Ks. Jan Kaczkowski opowiada o otwartości i życzliwości jakiej doświadczył w czasie przystanku Woodstock, dlaczego nie znalazł tam szatana i jak ważna jest czułość w liturgii i modlitwie do Boga.
DEON.PL POLECA
„Domagam się wciąż nowych informacji, niezwykłych wydarzeń, wolnych dni. Czyżbym chciał o czymś zapomnieć? A może boję się jutra?” (Powrót do prostoty)
Skomentuj artykuł