Logo źródła: WAM ks. Jan Kaczkowski
“Dla mnie życie na pełnej petardzie to odcięcie się od wszystkich lęków, strachu… Życie w zgodzie z własnym sumieniem, z tym, co czuję. Życie tak, jak w danym momencie, w danej chwili wymaga tego ode mnie sytuacja” - ks. Jan Kaczkowski nie oferował tanich porad ani banalnych pocieszeń. Mówił, że na życie nie można czekać. Że wydarza się ono tu i teraz i najważniejsze, co powinniśmy zrobić, to przyjmować je z nadzieją i otwartym sercem. Mija 10 lat od jego odejścia, jednak lekcje, którymi dzielił się ze światem wciąż pozostają aktualne. Publikujemy fragment książki “Nadzieja. Słowa na pożegnanie”.
“Dla mnie życie na pełnej petardzie to odcięcie się od wszystkich lęków, strachu… Życie w zgodzie z własnym sumieniem, z tym, co czuję. Życie tak, jak w danym momencie, w danej chwili wymaga tego ode mnie sytuacja” - ks. Jan Kaczkowski nie oferował tanich porad ani banalnych pocieszeń. Mówił, że na życie nie można czekać. Że wydarza się ono tu i teraz i najważniejsze, co powinniśmy zrobić, to przyjmować je z nadzieją i otwartym sercem. Mija 10 lat od jego odejścia, jednak lekcje, którymi dzielił się ze światem wciąż pozostają aktualne. Publikujemy fragment książki “Nadzieja. Słowa na pożegnanie”.
deon.pl / pzk
Wobec kultury siły i rywalizacji, wzywamy do rewolucji czułości. Bóg objawia się jako Siła i Czułość Ojca i Matki, a prawdziwa wielkość polega na oddaniu siebie w miłości. Papieżowi wtórował ksiądz Jan Kaczkowski, który przypominał, że czuły chrześcijanin "wychyla się" ku innym, ponieważ wrażliwość na drugiego człowieka stanowi kryterium zbawienia. W świecie przyzwyczajonym do wojny i dominacji, trzeba przyjmować bliskość, współczucie i delikatność jako nowe normy w relacjach. Równocześnie, społeczne oczekiwania często nakazują mężczyznom tłumić emocje, takie jak strach i czułość, co staje się barierą w rozwoju autentycznej, harmonijnej męskości.
Wobec kultury siły i rywalizacji, wzywamy do rewolucji czułości. Bóg objawia się jako Siła i Czułość Ojca i Matki, a prawdziwa wielkość polega na oddaniu siebie w miłości. Papieżowi wtórował ksiądz Jan Kaczkowski, który przypominał, że czuły chrześcijanin "wychyla się" ku innym, ponieważ wrażliwość na drugiego człowieka stanowi kryterium zbawienia. W świecie przyzwyczajonym do wojny i dominacji, trzeba przyjmować bliskość, współczucie i delikatność jako nowe normy w relacjach. Równocześnie, społeczne oczekiwania często nakazują mężczyznom tłumić emocje, takie jak strach i czułość, co staje się barierą w rozwoju autentycznej, harmonijnej męskości.
Ks. Jan Kaczkowski / Maskacjusz TV / YouTube
Zobacz mało znane nagranie z ks. Janem Kaczkowskim, na którym opowiada o doświadczeniu spotkania z trzema niezwykłymi duchownymi. "Nie wiem, czy z tych poszczególnych momentów nie złożyło się to, że w końcu sam zostałem księdzem".
Zobacz mało znane nagranie z ks. Janem Kaczkowskim, na którym opowiada o doświadczeniu spotkania z trzema niezwykłymi duchownymi. "Nie wiem, czy z tych poszczególnych momentów nie złożyło się to, że w końcu sam zostałem księdzem".
Logo źródła: WAM Rafał Grądzki
Przez kilka ostatnich lat harowałam w sieci sklepów odzieżowych. Nienawidziłam tej roboty i w końcu odeszłam. Zrobiłam kurs terapii zajęciowej, wyszukałam miejsca, gdzie te umiejętności mogły być przydatne, napisałam życiorys i wysyłałam. Ten, który zapytał, uśmiechnął się. Stał w czarnej sutannie na korytarzu, uważnie mi się przyglądając. Publikujemy fragment książki "Żadne tam Hollywood. Opowieści o odchodzeniu" Rafała Grądzkiego.
Przez kilka ostatnich lat harowałam w sieci sklepów odzieżowych. Nienawidziłam tej roboty i w końcu odeszłam. Zrobiłam kurs terapii zajęciowej, wyszukałam miejsca, gdzie te umiejętności mogły być przydatne, napisałam życiorys i wysyłałam. Ten, który zapytał, uśmiechnął się. Stał w czarnej sutannie na korytarzu, uważnie mi się przyglądając. Publikujemy fragment książki "Żadne tam Hollywood. Opowieści o odchodzeniu" Rafała Grądzkiego.
Ks. Jan Kaczkowski / tk
Ks. Jan Kaczkowski był człowiekiem, który z pewnością wiedział, czym jest prawdziwa miłość. Darzył nią innych i w ten sposób pozostawił po sobie ślad do dziś. Przedstawiamy sześć cytatów ks. Kaczkowskiego o miłości, które pochodzą z książki „Życie na pełnej petardzie. Czyli wiara, polędwica i miłość”.
Ks. Jan Kaczkowski był człowiekiem, który z pewnością wiedział, czym jest prawdziwa miłość. Darzył nią innych i w ten sposób pozostawił po sobie ślad do dziś. Przedstawiamy sześć cytatów ks. Kaczkowskiego o miłości, które pochodzą z książki „Życie na pełnej petardzie. Czyli wiara, polędwica i miłość”.
trojmiasto.pl / tk
W Sopocie odsłonięto wyjątkowy mural, który przedstawia niezwykłego człowieka – księdza Jana Kaczkowskiego. Kapłan stoi w oknie i uśmiecha się do tych, którzy przechodzą obok niego. Pod wizerunkiem ks. Jana widnieją jego słowa: "Czas to jest coś najcenniejszego co możemy dać drugiemu człowiekowi".
W Sopocie odsłonięto wyjątkowy mural, który przedstawia niezwykłego człowieka – księdza Jana Kaczkowskiego. Kapłan stoi w oknie i uśmiecha się do tych, którzy przechodzą obok niego. Pod wizerunkiem ks. Jana widnieją jego słowa: "Czas to jest coś najcenniejszego co możemy dać drugiemu człowiekowi".
Logo źródła: WAM Ks. Jan Kaczkowski
"Wrażliwość na drugiego, choćby nie wiem jak był inny, choćby nie wiem jak był dziwny, jest właściwie kryterium zbawienia" - twierdził ks. Jan Kaczkowski. A zaraz potem dodawał: "Jeśli przestaniecie walczyć o relacje z najbliższymi, to będzie coś najgorszego, co możecie w życiu zrobić". To proste słowa, które są prostą wskazówką i programem na życie, jeśli chcemy przeżyć je jako "uczniowie Chrystusa". Wrażliwość otwiera serce na potrzeby drugiego człowieka i stanowi czasami jedyną gwarancję przetrwania trudnych chwil. Warto być jak Miłosierny Samarytanin, bo w ten sposób proste gesty stają się narzędziem działania samego Boga. Publikujemy fragment książki "Sztuka czułości. Ksiądz Jan Kaczkowski o tym, co najważniejsze".
"Wrażliwość na drugiego, choćby nie wiem jak był inny, choćby nie wiem jak był dziwny, jest właściwie kryterium zbawienia" - twierdził ks. Jan Kaczkowski. A zaraz potem dodawał: "Jeśli przestaniecie walczyć o relacje z najbliższymi, to będzie coś najgorszego, co możecie w życiu zrobić". To proste słowa, które są prostą wskazówką i programem na życie, jeśli chcemy przeżyć je jako "uczniowie Chrystusa". Wrażliwość otwiera serce na potrzeby drugiego człowieka i stanowi czasami jedyną gwarancję przetrwania trudnych chwil. Warto być jak Miłosierny Samarytanin, bo w ten sposób proste gesty stają się narzędziem działania samego Boga. Publikujemy fragment książki "Sztuka czułości. Ksiądz Jan Kaczkowski o tym, co najważniejsze".
Deon.pl / tk
W Wielki Piątek zachęcamy was do wysłuchania krótkich rozważań ks. Jana Kaczkowskiego na temat każdej stacji drogi krzyżowej. Jego spojrzenie na dramat, którego doświadczył Jezus Chrystus jest poruszające, a ks. Kaczkowski sytuacje jakie wówczas się wydarzyły odnosi do naszego życia.
W Wielki Piątek zachęcamy was do wysłuchania krótkich rozważań ks. Jana Kaczkowskiego na temat każdej stacji drogi krzyżowej. Jego spojrzenie na dramat, którego doświadczył Jezus Chrystus jest poruszające, a ks. Kaczkowski sytuacje jakie wówczas się wydarzyły odnosi do naszego życia.
YouTube.com / tk
- Myślę, że samotność jest bardzo głęboko wpisana w bycie księdzem. Samotność, wtedy kiedy różnych rozmaitych kontaktach w ciągu dnia, od wesołych poprzez smutne, od spowiedzi poprzez towarzyszenie przy umierających, uczeniu w szkole... Na koniec dnia, kiedy odprawiłeś już kolejną mszę świętą i trzeci pogrzeb zamykasz się w swoim domu i jesteś dramatycznie sam. Wtedy, kiedy przychodzą trudne i głupie myśli, mówisz: "Boże, oddal ode mnie ten kielich" - mówi ks. Jan Kaczkowski w filmie "Moja droga krzyżowa".
- Myślę, że samotność jest bardzo głęboko wpisana w bycie księdzem. Samotność, wtedy kiedy różnych rozmaitych kontaktach w ciągu dnia, od wesołych poprzez smutne, od spowiedzi poprzez towarzyszenie przy umierających, uczeniu w szkole... Na koniec dnia, kiedy odprawiłeś już kolejną mszę świętą i trzeci pogrzeb zamykasz się w swoim domu i jesteś dramatycznie sam. Wtedy, kiedy przychodzą trudne i głupie myśli, mówisz: "Boże, oddal ode mnie ten kielich" - mówi ks. Jan Kaczkowski w filmie "Moja droga krzyżowa".
O księdzu Janie Kaczkowskim można będzie porozmawiać z Joanną Podsadecką i Przemysławem Wilczyńskim, autorami książek o ulubionym kapłanie Polaków. Na spotkanie, które odbędzie się w niedzielę 30 października 2022 r. w ramach Targów Książki w Krakowie zaprasza Wydawnictwo WAM.
O księdzu Janie Kaczkowskim można będzie porozmawiać z Joanną Podsadecką i Przemysławem Wilczyńskim, autorami książek o ulubionym kapłanie Polaków. Na spotkanie, które odbędzie się w niedzielę 30 października 2022 r. w ramach Targów Książki w Krakowie zaprasza Wydawnictwo WAM.
Dawid Ogrodnik wcielając się w ks. Jana Kaczkowskiego w filmie „Johnny” doświadczył wiele trudnych, ale i pięknych momentów. Musiał dogłębnie poznać tę niezwykłą postać, zajrzeć do jej wnętrza i robić to, czym na co dzień zajmował się kapłan – być obecny wśród umierających. O ks. Kaczkowskim i przygotowaniach do filmu „Johhny” Dawid Ogrodnik opowiada w książce „Koniec gry” (Wydawnictwo MANDO).
Dawid Ogrodnik wcielając się w ks. Jana Kaczkowskiego w filmie „Johnny” doświadczył wiele trudnych, ale i pięknych momentów. Musiał dogłębnie poznać tę niezwykłą postać, zajrzeć do jej wnętrza i robić to, czym na co dzień zajmował się kapłan – być obecny wśród umierających. O ks. Kaczkowskim i przygotowaniach do filmu „Johhny” Dawid Ogrodnik opowiada w książce „Koniec gry” (Wydawnictwo MANDO).
Bóg budzi naszą wiarę i towarzyszy jej, ufając w naszą wolność. Bóg ufa, że na Jego dar odpowiemy wiarą i wiernością. Jest wierny, choć my wierni nie jesteśmy. Wierzy w nas, chociaż my czasem nie wierzymy w Niego. Ufa nam, choć my tak często Jemu nie ufamy. Jest większy od naszego serca...
Bóg budzi naszą wiarę i towarzyszy jej, ufając w naszą wolność. Bóg ufa, że na Jego dar odpowiemy wiarą i wiernością. Jest wierny, choć my wierni nie jesteśmy. Wierzy w nas, chociaż my czasem nie wierzymy w Niego. Ufa nam, choć my tak często Jemu nie ufamy. Jest większy od naszego serca...
Logo źródła: WAM Deon.pl
Szósty rok nauki w Gdańskim Seminarium Duchownym. Jan Kaczkowski słyszy zdania, które zapamięta na dwie dekady. Pierwsze: że nie powinien w przyszłości jako ksiądz uczyć dzieci, bo „mu pouciekają”. I drugie: że będzie ośmieszeniem kapłaństwa. Publikujemy fragment książki Przemysława Wilczyńskiego „Jan Kaczkowski. Biografia”.
Szósty rok nauki w Gdańskim Seminarium Duchownym. Jan Kaczkowski słyszy zdania, które zapamięta na dwie dekady. Pierwsze: że nie powinien w przyszłości jako ksiądz uczyć dzieci, bo „mu pouciekają”. I drugie: że będzie ośmieszeniem kapłaństwa. Publikujemy fragment książki Przemysława Wilczyńskiego „Jan Kaczkowski. Biografia”.
KAI / pk
Uroczysta premiera filmu "Johnny" opowiadającego o śp. ks. Janie Kaczkowskim, bioetyku i promotorze ruchu hospicyjnego, odbyła się we wtorek 20 września w Warszawie. Od piątku film trafi na ekrany kin w całej Polsce.
Uroczysta premiera filmu "Johnny" opowiadającego o śp. ks. Janie Kaczkowskim, bioetyku i promotorze ruchu hospicyjnego, odbyła się we wtorek 20 września w Warszawie. Od piątku film trafi na ekrany kin w całej Polsce.
PAP / pk
Podczas sobotniej gali zamknięcia 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za profesjonalny debiut aktorski doceniono Martę Stalmierską za kreacje w "Johnnym" i "Apokawixie". Reżyser "Johnny'ego", Daniel Jaroszek, otrzymał nagrodę publiczności, a laureatem nagrody za pierwszoplanową rolę męską został Piotr Trojan.
Podczas sobotniej gali zamknięcia 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za profesjonalny debiut aktorski doceniono Martę Stalmierską za kreacje w "Johnnym" i "Apokawixie". Reżyser "Johnny'ego", Daniel Jaroszek, otrzymał nagrodę publiczności, a laureatem nagrody za pierwszoplanową rolę męską został Piotr Trojan.
Logo źródła: WAM Deon.pl / tk
- Widzę wyraźnie związek między stresem a rozwojem chorób nowotworowych. Rok 2010 był dla mnie pełen napięcia. Kończyliśmy budowę hospicjum i je wyposażaliśmy. Podpisaliśmy kontrakt, mieliśmy pierwszych pacjentów. Zacząłem odczuwać ból w brzuchu – wyznał ks. Jan Kaczkowski w rozmowie z Piotrem Żyłką w książce „Życie na pełnej petardzie - czyli wiara, polędwica i miłość”. Ks. Jan Kaczkowski odszedł 28 marca 2016 r. w wieku 38 lat.
- Widzę wyraźnie związek między stresem a rozwojem chorób nowotworowych. Rok 2010 był dla mnie pełen napięcia. Kończyliśmy budowę hospicjum i je wyposażaliśmy. Podpisaliśmy kontrakt, mieliśmy pierwszych pacjentów. Zacząłem odczuwać ból w brzuchu – wyznał ks. Jan Kaczkowski w rozmowie z Piotrem Żyłką w książce „Życie na pełnej petardzie - czyli wiara, polędwica i miłość”. Ks. Jan Kaczkowski odszedł 28 marca 2016 r. w wieku 38 lat.
PAP / tk
Ks. Jan Kaczkowski potrafił znajdować mosty, porozumieć się z każdym. "Johnny" to opowieść o zwycięstwie życia – mówił scenarzysta Maciej Kraszewski. Obraz o duchownym, który odmienił życie chłopaka z kryminalną przeszłością, pokazano konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Ks. Jan Kaczkowski potrafił znajdować mosty, porozumieć się z każdym. "Johnny" to opowieść o zwycięstwie życia – mówił scenarzysta Maciej Kraszewski. Obraz o duchownym, który odmienił życie chłopaka z kryminalną przeszłością, pokazano konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Logo źródła: WAM Deon.pl / tk
Czy można zadać sobie lub drugiemu człowiekowi śmierć wewnętrzną? - Niestety można. Zwłaszcza gdy robi się to w sposób przemyślany. Możemy komuś powiedzieć: „nigdy cię nie kochałem”, „nigdy nie byłeś mi bliski” – powiedział ks. Jan Kaczkowski w rozmowie z Katarzyną Szkarpetowską. Publikujemy fragment książki „Dekalog księdza Jana Kaczkowskiego”.
Czy można zadać sobie lub drugiemu człowiekowi śmierć wewnętrzną? - Niestety można. Zwłaszcza gdy robi się to w sposób przemyślany. Możemy komuś powiedzieć: „nigdy cię nie kochałem”, „nigdy nie byłeś mi bliski” – powiedział ks. Jan Kaczkowski w rozmowie z Katarzyną Szkarpetowską. Publikujemy fragment książki „Dekalog księdza Jana Kaczkowskiego”.
Deon.pl / tk
Ksiądz Jan Kaczkowski był niezwykłym człowiekiem. Charyzmatycznym kapłanem, który patrzył na drugiego człowieka, zwłaszcza chorego, z empatią, miłością. Dla wielu ludzi do dziś może być autorytetem. Publikujemy jego 10 cytatów zaczerpniętych z książki „Życie na pełnej petardzie, czyli wiara, polędwica i miłość”.
Ksiądz Jan Kaczkowski był niezwykłym człowiekiem. Charyzmatycznym kapłanem, który patrzył na drugiego człowieka, zwłaszcza chorego, z empatią, miłością. Dla wielu ludzi do dziś może być autorytetem. Publikujemy jego 10 cytatów zaczerpniętych z książki „Życie na pełnej petardzie, czyli wiara, polędwica i miłość”.
NEXT FILM / Deon.pl / tk
23 września na ekranach kin zadebiutuje długo wyczekiwany film „Johnny” w reżyserii Daniela Jaroszka. To oparta na prawdziwej historii opowieść o niezwykłej przyjaźni ks. Jana Kaczkowskiego i Patryka Galewskiego – chłopaka, który nie miał łatwego startu w życiu. W sieci pojawił się najnowszy zwiastun filmu oraz piosenka promująca produkcję.
23 września na ekranach kin zadebiutuje długo wyczekiwany film „Johnny” w reżyserii Daniela Jaroszka. To oparta na prawdziwej historii opowieść o niezwykłej przyjaźni ks. Jana Kaczkowskiego i Patryka Galewskiego – chłopaka, który nie miał łatwego startu w życiu. W sieci pojawił się najnowszy zwiastun filmu oraz piosenka promująca produkcję.