Homoseksualizm i Biblia

Homoseksualizm i Biblia
(fot. sxc.hu)
11 lat temu
Obiettivo Chaire

Fakt, że termin "homoseksualizm" narodził się dopiero w XIX w., nie oznacza, że Biblia nie ma nic w tej kwestii do powiedzenia. Jest wiele sytuacji, kwestii i problemów, jakie dotykają współczesnego człowieka, a których nie znano w czasie powstawania tekstów biblijnych, jednak to w żadnym razie nie odbiera Pismu Świętemu mocy Mądrości Słowa i jego zdolności skierowania serca człowieka na Prawdę.

Po tych kilku słowach wstępu zajrzymy teraz pokrótce do tekstów, które odnoszą się w jakiś sposób do zachowań i czynów na tle seksualnym pomiędzy dwiema osobami o tej samej płci. Zarówno Stary, jak i Nowy Testament jednomyślnie określają swoją pozycję. Otóż według Biblii zachowanie homoseksualne, w swoich różnych formach, jest wyrazem nieuporządkowania i dramatycznym zaburzeniem porządku Boga. Naszą uwagę skupimy na trzech fragmentach: trzech ze Starego Testamentu (Rdz 19, 1-25; Kpł 18, 22 i 20, 1 3) i trzech z Nowego Testamentu (Rz 1, 26-27; 1 Kor 6, 9-11 i 1 Tm 1,8-11).


Księga Rodzaju 19,1 -25 i Księga Kapłańska 18, 22; 20,13

W Starym Testamencie kwestia homoseksualizmu pojawia się w dwóch okolicznościach: albo ujęta jest w tekście o charakterze opisowym, albo też w kontekście dwóch norm zawartych w tzw "prawie świętości" regulującym społeczne i liturgiczne życie narodu izraelskiego.

Z pierwszym przypadkiem mamy do czynienia w Księdze Rodzaju 19,1-25. Osąd autora tej księgi odnośnie do postępowania mieszkańców Sodomy jest jednoznaczny. Sytuacja, kiedy to zarówno młodzi, jak i starzy domagają się arogancko, by Lot wydał im gości w celu wykorzystania seksualnego, spostrzegana jest przez natchnionego autora jako szczyt zepsucia, które wymaga radykalnej interwencji. Aniołowie kierują się do Sodomy z konkretną misją. Mają za zadanie sprawdzić, czy krzyk, jaki dochodzi do Boga, odpowiada rzeczywistości. Jest to jasno wyrażone w Księdze Rodzaju 18, 21:

"Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie; dowiem się".

W centrum uwagi nie stoi ani temat gościnności, ani też kwestia przemocy na dwóch obcokrajowcach, ale przede wszystkim zło, które osiągnęło swój szczytowy punkt. Wyrządzane zło jest tym większe, że wokół domu Lota gromadzą się "mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron świata". Ich zachowanie w żadnym wypadku nie stanowi jedynie tła w opowiadaniu, wręcz przeciwnie. A mianowicie jest ukazaniem ciężaru grzechu mieszkańców Sodomy.

Wyraźne potępienie praktyk homoseksualnych znajduje się w Księdze Kapłańskiej 18, 22. Normy, zawarte w rozdziale 18. można lepiej zrozumieć w świetle wersetu 3: "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!". Zachowanie tego, kto "obcuje z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą" zostaje wspomniane między czczeniem Molocha (idolatria) a bestialstwem, na szczycie "czarnej" listy. Według tekstu nieuporządkowanie zaprowadzone przez tego typu zachowania do równowagi stworzenia jest takie, że "ziemia wypluła swoich mieszkańców" (w. 25). Ten sam ton znaleźć można we fragmencie z Księgi Kapłańskiej (20, 13).


Nowy Testament

Radykalizm obecny w tekstach starotestamentowych znajdujemy również na kartach Nowego Testamentu. Odwołanie się do greckiego oryginału w tym wypadku jest niezwykle istotne.


List do Rzymian 1, 26-27

"Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie".

W tym fragmencie Paweł wyraża się w sposób bardzo jasny. Zachowania homoseksualne zaliczane są do "bezecnych namiętności", które godzą w godność osoby ludzkiej. Te dwa wersety stanowią jedyne miejsce w całej Biblii, gdzie akty homoseksualne ujęte są w dwojakiej perspektywie: jako akty między mężczyznami oraz między kobietami. O ile wcześniej Paweł potępia głupotę ludzi, którzy dokonując idolatrii - "stworzeniu oddawali cześć i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy" (1, 25) - to w wersetach 26-27 pokazuje, na jakie rozdarcie może być wystawiony porządek stworzenia, kiedy człowiek traci ontologiczną prawdę o samym sobie oraz o stworzeniu.

Tekst grecki, używając terminów arsen/thely (mężczyzna /kobieta) zamiast gyne / aner (kobieta/mężczyzna) podkreśla zerwanie z genezyjskim porządkiem, co dodatkowo zostało podkreślone przez podwójne użycie wyrażenia paraphysin (wbrew naturze). Język Apostoła jest dość specyficzny. Stosuje on słowa, które w całym Nowym Testamencie pojawiają się jedynie w tym konkretnym kontekście. Chodzi o słowa ekkaiomai (rozpalić się) i orexis (pożądanie, chęć), podkreślające kompulsywną, nagromadzoną w człowieku siłę. Inne dwa słowa, aschemosyne (wstyd) oraz antimisthia (dosł. przeciwieństwo zapłaty), które pojawiają się także wApokalipsie 16, 15 i w 2 Kor 6, 1 3 przywołują zepsucie, w którym człowiek jest uwięziony. Znaczący jest oddźwięk terminu plane (potępienie), który nadaje Pawłowemu sformułowaniu ironiczny wymiar. Ten, kto dopuszcza się tego rodzaju czynów jest podwójnie potępiony: za swoje żądze oraz za zagłuszanie prawdy.

1 List do Koryntian 6, 9-11

"Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiążli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa".

Dziesięć występków, o których mówi Paweł, przywołuje kategorię adikoi, niesprawiedliwych. Sześć z nich pojawiło się już w 1 Kor 5, 11. Ten "nowy" spis różni się od poprzedniego z racji groźby ("nie posiądą królestwa Bożego") oraz z uwagi na nadużycia na tle seksualnym i w relacjach międzyludzkich. Przyjrzyjmy się teraz nieco bliżej dwóm terminom: arsenokoitai (słowo pojawiające w Nowym Testamencie tutaj i jeszcze raz w 1 Tym 1,10) oraz termin malakoi. Arsenokoitai to słowo złożone z arsen (mężczyzna) i koite (łoże). Fakt, że termin ten w całej literaturze z I w. pojawia się jedynie w tekstach Pawiowych oraz w tekstach judaizmu z diaspory, skłania do założenia, że słowo to pochodzi z dwóch tekstów Księgi Kapłańskiej 18, 22 i 20, 13, w których potępia się zachowania homoseksualne. Możliwe też, że termin ten odnosi się do męskiej prostytucji. W tekstach napisanych po drugim wieku pojawia się on w kontekście zgorszeń lub nieuporządkowania o charakterze ekonomicznym.

Natomiast termin malakoi w szerszym sensie oznacza zniewieściałość. Może wskazywać on na ludzi leniwych, jak i też na tych, którzy życie traktują lekko albo też są tchórzliwi, jak i tych, którzy pogrążają się w winie i seksie, kończąc na tych, którzy biernie przyzwalają na obcowanie płciowe z innymi mężczyznami oraz chłopców, którzy starają się być atrakcyjni przed kobietami i mężczyznami. Innymi słowy termin ten określa kompleks zachowań, postaw, przyzwyczajeń, które wyrażają zepsucie człowieka.

Paweł jednak, choć dokonuje radykalnego osądu tego typu zachowań, daje do zrozumienia swoim słuchaczom, że proces nawrócenia jest możliwy. Dowodem tego jest wspólnota, do której on się zwraca: "A takimi byli niektórzy z was". Dzięki przylgnięciu do Chrystusa można kroczyć mimo ran i osobistych zranień. Jego łaska ma moc "obmycia", "uświęcenia" i przywrócenia woli, która poprawnie ukierunkowana może skutecznie wpływać na równowagę osobową i relacyjną.


1 List do Tymoteusza 8-10

"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli je ktoś prawnie stosuje, rozumiejąc, że Prawo nie dla sprawiedliwego jest przeznaczone, ale dla postępujących bezprawnie i dla niesfornych, bezbożnych i grzeszników, dla niegodziwych i światowców, dla ojcobójców i matkobójców, dla zabójców, dla rozpustników, dla mężczyzn współżyjących z sobą, dla handlarzy niewolnikami, kłamców, krzywoprzysięzców i [dla popełniających] cokolwiek innego, co jest sprzeczne ze zdrową nauką".

Tekst napisany przez autora natchnionego (w tym przypadku nie chodzi o Pawła, lecz o któregoś z jego uczniów), ma na celu ukazanie całkowitej różnicy pomiędzy drogą wskazaną przez Chrystusa, a drogą określoną przez Prawo Mojżeszowe. O ile pierwsza wprowadziła do świata logikę świętości i Łaski, o tyle druga zawiera jedynie szkody, przyziemności oraz nieuporządkowania, wprowadzone przez człowieka. Spis występków (jest ich 14) wzięty został z Dekalogu. Katalog ów pokazuje, że tego rodzaju zachowania są zupełnie przeciwstawne drodze zamierzonej przez Boga. Akty homoseksualne bezsprzecznie w Biblii uznane za grzeszne.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Homoseksualizm i Biblia
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.