Znany "trydenciarz" - jak mówi o sobie ksiądz Jan - umywa ręce, ubiera kielich, powoli wprowadzi cię w misterium Obecności Boga tutaj, na Ziemi, w niepozornej Hostii.
DEON.PL POLECA
Z perspektywy historyka bardziej prawdopodobne wydaje się, że Ostatnia Wieczerza nie była ucztą paschalną. […] Jezus miał pełną świadomość, że zbliża się Jego śmierć […]. Dlatego zgromadził Dwunastu – najbliższy krąg swoich uczniów – na szczególną wieczerzę pożegnalną. (Krótka historia mszy rzymskiej, Uwe Michael Lang)
Skomentuj artykuł