Znany "trydenciarz" - jak mówi o sobie ksiądz Jan - umywa ręce, ubiera kielich, powoli wprowadzi cię w misterium Obecności Boga tutaj, na Ziemi, w niepozornej Hostii.
Czasem silimy się na oryginalność i pomysłowość, zapominając, że wiele oznak naszego wewnętrznego kolorytu także potrzebuje czasu, by zakwitnąć. Gdy próbujemy obudzić je za wcześnie, […] paradoksalnie zatrzymujemy ich rozwój. (Czuła Ja, s. Małgorzata Lekan)
DEON.PL POLECA
Skomentuj artykuł