bardziej wyraźne – i według autorów raportu będą jednym z kluczowych wyzwań duszpasterskich najbliższych dekad.
Skomentuj artykuł